Informacje o silnikach na koniec sezonu 2017

Karol296

16 listopada 2017

  • stasek44

    Co by się stało, gdyby kierowca ukończył wyścig, ale zaraz po przekroczeniu mety zabrakłoby paliwa na dojazd do pitlane? 🙂

    • Kara. Musi mieć litr paliwa do kontroli i dojechać do alei serwisowej. Jeśli specjalnie zatrzyma się, bo wie że zabraknie paliwa, to dostałby karę.

      • Hudy

        Lewis kiedyś dostał taką karę, jeszcze za czasów McL.

      • bartoszcze

        Po wyścigu może się zatrzymać zaraz za metą, jeśli miałoby mu braknąć paliwa na próbkę. W piątek i sobotę FIA oblicza, ile paliwa potrzeba byłoby na dojechanie, i pobiera odpowiednio większą próbkę.

  • Michał Evagelos Skoczeń

    Mnie tylko śmieszy że Renault się tłumaczy podwykonawcami. Kogo to obchodzi? Zespoły podpisywały umowy z Renault czy z ich podwykonawcami?

  • Maciej Mielcarek

    Karol, artykuł świetny. Tylko przy Mercedesie musisz uwzględnić nadwagę wynikającą z koncepcji bolidu (przynajmniej 10-20 kg więcej od konkurencji – włókna węglowe + „balast”). Moim zdaniem Mercedes ma większa moc niż ta, którą sugerujesz. Z kolei ilość paliwa może być prawdą, ponieważ mogą próbować minimalizować nadwagę, tankując mniejszą ilością paliwa (najprawdopodobniej ich silniki maja lepsza sprawność od silników Ferrari i to może mieć znaczenie przy spalaniu – w ogóle ciekawe gdzie znajduje się graniczny poziom rozwoju w tym obszarze ).

    • pawel97

      każdy kg paliwa to co najmniej 44 MJ z czego silnik zamienia w prace około 50 % nie da sie tego niczym nadrobić . panowie bo zaraz dojdziemy do absurdów ze z pustym bakiem bolid jest szybszy bo wazy 100 kg mniej . a te 12 kg w spalaniu miedzy ferrari a mercedesem jest wrecz kuriozalne . o czym sam autor zauwazył ze to bajki .

      • Mercedes zużywa mniej paliwa do uzyskania danej mocy już od 2014 roku. To jest fakt i było to widać na tabelach ze zużyciem paliwa jakie się wtedy pojawiały podczas wyścigów. Jeżeli Mercedes w swoim standardowym trybie pracy potrzebuje mniej paliwa od Ferrari, to po co mają go lać więcej, a tym samym mieć cięższy samochód?

        • pawel97

          najpierw trzeba mieć tak duża przewage mocy przy której mimo miejszej dawki paliwa ma moc co najmniej na rowni co najblizszy rywal.
          w poprzednich latach mercedes miał przewage kolosalna a w tym roku po raz pierwszy ktos mu realnie zagroził .
          12 kg paliwa na tym samym dystansie to przy mocy silnikach ferrari i mercedesa na jednym poziomie to strata 10 % mocy około 80 KM tylko dlatego ze sami sobie przykrecili silnik a ferrari maja za soba 10 KM a jak moc spadnie to sa miejsze dochamowania i cały ten ers też mniej energii produkuje.

          • pawel97

            równie dobrze mogliby sobie w noge strzelić . takie numery to moga robić z honda ale nie jak maja rywala w stawce co l jest na rowni z nimi

          • Mercedes w tym czasie jak mieliśmy dane w transmisji telewizyjnej zawsze palił mniej, a szczególnie samochód Hamiltona i oba Williamsy. Ale to były różnice rzędu 2-3 kg w wyscigu w porównaniu do konkurencji. Niemożliwe jest, aby to było aż 10 kilogramów.

          • pawel97

            o to mi chodziło wartość z kosmosu . po samych kg można już szacować jak olbrzymia była to przewaga. warto sie spojrzeć do tyłu i zobaczyć ze mercedes wcale nadwoziem nie brylował przed v6 . redbull nie zapomiał jak sie robi znakomite nadwozia. teraz całe rożnice miedzy maclarenm ferrari i mercedesem i redbullem to silniki.
            a w silnikach spalinowych jest tak ze moc sie bierze z paliwa i jesli nie masz przewagi nad rywalem na tym polu to nie mozesz sobie pozwolić na oszczedzanie paliwa chyba ze utknoł gdzieś sobie w środku stawki a ty masz przewage nikt nie zagraża i sobie oszczedzasz silnik. tak kolego robił mercedes do tej pory odjedżał w 5 okr a potem już oszczedzał silnik i sobie kontrolował wyscig. w tym roku ferrari było godnym rywalem ale bez silnika nikt nie wygra.
            mercedes mydli oczy ale to dzieki silnikowi dominuje

          • Hudy

            Nadwozie nie brylowało przed v6?
            A 2013 i najszybszy bolid w stawce to co niby? To, że pożerał opony to już inna kwestia.

          • pawel97

            zawieszenie fric robiło na poczatku rożnice , jaki najszybszy bolid ?
            Rai 183 pkt
            Ham189pkt
            Web 199pkt
            Alo 242 pkt
            Vet 397 pkt
            Totalna dominacja redbulla
            vetel 2x 4ty, 2x 3ci, 1 drugi i 12 x pierwszy z czego 9 zwyciezstw to seria.
            nie był ani razu poniżej 4go miejsa tylko raz był nieklasyfikowany tak samo jak alo i ham
            mercedes miał wtedy tez najmocniejsza jednostke i jakoś nie dominował. zespoły nie zapomiały jak sie buduje nadwozia sa poprostu teraz olbrzymie rożnice miedzy silnikami . miedzy najmocniejsza a najsłabsza jednostka była rożnica na poziomie jaka mamy teraz miedzy ferrari i mercedesem. budowa silnika wolnossacego prosta a rozwój zamrożony.
            nawet we włoszech wyrał redbull

          • Hudy

            Prześledź sobie Q, spójrz na jakiś preview 2k13.
            Najszybszy bolid to nie wygrana w mistrzostwach, vide Ferrari 2k18.

          • pawel97

            zdobyte p1 w 2013
            Mercedes 8 razy
            Redbull 11 razy gdzie od włoch wszystkie do konca sezonu i mercedes tracił po 0,5 sekundy w kwalifikacjach.
            wiec ani nie najszybszy w kwalifikacjach ani w wyscigu. a ciagle trzeba pamietać ze to mercedes miał mocniejsza jednostke z tych dwóch bolidów tymbardziej pokazuje klase redbulla
            nie wiem ska pomysł ze byli najszybsi jak suche liczby mowia co innego a na jedosce renault był by jeszcze słabszy w kwalifikacjach

          • Hudy

            A zapomniałeś o zmianie opon w trakcie sezonu?

      • Maciej Mielcarek

        Nie bez powodu w kwalifikacjach jeżdżą z wyliczona ilością paliwa . Nie jestem specjalistą z mechaniki, ale sama oszczędność z czegoś wynika ( nie chodzi mi tu o ilość 88 kg l w stosunku do 100 kg, ale sam fakt iż Mercedesy palą mniej )l i nie chce mi się wieżyc, że reszta układu ( silnik elektryczny, MGU-H, MGU-K), wpływa na niższe spalanie . Cała otoczka regulaminowa ogranicza ilość mocy dostępnej z tego układu więc ewentualne różnice są z wydajności tych systemów, ale i tak generują one moc przez 34 sekundy na okrążeniu. Dlatego uznałem, że sprawność musi odgrywać rolę w oszczędności przy spalaniu w warunkach pracy ( mniej lub więcej, różnica jakaś tam jest). Tylko większa sprawność nie oznacza większej mocy, a skąd ona się bierze u mercedesa to nie wiem, gdyz ukrócenie procederu z olejem wskaże dopiero kto rzeczywiście ma najlepsza jednostkę w stawce…

        • pawel97

          nie wiem o co teraz ci chodziło ale powiem tak. Jedno wynika z drugiego.
          jesli masz wieksza sprawnośc silnika to przy tej samej dawce paliwa masz wieksza moc.
          a przy zmiejszonej dawce masz taka sama moc .
          kwestia teraz rożnic w mocy jesli rożnica w mocy siega 1-2 % miedzy ferrari a mercedesem . to mercedes nie moze sobie pozwolić na 10 % obnizenie dawki paliwa tylko własnie o 1-2 % tyle ile zyskuje do najblizszego rywala.
          wszyscy jedża tak samo sa tylko rożnice w silnikach
          co do kwalifikacji ciśniesz na maksa i na mecie masz mieć pusty bak. po co brać paliwa na 10 okr jak przejedziesz 3 okrążenia z czego jedne kwalifikacyjne. na okr kwalifikacyjnym nie ma mowy o żadnym oszczedzaniu paliwa to ci odrazu mowie

    • Mercedes już nie ma nadwagi. Odchudzali samochód przez początek sezonu i już mniej lipcowymi wyścigami nie było to dla nich problemem.

      • pawel97

        Dokładnie tak. aby wygrywać w F1 należy dobić do minimalnego rozkładu masy w bolidzie . w tym roku mercedes musiał zejsć do 330 kg na przód i 391 kg na tył . co daje łacznie 721 kg . w tym roku cała przyczepność jest skupiona na tyle bolidu . zarówno mechaniczna jak i areodynamiczna. dlatego zespoły starajac sie maksymalizować osiagi przenosza cały możliwy balast na tył aby w zakrecie na przedniej osi było możliwie jak najmniej kg bo i tak jest tam znacznie mniej przyczepności mechanicznej jak i areodynamicznej niż na tyle. a idealny rozkładem masy w tym sezonie
        jest 330 kg przód i 398 kg tył .
        rozkład masy 50/50 jest idealny wtedy jak przyczepnośc mechaniczna i areodynamiczna jest taka sama miedzy przodem a tyłem bolidu. obecnie regulamin jest tak napisany ze jest maksymalnie na tyle.

  • mateusz szymkow

    Teoretycznie, Mercedes powinien się celowo nastawić na użycie 4-5 silników.
    Jak widać na przykładzie Hamiltona świeży silnik daje potężnego kopa, wtedy nie musieli by tak oszczędzać silników.

    • Ale to oznacza start w jednym wyscigu z końca stawki.

      • bartoszcze

        Jak pokazuje ten sezon, bolid z czołówki startując z końca spokojnie dojeżdża w punktach, a nawet może walczyć o podium. Sam bym się zastanawiał czy nie lepiej raz pogonić z tyłu kosztem swobodniejszego korzystania z silników (rywale mogą skończyć DNFem)

        • Dla nich to jest zły ruch wizerunkowo, bo nie chcą aby silniki się psuły. Było wiele takich sugestii w ostatnich latach, że powinni wziąć kary, ale tego nie robili.

  • bartoszcze

    Trochę mnie dziwi, że mieliby aż tak wysoko decydować o kwestii operacyjnej takiej jak używanie określonych trybów w pojedynczym wyścigu – zespół monitorujący użycie silnika w każdym zespole (lub nawet w każdym samochodzie) to siedmiu ludzi.