Dlaczego w Dubaju nie ma wyścigu F1?

Karol296

8 grudnia 2017

  • PrzemoF1

    Faktycznie ciekawe. Od kilkunastu lat mają nowoczesny tor, a nie był wykorzystany ani razu w 100%, czyli przez F1. Bo rozumiem, że jakieś inne imprezy jednak tam się odbywają? Mają kasy i tyle. W Polsce to tylko można sobie pomarzyć o takiej sytuacji i szybko powrócić do rzeczywistości żeby głowa nie rozbolała.

    W sumie w Europie tory też są położone dość blisko siebie. Niemniej jest zupełnie inna gęstość zaludnienia. Gdyby jednak na Bliskim Wschodzie, był wystarczający potencjał na sensowne zorganizowanie kolejnych wyścigów, to ten tor mógłby być poważnie rozważany. Jest do użytku od razu, gotowy i nowoczesny. I razem z tym Kuwejtem mógłby faktycznie wchodzić w skład Konkursu 4 Torów. Bardzo dobry pomysł #Diesel Power! Tylko co wtedy na to Bahrajn?

    • Na tym torze organizowane są różne wyścigi, w tym 24-godzinny. Tor zarabia na siebie głównie przez wynajmowanie ludziom, aby mogli swoimi samochodami po nim jeździć.

      • bartoszcze

        Szkoda że nie zorganizują tam jakichś wyścigów starszych modeli.

      • PrzemoF1

        Kurcze. Co za marnotrawstwo.

        Hmm…! Co by tu wymyslić?
        Może udałoby się wciśnąć ich pomiędzy Monzę, a Singapur?

        • Nie będzie wyścigu F1 w Dubaju. Nie zgodzi się ani Bahrajn ani Abu Zabi. Poza tym trzeci wyscig w tym regionie świata jest niepotrzebny. Tor działa 13 lat i nie upadł, jakoś sobie radzi, a wokół są kolejne inwestycje. Nie trzeba mieć wyścigu F1, aby tor przynosił zyski.

          • PrzemoF1

            Rozumiem.

            Przynajmniej udało się rozszerzyć tematykę artykułu. Teraz wiemy nie tylko dlaczego w Dubaju nie ma wyścigu F1 ale również dlaczego go tam nie będzie!

        • bartoszcze

          Masz pojęcie jak gorąco jest we wrześniu w tamtej okolicy?

          • PrzemoF1

            Nie mam. Nie moja okolica 😉

            Ciekawy pomysł z tymi wyścigami starszych modeli. Masz na to jakąś koncepcję? Czy miałyby to być np. wyścigi formuły 1 ale modeli właśnie z uprzednich lat? Czy jakiś miks również z autami z innych serii np. IndyCar, Le Mans itp.? Coś na poważnie czy raczej pół żartem, pół serio ale atrakcyjnie dla kibiców?

          • bartoszcze

            Raczej jako pokazówka, żeby z jednej strony nazywało się że cyrk F1 się kręci także poza sezonem 😉 a z drugiej żeby dać różnym młodziakom i paydriverom szansę pojeżdżenia. Wtedy można w zimie zorganizować „Turniej 4 Torów w Zatoce” 🙂
            Jak dla mnie mogą się ścigać i z autami Indy wtedy, tylko pytanie czy będą chętni żeby dać pieniądze ze strony Indy.

          • PrzemoF1

            Dobre.
            Pytanie czy zespoły chciałyby się w coś takiego zaangażować? Ale oprócz kierowców mógłby to być na przykład również taki mini poligon doświadczalny dla przyszłych adeptów mechaniki, inżynierii czy strategi pod kierunkiem np. już emerytowanych inżynierów i mechaników.
            W końcu w skokach narciarskich też jest rozgrywany puchar letni. Skoro już tak porównujemy.

          • bartoszcze

            Zespoły – na zasadzie ciekawostki (albo jeśli dałoby się na tym zarobić). Już teraz ludzie w zespołach są przepracowani, a ktoś musiałby te bolidy (stare) przygotować do startu. Kierowcy w tym czasie odpoczywają lub przygotowują się do nowego sezonu…
            Ale gdyby to sensownie zaplanować i znaleźć finansowanie to kto wie.
            Mnie się marzy impreza pokazowa F1 vs Indy 🙂

  • Diesel Power

    Jak zorganizują kolejne GP w tym rejonie, to jeszcze niech zrobią dodatkowe tytuły Mistrza Europy, Bliskiego Wschodu, Dalekiego Wschodu (wraz z Australią) i Ameryk. Amerykanie uwielbiają różne tytuły, nawet te mało wartościowe, to będą ich mieli kilka więcej. Albo zorganizują turniej 4 torów na wzór turnieju 4 skoczni. 😀