FIA wprowadza system Halo do F1 od 2018 roku

Karol296

19 lipca 2017

  • Herr Pietrus

    „Halo chroni przed latającymi oponami ale nie przed odłamkami… Zaś tarcza chroni przed odłamkami, ale przed oponami już nie bardzo”

    Dokładnie! I jeszcze ten słup na środku pola widzenia. Co oni biorą w tym FIA? Aż musiałem się wpisać po czasie, tak się wk…urzyłem. 🙂

  • f1 fan

    Myślę, że krytyka będzie potworna, a oglądalność poleci w dół.

  • harakiri

    • harakiri

      w orush na spa napewno coś beda widzieć….

  • Michał Evagelos Skoczeń

    Tego nawet nie ma jak skomentować…

  • Wiśnia

    Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee 🙁

  • Adrian Kapustin
    • kris79

      i tak przeszliśmy z HALO do KOŁALO 🙂 a tak wogóle jestem zaaa nieco wiekszymi felgami

  • Believe

    Kierowcy są przeciw i zespoły również, więc wtf? po co w ogóle ich o zdanie pytali… po co te głosowanie było? Halo chroni przed latającymi oponami ale nie przed odłamkami… Zaś tarcza chroni przed odłamkami, ale przed oponami już nie bardzo. Jeśli tym baranom z FIA tak bardzo zależy na bezpieczeństwie to niech ten kokpit zamkną cały, a nie jakieś badziewie wciskają zrobione na odpi***ol się… Te stringi nie wyeliminują wszystkich zagrożeń, ba w niektórych sytuacjach stringi mogą pogorszyć bezpieczeństwo… Albo zamykamy cały kokpit albo jeźdźmy z otwartymi…

    • Stowarzyszenie kierowców GPDA jest za Halo. Należą do niego niemal wszyscy kierowcy.

      • fiki

        No nie wiem czy niemal wszyscy kierowcy należą do GPDA. W maju br. Sz. P. Grosjean wypominał, że wielu kierowców z obecnej stawki nie należy do stowarzyszenia. Cytuję jego odpowiedź na zadane pytanie dziennikarza odnośnie tego, kogo brakuje w GPDA: „Powiem ci dokładnie, kogo brakuje. Nieobecni to Hamilton, Bottas, Verstappen, Stroll, Massa, Wehrlein, Sirotkin, Celis, jak i Raikkonen, Hulkenberg oraz di Resta”. Źródło: Portal V10.
        Oczywiście w GPDA są same cipki, a nie kierowcy, z Vettelem i Massą na czele, więc nie dziwne, że byli bardziej za tym śmiesznym Halo, aniżeli przeciw.

        • fiki

          Błąd rzeczowy się wkradł. Massa oczywiście wg słów Romka nie należy do GPDA, ale uważam go za takiego samego „chojraka” jak i Vettela. Chociaż Felipe to można akurat w ostateczności wybaczyć, ze względu na jego wypadek w przeszłości…

  • junior

    A co maja powiedzieć zawodnicy motogp ? ponad 350 km/h , przy przyspieszaniu koło podrywa do góry a przy hamowaniu tylne do tego często jazda bokiem i wyscigi w deszczu. ochroną jest jedynie kask.

    Halo ma na środku jedynie jeden pałąk wiec jak taka spręzyna bedzie leciała w strone massy i był wtedy halo to i tak by oberwał bo nie dostał centralnie w środek.

    wygląda fatalnie i bolidy w przyszłym sezonie beda wygladac najgorzej w historii. zniknie szybciej niż nam sie wydaje

    pytanie mam czy z związku z dodatkowymi 6 kg bedzie znowu zwiekszona masa minimalna bolidu? poniewaz regulacje przewidziane na ten rok już miały podniesiona mase minimalna ze wzgledu min na halo którego dosłownie w ostaniej chwili zrezygnowano.

    • Będzie podniesiona masa. O tym się pewnie przekonamy we wrześniu, bo wtedy będzie posiedzenie Światowej Rady Sportów Motorowych FIA, która zatwierdza regulaminy. Pewnie będzie to 6 dodatkowych kilogramów, bo tyle ostatnio ważyło Halo.

      • junior

        to jest straszne 734 kg!!! od 2014 praktycznie czyli jak weszły te jednostki przybyło już łącznie 43 kg bez zmiany jedniostek. a po drodze same jednostki mocno schudły . nawet wprowadzono podobno limity wagi minimalnej dla elementów hybrydowych bo niektóre ekipy jak mercedes. zeszły niżej

        zabijaja ten sport. dźwiek nam zabrali. teraz wygląd. a po cześci też osiagi bo to jakoś areodynamicznie wogóle nie wyglada a do tego wazy i w sumie nawet sporo jak na carbon chyba coś tam jeszcze jest bo cały nos ze skrzydłem przednim podobno waży 3,5 kg .
        dzieki za inf 🙁

        • Waga będzie obniżana w kolejnych latach. Zmienione regulacje silnikowe w tym pomogą.

          • junior

            oby … bo to sie już zrobi w 2018 jak tak 129 kg wiecej od bolidów kiedy wszedł pierwszy kers wiec należalo by doliczyć do tego jeszcze ze 30-40 kg to wychodzi minimum 159 kg jesli porównac bolid ferrari z 2009 bez kers do 2018.
            a było już tak fajnie i musieli popsuć znowu f1 tym razem w najgorszy możliwy sposób

            zmiana tematu na amus pisza o kolejnym sposobie omijania tematu z aktywnym zawieszeniem artykól jest po niemiecu jak byś mogł to napisz coś o tym bo słabo sie to czyta przez tłumacz

          • Pod linkiem masz w skrócie ten temat
            http://www.f1talks.pl/2017/07/17/efekt-bottasa/

          • junior

            Dzieki 🙂

    • Herr Pietrus

      Pełna zgoda!

  • fiki

    Żenua… To ma tyle wspólnego z bezpieczeństwem, co moja babcia z seksem…

  • iceneon

    Tarcza zniekształca widoczność, halo też nieco przeszkadza. Głowę kierowcy chroni kask, więc po co jeszcze cudować.

    • Believe

      Hehe, kwestia czasu…

  • Mikołaj Suchocki

    Czy podczas wypadku Halo nie może się odłączyć i stać się zagrożeniem dla kierowcy? Jest w końcu tuż koło jego głowy. Nie zauważyłem, żeby ktokolwiek poruszał ten problem.

    • Halo ma być tak wytrzymałe, ze nic mu się nie stanie i się nie odłączy. Halo wazy około 6 kg, mimo że jest zrobione z lekkiego włókna węglowego. Jest bardzo wytrzymałe.

  • Adrian Kapustin

    Można by pomyśleć że w zarządzie F1 siedzi agentura ktòra ma na celu wykończenie F1 do konkretnego ustalonego terminu. Zmieniali regulacje gdy mieli rekordową widownie. Historia z nosami zaczęła się od wypadku Marka Webbera w Valenci 2010 gdy to najechał on na tył Lotusa i wystrzelił w powietrze. Pòźniej powoływali się na ten wypadek obniżając nosy do 525 mm. Rok pòźniej dali panel i było nawet nieźle zrobione więc długo się nie namyślali i znowu obniżyli nosy.
    Pojawiły się kciuki ale nawet z nimi bolidy miały dobrą wysoką linie kokpitu i jasną sprawą było ich ścięcie. FIA natomiast se wymyśliło że zrobią płaską powierzchnię od miejsca mocowania zawieszenia aż do końcòwki nosa i w ten sposòb wszystkie zespoły podniosły maksymalnie przestrzeń pod nogami kierowcy co przyczyniło się do tego że przud jest wyżej niż tył. W 2016 dodatkowo podniesiono zagłòwki wokòł głowy kierowcy co dało też swòj nie estetyczny efekt. HALO przypuszczalnie będzie aferą na miarę 2014 ale w kolejnych wersjach napewno ujarzmią to. Pozostaje tylko myśleć co jeszcze uregulują: pozostaje obszar płetwy z tyłu i skrzydełka T , tylne skrzydła mogą zostać zmodyfikowane, zawieszenie z przodu i z tyłu

    • Płetwy rekina i T-Wingi będą zakazane w 2018 roku.

      • f1 fan

        Zostaną zakazane ze względów estetycznych, a system HALO i tak zrujnuje wygląd bolidów juz do granic możliwości.

        • junior

          no lepiej bym sam tego nie opisał 🙂

  • Radek68

    No cóż, do różnych rzeczy w F1 musieliśmy się przyzwyczaić, to i do tego się przyzwyczaimy, ale mi osobiście to się nie podoba. Z drugiej strony to zdecydowanie lepsze rozwiązanie od przezroczystej „tarczy”, więc mogło być gorzej. 🙂

    • Szybko się przyzwyczaimy do innego wyglądu, zawsze tak jest.

      • Mariusz Bielicki

        Ja myślę że kibice jednak nie przekonają się do tego wyglądu Po raz pierwszy kierowca będzie czymś zasłonięty. Żaden ze sportów motoryzacyjnych z zamkniętym kokpitem się nie przyjął. WEC i WRC jednak są marginalne wystarczy porównać ilość like-ów na FB i obserwujących na Twitterze. Kibice i Liberty wymuszą na FIA zmianę jeśli w ogóle zostanie to wprowadzone

        • kris79

          fala krytki bedzie olbrzymia. wieksza od tsunami