Kto numerem jeden w McLarenie?

Wracam jeszcze raz do prezentacji kierowców McLarena na sezon 2015. McLaren zrobił jedna gafę podczas tej prezentacji. Zobaczcie na zdjęcie poniżej. To za Jensonem Buttonem stoi stary bolid McLaren-Honda z numerem jeden, a za Fernando Alonso z numerem dwa. A to przecież Hiszpan ma być liderem zespołu. Czy to tylko przeoczenie fotografa, a perfekcyjny Ron Dennis tego nie zauważył? A może taki był zamysł? TUTAJ znajdziecie pełną galerię z prezentacji. Co ciekawe Ron Dennis zawsze stoi przed bolidem numer jeden. On wie jak się ustawić :)

McLaren prezentacja kierowców 2015 02 Alonso Button

Pat Fry Ferrari

Tombazis i Fry zwolnieni z Ferrari

Ferrari potwierdziło to, co było nieuniknione. Nikolas Tombazis oraz Pat Fry zostali zwolnieni. Już w zeszłym tygodniu obaj zostali wysłani na urlopy, a wcześniej osunięci od prac rozwojowych (KLIK). Obaj będą niesamowicie łakomym kąskiem dla kilku zespołów z siedzibami w Wielkiej Brytanii. Mają ogromną wiedzę i doświadczenie, które nie zostało w pełni wykorzystane w Ferrari. W ciągu ostatniego roku Ferrari zwolniło dwóch szefów zespołu, wymieniło obu kierowców, zmieniło prezesa całej firmy, szefa działu silników, głównego projektanta i dyrektora ds. inżynierii. Teraz czas na większe wzmocnienia, a pierwszym w kolejce powinien być Bob Bell.

McLaren w ostatnim czasie również przechodzi potężne zmiany. Tylko tam widać w nich sens, wymieniane są słabe ogniwa i w ich miejsce pozyskiwane osoby, które powinny być wzmocnieniem. Zmiany w Ferrari to chaos. Jakby szukali winnych słabych wyników, nie mając przygotowanych istotnych wzmocnień. Zatrudnili już kilkadziesiąt (jak nie więcej) inżynierów w tym roku. Ale brak wśród nich znaczących postaci.

Mercedes V6 Turbo 2014 silnik

Ze skrajności w skrajność, czyli przepychanki silnikowe

Fascynujące są przepychanki zespołów, producentów silników oraz Berniego Ecclestone’a związane z chęcią wyrównania osiągów wszystkich jednostek napędowych. Bernie Ecclestone na posiedzeniu grupy strategicznej F1 w tym tygodniu zaproponuje powrót od 2016 roku (regulamin na 2015 nie może już zostać zmieniony) silników V8 lub nawet V10 (ale to jest wykluczone), którym tylko doklejano by nazwę hybryda. A obecne rozbudowane systemy odzyskiwania energii zostały zastąpione czymś dużo prostszym. Czytaj dalej

Gutierrez w Ferrari – to nie jest żart

Myślałem, że nic mnie już nie zaskoczy w F1. A tu Ferrari zatrudniło Estebana Gutierreza w roli kierowcy testowego i rezerwowego. Po co to zrobili? Gutierrez przez dwa lata w F1 nie pokazał nic wartego uwagi. Gdybym miał robić ranking kierowców, to umieściłbym go na szarym końcu. A tu nagle zatrudnia go Ferrari. Są lepsi kierowcy z doświadczeniem, a bez miejsca w F1. AKTUALIZACJA: Ferrari pozyskało sponsorów z Meksyku, więc już wiadomo dlaczego zatrudnili Gutierreza.

esteban-gutierrez Ferrari 2014 Czytaj dalej

Kubica: nie ma sensu zaczynać z F1 od nowa

Bardzo mało jest u mnie na blogu o Robercie Kubicy. Koncentruję się na Formule 1, a nie na rajdach – stąd nikła ilość informacji. Znany włoski dziennikarz zajmujący się Formułą 1, Leo Turrini miał okazję porozmawiać chwilę z Kubicą w miniony weekend. Rozmawiali na tematy związane z Formułą 1, stąd warto o tym napisać. W rozwinięciu szczegóły.

Robert Kubica 2014 Argentyna Czytaj dalej

Bernie o obecności F1 w Internecie w 2015 roku

Kolejna ciekawa sprawa poruszona przez dziennikarzy i berniego Ecclestone’a podczas czwartkowego spotkania z mediami, to kwestia obecności w F1 w Internecie i mediach społecznościowych. Pisałem w listopadzie, że w 2015 roku F1 doczeka się nowej strony internetowej zintegrowanej z mediami społecznościowymi (KLIK). Teraz dowiedzieliśmy się trochę więcej zarówno od Berniego i Marissy Pace, która jest szefem departamentu ds mediów cyfrowych FOM.

Bernie Ecclestone

Czytaj dalej

Ron Dennis in the garage.

Ron Dennis przejmuje pełną kontrolę nad McLarenem

Ron Dennis dopiął swego. Udało mu się zebrać potrzebne pieniądze i stanie się większościowym udziałowcem zespołu Formuły 1 – McLaren. Do tej pory Dennis posiadał 25% akcji zespołu, 25% miał również Mansour Ojjeh poprzez firmę TAG. Pozostałe 50% akcji było w rękach funduszu inwestycyjnego z Bahrajnu – Mumtalakat. Reuters donosi, że transakcja dojdzie do skutku na początku 2015 roku. Nie wiadomo dokładnie jak będzie wyglądał akcjonariat zespołu po tej transakcji. Ale Ron Dennis będzie miał większościowy pakiet, kupując pakiety akcji od pozostałych dwóch udziałowców. Czytaj dalej