Max Verstappen po raz pierwszy w tym roku wygrał kwalifikacje. Rywalizacja na torze Sepang przyniosła kilka niespodzianek, zawodnicy Mercedesa byli wyjątkowo słabi, Red Bull najlepszy, a do czołówki wszedł Lewis Hamilton. Zapraszam na analizę kwalifikacji przed GP Bahrajnu 2026 w Malezji.
Kwalifikacje na torze Sepang rozgrywano w upalnych warunkach pogodowych, temperatura nawierzchni przekraczała 55 stopni Celsjusza. Degradacja opon jest duża, więc kierowcy wykonywali niewiele przejazdów, bo tylko na pierwszym na danym komplecie opon dało się pojechać dobrze. Wszyscy kierowcy sprawnie przejechali kwalifikacje bez żadnych przerw.
Wyniki kwalifikacji do GP Bahrajnu w Malezji 2026
| Poz. | Kierowca | Zespół | Q1 | Q2 | Q3 |
| 1. | Max Verstappen | Red Bull | 1:36.477 | 1:35.696 | 1:35.130 |
| 2. | Lewis Hamilton | Ferrari | 1:36.595 | 1:36.032 | 1:35.428 |
| 3. | Isack Hadjar | Red Bull | 1:36.898 | 1:36.192 | 1:35.558 |
| 4. | Kimi Antonelli | Mercedes | 1:37.041 | 1:35.959 | 1:35.631 |
| 5. | Charles Leclerc | Ferrari | 1:36.730 | 1:35.970 | 1:35.666 |
| 6. | Lando Norris | McLaren | 1:37.092 | 1:36.173 | 1:35.757 |
| 7. | Oscar Piastri | McLaren | 1:36.852 | 1:36.020 | 1:35.762 |
| 8. | George Russell | Mercedes | 1:37.264 | 1:36.245 | 1:35.871 |
| 9. | Pierre Gasly | Alpine | 1:37.174 | 1:36.410 | 1:37.210 |
| 10. | Gabriel Bortoleto | Audi | 1:37.106 | 1:36.814 | 1:37.673 |
| 11. | Liam Lawson | Racing Bulls | 1:37.332 | 1:37.023 | |
| 12. | Fernando Alonso | Aston Martin | 1:37.721 | 1:37.220 | |
| 13. | Carlos Sainz | Williams | 1:37.651 | 1:37.527 | |
| 14. | Lance Stroll | Aston Martin | 1:37.729 | 1:37.566 | |
| 15. | Franco Colapinto | Alpine | 1:37.179 | DNF | |
| 16. | Arvid Lindblad | Racing Bulls | 1:37.883 | DNF | |
| 17. | Nico Hulkenberg | Audi | 1:37.970 | ||
| 18. | Oliver Bearman | Haas | 1:37.980 | ||
| 19. | Esteban Ocon | Haas | 1:38.233 | ||
| 20. | Alexander Albon | Williams | 1:38.600 | ||
| 21. | Valtteri Bottas | Cadillac | 1:38.611 | ||
| 22. | Sergio Perez | Cadillac | 1:38.933 |
Hadjar ma karę przesunięcia o 5 pól, Colapinto ma karę przesunięcia o 15 pól, a Lindblad karę przesunięcia o 30 pól (koniec stawki).
Omówienie rywalizacji o Pole Position i prognoza na wyścig
Max Verstappen od piątkowych treningów był faworytem do zwycięstwa i nie zawiódł. Holender był najszybszy w każdym segmencie kwalifikacji, ustanowił zdecydowane rekordy w pierwszym i w trzecim sektorze. Słabszy był tylko w drugim sektorze, który jest najbardziej kręty. Red Bull znalazł optymalne ustawienia na ten tor, co widać również po wynikach Isacka Hadjara. Mają znakomite tempo na wszystkich prostych, a jednocześnie utrzymują konkurencyjność w zakrętach. Na torze Sepang mamy wyjątkowe warunki pogodowe, a także bardzo wymagającą nawierzchnię, bardzo trudno było przygotować optymalnie samochód. Red Bull zrobił to najlepiej i mają pierwsze sukcesy w tym roku. Hadjar wyrównał swój najlepszy wynik w kwalifikacjach, ale z powodu kary za dodatkowy silnik spalinowy ruszy z ósmego pola do wyścigu. Wprowadzone w Azerbejdżanie poprawki poprawiły samochód, skupiając się na jego dotychczasowych słabych stronach. Wiele wskazuje na to, że podwójne podium w Azerbejdżanie to nie była kwestia toru, który im pasował, ale weszli do ścisłej czołówki na stałe.
Ferrari pokazywało się z bardzo dobrej strony w kwalifikacjach. Jako jedyni w Q1 wyjechali na pośrednich oponach i mieli konkurencyjne czasy. Lewis Hamilton w końcówce awansował na drugie miejsce, po bardzo dobrym okrążeniu, na którym wykręcił rekord drugiego sektora. Leclerc był od niego wolniejszy, zadecydował o tym wspomniany drugi sektor. Najciekawsze jest porównanie telemetrii. Hamilton na każdej prostej traci do Verstappena, momentami bardzo dużo. Ferrari traci bardzo dużo po stronie silnika do Red Bulla. W zakrętach forma Ferrari jest jednak bardzo konkurencyjna, co dobrze prognozuje na zarządzanie oponami w wyścigu. Hamilton wyrównał swój najlepszy wynik w tym sezonie w kwalifikacjach.
Mercedes spisał się najsłabiej w tym sezonie. Przywieźli duży pakiet poprawek, który według symulacji miał poprawić bolid o 0,3 sekundy, a okazało się, że jest odwrotnie. Po kwalifikacjach pojawiły się wypowiedzi, że bolid w nowej konfiguracji słabiej sobie radzi na prostych niż dawniej, a zysków w zakrętach nie ma. Antonelli był dopiero czwarty, a Russell ósmy. Russell tydzień temu wygrał kwalifikacje mając 0,8 sekundy przewagi, a tym razem stracił 0,8 sekundy do zwycięzcy. To nie jest normalne. Mercedes ma wyraźne problemy z ustawieniami bolidu w ten weekend. Nie skreślam ich jednak całkowicie przed wyścigiem, bo być może na długim przejeździe spiszą się lepiej. Piątkowe symulacje mieli średnie, ale wprowadzili później spore zmiany w ustawieniach, które nie poprawiły tempa kwalifikacyjnego, więc może wpłyną na wyścigowe? Na ten moment jednak szans na zwycięstwo nie widzę.
Ponownie bez wyrazu spisał się McLaren. Nie było tam widać potencjału do walki o miejsce w czołówce, tempo w poszczególnych sektorach było nierówne. McLaren chyba cierpi po wprowadzeniu tydzień temu dużego pakietu modyfikacji samochodu, nie jest on tak przewidywalny jak wcześniej. Zaletą pozostało zarządzanie oponami, co było widać w piątek. Na dystansie wyścigu powinno być lepiej. Kierowcy McLarena powinni mieć przewagę nad rywalami pod koniec przejazdów na poszczególnych oponach.
Verstappen i Leclerc to jedyni kierowcy z czołówki, którzy mają tylko po jednym komplecie twardych opon na wyścig. Kierowcy Ferrari jako jedyni w czołówce nie będą mieć nowych opon pośrednich. Leclerc ma dwa nowe komplety miękkich, a Verstappen i Hamilton po jednym komplecie nowych miękkich. W wyścigu na suchym torze powinna być jazda z różnymi strategiami. Ferrari i Verstappen prawdopodobnie zaczną na miękkich oponach, będą myśleli o bardziej agresywnej strategii. Nie wykluczam, że ktoś zaryzykuje jazdę na jeden pit stop, wszystko zależy od wytrzymałości twardych opon, które są w dużym stopniu zagadką. W razie bezpośrednich pojedynków Ferrari będzie w trudnej pozycji, bo rywale są lepsi na prostych.
Przeglądowe omówienie pozostałych wybranych zawodników i zespołów
Do Q3 awansowali Pierre Gasly i Gabriel Bortoleto, obaj zasługują na duże pochwały z tego powodu. Spodziewam się, że będą walczyć o punkty i wykorzystywać ewentualne problemy kierowców z czołówki. Z drugiej strony środek stawki jest tak wyrównany, że kilku kolejnych kierowców ma także szansę.
Aston Martin zanotował najlepszy występ w tym roku. Nie tylko pierwszy raz obaj kierowcy byli w Q2, ale również zajęli najlepsze pozycje, a ich strata czasowa była przyzwoita. Trudno powiedzieć czy Honda odkręciła ukrytą wcześniej moc silnika czy pasują im warunki na tym torze. W tym roku zaletą tej ekipy było łagodne obchodzenie się z oponami. Spodziewam się, że w wyścigu będą ryzykowali ze strategią, być może wykonają mniej pit stopów myśląc o punktach.
Colapinto i Lindblad odpuścili walkę w Q2 z powodu nałożonych na nich kar, próbowali tylko pomagać zespołowym partnerom.
Na końcu stawki tradycyjnie Cadillac. Bardzo słabo spisał się Alex Albon, który musiał mieć jakieś problemy z ustawieniami samochodu. Nico Hulkenberg popełnił spory błąd na decydującym okrążeniu i odpadł w Q1. Kierowcy Haasa spodziewali się odpadnięcia w Q1 i jako jedyni wykonali wtedy trzy przejazdy na trzech kompletach opon, ale nic im to nie dało.
Zapowiedź wyścigu o GP Bahrajnu 2026 na torze Sepang w Malezji
Tor Sepang International Circuit to jeden z najlepszych projektów Hermanna Tilke. Są na nim wszelkie typy zakrętów, a także kilka bardzo dobrych miejsc do wyprzedzania. Dodatkowo tor jest bardzo szeroki (od 16 do 22 metrów), co zapewnia możliwość jazdy różnymi liniami. Na torze najwięcej jest zakrętów średnich i szybkich, więc bardzo ważny jest docisk aerodynamiczny. Pełną charakterystykę toru Sepang International Circuit wraz z blogowym schematem można sprawdzić tutaj.
Możliwości wyprzedzania w teorii na tym obiekcie są bardzo dobre, szczególnie w tegorocznych regulacjach technicznych. Są cztery długie proste zakończone mocnymi hamowaniami. Na pewno między zespołami będą różne strategie wykorzystania energii elektrycznej, a to powinno doprowadzić do zwiększenia liczby manewrów wyprzedzania. Na Sepang jest bardzo długi dojazd do pierwszego zakrętu, który wynosi ponad 600 metrów. W wyścigach F1 na startach dochodziło do wielu niespodzianek, kolizji i wyprzedzeń.
Pirelli podeszło ryzykownie do zawodów w 2026 roku przywożąc trzy środkowe mieszanki opon. W teorii wymagania stawiane przez tor dla opon należą do średnich. Na opony największe siły działają w szybkich zakrętach w środkowej sekcji toru. Wysokie temperatury powietrza w połączenie z układem toru sprawiają, że degradacja termalna jest ważnym czynnikiem, bo można przegrzać opony. Po przyjeździe na tor okazało się, że nawierzchnia jest bardzo szorstka i zniszczona. Kierowcy często wpadają w mikro-poślizgi, prowadzi to do dalszego przegrzewania opon. Przed weekendem Pirelli prognozowało, że strategie jednego lub dwóch pit stopów dadzą podobne wyniki. Po piątkowych treningach zespoły myślą bardziej o wyborze między dwoma lub trzema pit stopami. Podstawową strategią na wyścig powinna być: pośrednie – twarde – twarde. Kto ma nowe miękkie, to może od nich zacząć.
Pogoda w ten weekend jest stabilna. Każdego dnia temperatura powietrza przekracza 30 stopni, nawierzchnia rozgrzewa się do ponad 50 stopni i jest bardzo wilgotno. Każdego dnia jest bardzo wysokie (rzędu 90%) ryzyko opadów deszczu i burz. Tamtejszy klimat ma to do siebie, że opady deszczu są bardzo gwałtowne, ale również krótkie. Podczas drugiego treningu w piątek było 90% szans na deszcz, ale chmury minęły tor dosłownie o kilka kilometrów. W niedzielę sytuacja będzie wyglądać podobnie. Na obszarze, gdzie położony jest tor niemal na pewno będzie padał deszcz, ale nie ma gwarancji, że opady pojawią się nad torem.
Tor Sepang jest bardzo szeroki, nie dochodzi na nim do wielu kraks. Częściej zdarzały się awarie samochodów, a wtedy wystarczała wirtualna neutralizacja. Historycznie prawdopodobieństwo pełnej neutralizacji dla pięciu ostatnich wyścigów (sezony 2013 – 2017) wynosi tylko 20%.
Podsumowanie
Ewentualne opady deszczu w niedzielę mogą zwiastować nam chaos lub długie przerwy. W tym roku nie mieliśmy jeszcze prawdziwych opadów deszczu podczas sesji F1. Tylko kilku kierowców jeździło tegorocznymi bolidami po mokrym torze na testach przed sezonem. W Malezji nie pada zwykły deszcz, ale ulewy. W razie opadów deszczu możliwe są wszelkie scenariusze: opóźnienie startu wyścigu, przerwanie wyścigu czerwoną flagą lub długa neutralizacja.
Wyniki kwalifikacji są bardzo ciekawe. Verstappen pozostaje faworytem do zwycięstwa, Ferrari pewnie będzie ryzykowało strategią, bo w bezpośrednim pojedynku na prostych nie uda im się wygrać. Ciekawe czy odżyje Mercedes i czy McLaren będzie czarnym koniem. Nie wykluczam różnych niespodzianek, również w drugiej połowie stawki w razie deszczu lub dużej degradacji opon.
Znalazłeś/aś błąd lub literówkę w tym, albo w jakimś innym wpisie na blogu? Zaznacz to słowo lub krótki fragment tekstu. Jeżeli czytasz na telefonie, to dotknij zaznaczonego tekstu, a jeśli na komputerze, to wciśnij klawisze Ctrl + Enter, następnie w oknie, które się pojawi, kliknij wyślij. Prześlesz tym samym anonimowe zgłoszenie, a ja poprawię swój błąd.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: