Zamknięte kokpity w F1

Karol296

27 sierpnia 2015

  • WielkiKiryl

    Formuła 1 straciłaby urok, a poza tym otwarty kokpit pozwala na szybszą ucieczkę z bolidu w razie pożaru, także jestem pod tym względem na nie.
    Poza tym zamknięty kokpit w takim bolidzie to ryzyko, że zabraknie powietrza potrzebnego do oddychania.

  • jacob

    A tu formuła 1 straciłaby swój urok

  • Mateusz Felczak

    Konstrukcja nie może być zbyt masywna bo będzie ograniczać widoczność, a znowu coś tak cienkiego może nie wystarczyć żeby uchronić kierowcę przed zderzeniem z czymś cięższym, np. kołem. Czy wtedy nie zrobi to jeszcze większych szkód jak kierowca dostanie takimi ostrymi fragmentami po głowie i reszcie ciała?

    • Przed kołem ochroni. To będzie na pewno bardzo sztywny i wytrzymały materiał. Podobnie jak powinno chociaż częściowo spowolnić inny bolid, jeśli ten w jakiś sposób w wyniku kraksy znalazłby się na górze innego bolidu.
      Ale jakaś mała część przeleci i uderzy w kask. Przed takim uderzeniem uchroni tylko całościowo zakryty kokpit.

      • bartoszcze
        • Odpisałem ci wcześniej, a widzę że nie ma komentarza. Musiałem nie potwierdzić. Wniosek jest taki, że kokpit ala myśliwiec odpada i może stwarzać spore niebezpieczeństwo.

      • Gold

        Co gdyby szkło od kokpitu rozpadłoby się na kawałki po uderzeniu i uszkodziło kask/głowę kierowcy?

        • To na pewno nie byłoby szkoło, tylko jakieś tworzywo. A ono nawet po silnym uderzeniu nie powinno popękać na kawałki.