Daniił Kwiat podtrzymuje swoją karierę w F1

Karol296

11 stycznia 2018

  • PrzemoF1

    Dość ciężko jest ocenić tego zawodnika.

    Przede wszystkim jest on jeszcze ciągle młodym kierowcą. A mimo to spędził już w F1 ładnych parę lat. Gdyby nie posiadał prawdziwego talentu nie znalazłby się tak wcześnie w bolidzie formuły 1.
    Z jednej strony dużo już jeździł. I to jako etatowy kierowca.
    Z drugiej to już praktycznie wypadł ze ścigania. Gdy właśnie teraz powinien iść nadal w górę!

    Porównując go jednak do takiego Giovinazziego, to osiągnął o wiele więcej. Giovinazzi jest o rok starszy [rocznikowo tylko, bo on jest z grudnia więc tak naprawdę, to różnica kilku miesięcy], a ledwie otarł się o F1. Mówi się o Giovinazzim w kontekście Ferrari, a w obecnym roku nadal nie ma dla niego fotela w żadnym zespole.

    Nie znając człowieka trudno się wypowiedzieć. Może powinien zainwestować w jakieś sesje psychologiczne? Wypocząć? Odbudować swoją psychikę i wiarę w siebie. Jeśli, wierząc dziennikarzom, w tym tkwi jego problem.

    Być może Red Bull zbyt drastycznie tłamsi swoich zawodników. W sumie Kwiat byłby kolejnym takim przykładem. Być może w nowym otoczeniu, z nowymi ludźmi, uda mu się powrócić do równowagi. Tylko czy jeszcze będzie miał szansę udowodnić, że już jest OK i, że teraz czas na jego sukcesy.

    Jeśli jego talent kierowcy jest prawdziwy, a zawodzą inne sprawy, to szkoda go.

  • Adrian Kapustin

    To troche śmieszne że Ferrari wpakowało Gutka do Haasa bo liczyli że to talent jeszcze nie oszlifowany. Guttierez w Ferrari to fikcja

    • Gutierrez, Vergne i Kwiat nie mieli szans na jazdę w fabrycznym Ferrari, ale już w innych zależnych zespołach takie szanse były.

  • namco

    Nie słyszałem o tym, a tu taka ciekawostka:
    https://youtu.be/pVCwf6__yB0

    • Dawałem już o tym znać. Film miał pokazać odrodzenie się McLarena, a forma w 2017 roku sprawiły że pokaże porażkę.