GP Bahrajnu 2017 – analiza kwalifikacji

Karol296

15 kwietnia 2017

  • fankaf1

    A moze Mercedes rozkrecil silnik na maxa i stad taka różnica. Sam Vetttel byl zdziwiony,bo auto prowadzilo się dobrze. Ja tez bylam zdziwiona bo z 0.06 zrobilo sie nagle prawie pol sekundy. Rbr sam nie wie,dlaczego tydzien temu stracili ponad 1s,a teraz ponizej sekundy. Nie tylko Rbr bedzie sie rozwijal. Ferrari i Mercedes tez sie beda rozwijac. Wiec niekoniecznie musza szybko doskoczyc do nich tak szybko.

    • Mercedes podkręca silnik zawsze w Q2, po to aby wyjechać na jedno okrążenie i pewnie awansować do Q3 nie niszcząc opon.

      • fankaf1

        To teraz odkrecili dodatkowo na q3. No chyba,że Ferrari zapomnialo swojego odkrecic. Seb w stosunku na q2 poprawil sie ledwo o 0.3 s cos spaprali. Nadzieja na ciekawy wyscig to tempo Ferari

        • W przypadku Bahrajnu jest spora różnica temperatury w trakcie kwalifikacji co ma wpływ na zachowanie opon. To może być przyczyną małej poprawy Ferrari.

  • Adrian Kapustin

    Kwalifikacje w wykonaniu Force India to jakieś jaja są. Mają największy rake w całej stawce co daje docisk z przodu ale tworzy też opòr. Jak z tych pozycji zdobędą punkty to się potwierdzi że mają bolid zbudowany pod wyścig

  • Adrian Kapustin

    Co to się potwierdza, bolidy są szybsze od tych z 2016 o jakieś 2 sekundy. Na Spa będzie ciekawie zobaczyć czy przebiją wynik z roku 2009. Tam Toyota zrobiła 1:44:XXX w q2 a najszybsze okrążenie było 1:47:XXX. Na Suzuce widać będzie dopiero realny progres

    • Silverstone, Singapur i Suzuca – tam mają być największe progresy w tym roku.

  • gtr82

    „Red Bull w ten weekend zszedł w kwalifikacjach ze stratą poniżej sekundy do Mercedesa” 😉 brzmi i tak fatalnie w sumie. sekunda to kosmos . Temperatura na torze jedno ale merce na Q3 mają spejalne mapowanie więc w tym jest metoda nie tylko w temperaturze .

    W każdym razie co do RAIK po raz kolejny zawiódł i to 2 razy , najpierw w Q2 przejechał słabo czas i dla świetego spokoju wypuścili go na SuperSoftach więc stracił świeżość opon , druga wtopa to ta z Q3 , cały czas RAIK zawodzi , sądze że wkurzony na swoją ekipę nieprzerwanie od 2 sezonów Sainz o wiele lepiej wykorzystałby ten czerwony bolid .
    W wyścigu będzie miał okazje, mam nadzieję że będzie musiał wyprzedzać na torze RB , jak kolejny raz da ciała to nie poprawi jego oceny przez szefostwo , wręcz gorzej , za nim jest VES więc tak na prawdę więcej prawdopodobne patrząc n ostatnie 2 wyścigi że to RAI swoim tempem będzie musał bronić się przed VES niż atakować RIC. I jeszcze jeśli w dodatku VES go wyprzedzi to już w ogóle blamaż – jeśli w tym czasie VET będzie walczył z Merami .

    Patrząc też na strategię jakiej próbuje RB i ich możliwą chęć wiekszego ryzyka to im , albo któremuś z nich zrobią strategię na 1 pitstop. Za to ferarri jesli nie wygra startu to za pewne będą podcięcia próbować i zmienią na SS i później na S . RedBull może spróbować na Medium pojechać.

    Tak jak piszesz zapowiada się dużo możliwości i ciekawie może być nie tylko na starcie.

  • f1 fan

    Niby brudna strona może przeszkodzić na P2 ale w ostatnich 3 wyścigach dwa razy wygrywał kierowca startujący z P2. W 2014 Hamilton wyprzedził Rosberga, a rok temu odwrotnie Rosberg Lewisa.
    Liczę na mocny start Hamiltona
    W tym sezonie startuje wyjątkowo dobrze.

  • tq

    ho ho
    Botas zaszalał 🙂
    zdecydowanie bardziej mi on pasuje na przeciwnika Lewisa niż jego poprzednik.
    No nic… trzeba będzie szybko skończyć wizytę u „mamusi”

    • Adrian Kapustin

      Nico według mnie zawsze miał potencjał na mistrza świata, w 2010 ograł Kubice ale co najważniejsze nie przegrał , wielu innych nie dało by rady go wyprzedzić nieco lepszym bolidem bo pozycje startowe mieli podobne. Z Lewisem przegrywał minimalnie ale spryt i doświadczenie zaprocentowały. Mistrzostwo z roku 2016 jest pełnosprawne bo nie zajechał maszyny jak Lewis ktòry żyłował silnik gdy Rosberg taktycznie mògł oszczędzać