Garść statystyk po GP Japonii 2017

Karol296

9 października 2017

  • Skoczek120

    Czy Hamilton sobie coś zawdzięcza? Pracował nad rozwojem maszyny? W tym
    roku gubił się, jak dziecko we mgle. Korzystał z ustawień Bottasa.
    Teraz wszystkie siły dali na niego i Fin osłabł. W zeszłym motał się na
    starcie, co potwierdziło jego brak profesjonalizmu w stosunku do
    Rosberga. Tym przegrał tytuł. Koleś przyszedł na gotowe do McL i Merca.
    Jego sukcesy to efekt wyłącznie dostania dominującego sprzętu. W
    przeciwnym razie dalej miałby jeden wątpliwej jakości tytuł. 😛 Nie
    pozdrawiam 😛

    • Hamilton był tak dobry w niższych seriach wyścigowych, a potem na testach w bolidzie F1, że McLaren umieścił go od razu w głównym zespole, a debiutantów ten zespół wcześniej nie zatrudniał. W pierwszym sezonie jeździł na tym samym poziomie co uważany za najlepszego wtedy kierowcę w stawce Alonso w takim samym samochodzie.

      • fiki

        Hehe, Karol nie ma sensu temu kolesiowi odpisywać 😉 Ten frustrat siedzi na wielu polskich portalach poświęconym Formule 1 i tylko gdy pojawia się news o Hamiltonie, to za każdym razem go hejtuje oraz podkreśla jaki to on jest słaby i że wszystko zawdzięcza swojemu bolidowi 🙂 W sumie to Ameryki on nie odkrył… Bo na piechotę, bez bolidu, to żaden kierowca by nie wygrywał wyścigów 😉 Szkoda tylko, że Vettel jest dla niego swoistym bożkiem i nie widzi tego, że swoje tytuły również zawdzięcza dominującemu sprzętowi. No cóż… 🙂
        Jego nicki na innych portalach to jeszcze Skoczek130 (Dziel Pasję) oraz Kamikadze (F1WM). Studencik potrafi kopiować te same komentarze na wszystkie portale, a następnie lubi trollować ludzi. Kilka lat temu prowadziłem z nim dyskusje w serwisie Dziel Pasję, ale później uznałem, że nie warto, bo klient ma klapy na oczach i w ogóle nie szanuje zdania innych. Jednak teraz widzę, że jest ciągle w formie i „zdobywa” nowe tereny, pogratulować wytrwałości w swoich bladych poglądach.

        • Adrian Kapustin

          A ja myśle że Hamilton to fajny gość. Ja by nie te jego głupie wpadki to Rosberg czy Rakkikonen byliby cieciami, upokorzył Alonso, pozatym jest innego koloru i pokazuje że jest lepszy :p

          • fiki

            Wiesz, tu nie chodzi o to czy on go lubi, czy nie 😉 Klient jest tak dobrym hejterem, że potrafi na kilku portalach pisać ciągle to samo, po czym zachowywać się niczym hipokryta, mówiąc, że Hamilton ma wszystkie tytuły dzięki dominującemu sprzętowi, ale już Vettel, to swoje tytuły ciężko wywalczył i wygrał ze swoim mega-mocnym kolegą zespołowym 🙂 Nie bronię tutaj Hamiltona, chociaż mu kibicuję, ale ciężko jest nie wiedzieć, że obaj mieli jedne z najlepszych samochodów w stawce, kiedy zdobywali swoje tytuły. To samo tyczy się Alonso, Raikkonena i innych byłych mistrzów świata już nie jeżdżących obecnie.

            Na początku się złościłem i wdawałem się z nim w dyskusję, ale teraz zwyczajnie się uśmiecham jak widzę jego komentarze 🙂

  • fiki

    Nawiązując do tej ciekawostki z sumowaniem liczb czasu wyścigu, to moim zdaniem wychodzi na to, że Lewis to na pewno ILLUMINATI 😉

    • KoNter

      Na 100% 😉

      • Gold

        Można dorzucić do tego to,że świeca zapłonowa (która była przyczyną awarii w samochodzie Vettela) jest warta 59 euro ;D

        • fiki

          No to grubo, pewnie masoni już przygotowują dla niego nowy poziom – 44 😀

  • KoNter

    Mam nadzieję, że Lewis do końca sezonu pobije jeszcze kilka rekordów Michaela 🙂 Obyś po ostatnim GP Napisał:
    – Hamilton wygrał 65 wyścig F1 w karierze,
    – w 2017 Hamilton wygrał 12 wyścigów,
    – Hamilton zanotował 43 zwycięstwo po starcie z Pole Position,
    – Hamilton po raz 120 wystartował do wyścigu F1 z pierwszego rzędu,
    – itd…
    ale najważniejsze jest to aby przy odrobinie szczęścia Lewis po następnym GP zapewnił sobie już tytuł Mistrza 🙂

    • Adrian Kapustin

      Hamilton się troche zbłaznił bo nie pobił rekordu Vettela pod względem liczby punktów w jednym sezonie.