George Russell po raz trzeci z rzędu wygrał kwalifikacje na torze w Montrealu. Brytyjczyk podobnie jak w piątek pokonał Kimiego Antonellego, co zapewniło Mercedesowi dublet. Czasówka była niezwykle wyrównana, ośmiu czołowych kierowców zmieściło się w 0,4 sekundy. Zapraszam na analizę kwalifikacji przed GP Kanady 2026.
Kwalifikacje na torze w Montrealu odbywały się w stabilnych warunkach pogodowych, temperatura nawierzchni wynosiła 30-31 stopni Celsjusza. Było to o 10 stopni chłodniej niż podczas piątkowych kwalifikacji do sprintu. Główne kwalifikacje były bardzo spokojne, nikt się nie rozbił, ani nie miał poważnych problemów, które np. doprowadziłby do pojawienia się żółtej flagi na dłużej.
Wyniki kwalifikacji do GP Kanady 2026
| Poz. | Zespół | Q1 | Q2 | Q3 | |
| 1 | George Russell | Mercedes | 1:13.953 | 1:13.079 | 1:12.578 |
| 2 | Kimi Antonelli | Mercedes | 1:13.380 | 1:13.076 | 1:12.646 |
| 3 | Lando Norris | McLaren | 1:13.503 | 1:13.049 | 1:12.729 |
| 4 | Oscar Piastri | McLaren | 1:13.559 | 1:13.285 | 1:12.781 |
| 5 | Lewis Hamilton | Ferrari | 1:13.767 | 1:13.041 | 1:12.868 |
| 6 | Max Verstappen | Red Bull | 1:14.067 | 1:13.479 | 1:12.907 |
| 7 | Isack Hadjar | Red Bull | 1:13.654 | 1:12.975 | 1:12.935 |
| 8 | Charles Leclerc | Ferrari | 1:13.825 | 1:13.496 | 1:12.976 |
| 9 | Arvid Lindblad | Racing Bulls | 1:13.895 | 1:13.548 | 1:13.280 |
| 10 | Franco Colapinto | Alpine | 1:14.466 | 1:13.857 | 1:13.697 |
| 11 | Nico Hulkenberg | Audi | 1:14.562 | 1:13.886 | |
| 12 | Liam Lawson | Racing Bulls | 1:14.346 | 1:13.897 | |
| 13 | Gabriel Bortoleto | Audi | 1:14.775 | 1:14.071 | |
| 14 | Pierre Gasly | Alpine | 1:14.698 | 1:14.187 | |
| 15 | Carlos Sainz | Williams | 1:14.276 | 1:14.273 | |
| 16 | Oliver Bearman | Haas | 1:14.449 | 1:14.416 | |
| 17 | Esteban Ocon | Haas | 1:14.845 | ||
| 18 | Alexander Albon | Williams | 1:14.851 | ||
| 19 | Fernando Alonso | Aston Martin | 1:15.196 | ||
| 20 | Sergio Perez | Cadillac | 1:15.429 | ||
| 21 | Lance Stroll | Aston Martin | 1:16.195 | ||
| 22 | Valtteri Bottas | Cadillac | 1:16.272 |
Walka o Pole Position i prognoza na wyścig dla czołówki
W głównych kwalifikacjach wszyscy kierowcy z czołówki przyśpieszyli w stosunku do kwalifikacji do sprintu, zyskując po kilka dziesiątych sekundy. Jednocześnie układ sił pozostał praktycznie taki sam. Na szczególną uwagę zasługują niewielkie różnice czasowe. Ośmiu kierowców z czterech czołowych ekip zmieściło się w Q3 w zaledwie 0,398 sekundy. Przed sezonem, gdyby ktoś mi powiedział, że będzie gdzieś tak wyrównana rywalizacja, to nigdy bym w to nie uwierzył. Nowe regulacje powinny zwiększyć różnice w stawce, ale w czołówce są one bardzo małe.
Ważnym czynnikiem jest pogoda. Podczas głównych kwalifikacji było wyraźnie chłodniej niż podczas piątkowych. Kierowcy często robili dodatkowe okrążenie, aby rozgrzać odpowiednio opony. Prognoza pogody zapowiada, że w niedzielę będzie jeszcze chłodniej, ma także padać niewielki deszcz przez cały dzień. Na pewno zespoły wzięły to pod uwagę w ustawieniach swoich bolidów. Mercedes tak zrobił, mówili o tym otwarcie po kwalifikacjach. Te zmiany negatywnie wpłynęły na ich formę w czasówce, ale mają się opłacić w niedzielę.
Kierowcy Mercedesa podczas tych kwalifikacji nie wyglądali na faworytów. Forma była dość zmienna, pojawiały się drobne błędy. Do końcówki Q3 wydawało się, że jest szansa na to, że zostaną pokonani, a przynajmniej nie będą mieć dubletu. Russell popsuł swój pierwszy przejazd w Q3, została mu tylko szansa w samej końcówce. Przejechał świetne okrążenie, które zapewniło mu Pole Position. Brytyjczyk wygrał czasówkę w Kanadzie po raz czwarty z rzędu (licząc z piątkową do sprintu). Antonelli wcześniej wyglądał bardziej pewnie, ale nie był w stanie pojechać równie szybko. Podobnie jak podczas piątkowych kwalifikacji różnica między nimi wynosiła 0,068 sekundy. Antonelli miał tym razem szansę na Pole Position, ale nie złożył swojego optymalnego okrążenia. Włoch miał rekordy pierwszego i trzeciego sektora, a Russell był najszybszy w drugim.
McLaren był drugą siłą podczas kwalifikacji. Analizując dokładnie czasy, to w drugim i trzecim sektorze kierowcy McLarena rywalizowali tylko z Mercedesami, ale w pierwszym, najbardziej krętym, pokonali ich także kierowcy Red Bulla i Hamilton. Wydaje mi się, że McLaren nieco zmienił ustawienia po piątku, aby odzyskać tempo na prostych co się udało, ale za to wzrosła strata w najbardziej krętym sektorze. Fakty są takie, że McLaren jest najbliżej Mercedesa, w sprincie Norris pokazał, że jest w stanie jechać na długim przejeździe konkurencyjnym do nich tempem. Norris i Piastri będą w niedzielę wyczekiwać na jakieś problemy kierowców Mercedesa, aby je wykorzystać. McLaren nie używa kompletu przywiezionych zmian do samochodu, zrezygnowali z niektórych po treningu, mają więc w zapasie trochę tempa. Aktualizacja 11:45. Kwalifikacje w Kanadzie potwierdziły, że McLaren stosuje w tym roku krótsze przełożenia skrzyni biegów niż fabryczny Mercedes, co potwierdził Andrea Stella. McLaren nie planuje zmiany. Oznacza to, że McLaren zyskuje minimalnie na wszystkich przyśpieszaniach, ale traci na długich prostych – w Kanadzie na najdłuższej przed finałową szykaną. Tak powinno być przez cały rok. Ma to także niewielki wpływ na odzyskiwania energii, które w obu bolidach jest inne.
Lewis Hamilton zawsze dobrze czuje się w Kanadzie i potwierdził to ponownie w tym roku. Piąta pozycja to było jednak maksimum, biorąc pod uwagę straty powodowane słabszym silnikiem w stosunku do kierowców korzystających z motoru Mercedesa. Hamilton popsuł swoje finałowe kółko, gdy za bardzo ryzykował starając się poprawić czas. Widać, że w Kanadzie jest w stanie naciskać i ryzykować. Leclerc za to tego obiektu nie lubi, zwykle ma słabe wyniki, dlatego ósma pozycja mnie nie zaskakuje. Jego strata do Hamiltona była niewielka, więc powinien być zadowolony. W niedzielę kierowcy Ferrari powinni liczyć na deszcz, bo wtedy silniki odgrywają mniejszą rolę, a tempo w zakrętach i przyczepność bolidu Ferrari jest bardzo dobra.
Zagadką jest dla mnie Red Bull. Narzekający mocno na bolid Verstappen był szósty, a jadący wcześniej znakomicie Hadjar siódmy. Wydawało się, że Hadjar po tym jak był najszybszy w Q2 powalczy o coś dużego, ale w Q3 poprawił się tylko nieznacznie. Red Bull ma problemy z wyciągnięciem pełnego potencjału z bolidu, widać okazjonalnie w nim duży potencjał, ale najczęściej nie udaje się tego zawodnikom pokazywać regularnie. Natomiast niewielka strata do zwycięzcy jest obiecująca. Jeśli wierzyć medialnym doniesieniom, to RB22 jest jedynym bolidem z czołówki z nadwagą. Mają go jeszcze odchudzić w Austrii, a to zawsze z automatu oznacza poprawę tempa. Na suchym torze szykuje się walka o pozycje poza podium, ale podobnie jak Ferrari, Red Bull będzie liczył na deszcz. Tempo w krętym pierwszym sektorze było bardzo dobre, a to dobrze zwiastuje na deszczowe warunki.
Przeglądowe omówienie pozostałych kierowców i zespołów
Na pochwały za występ w kwalifikacjach zasługują Arvid Lindblad oraz Franco Colapinto, którzy awansowali do Q3. Ci kierowcy w ostatnim czasie notują zwyżkę formy i potwierdzają to w Kanadzie. Szczególnie Lindblad mi w ten weekend imponuje, bo on na tym torze debiutuje, miał tylko jeden trening, a od początku pokazuje bardzo dobrą formę i pokonuje Lawsona.
Nico Hulkenberg tradycyjnie w tym roku zajął 11 miejsce w kwalifikacjach, regularnie minimalnie brakuje mu do awansu do Q3, ale jest za to stabilny. Sprint pokazał, że Audi w tempie wyścigowym radzi sobie gorzej, więc punkty wydają się być trudne do zdobycia.
Pierre Gasly w Q1 najechał na świszcza i uszkodził podłogę, co odbiło się na jego potencjale.
Kierowcy Haasa zajęli pozycje na granicy Q1 i Q2, ich forma w ten weekend jest przeciętna, historycznie ten zespół w Kanadzie radzi sobie słabo. Rozczarował także Williams, którego kierowcy zaprezentowali podobne wyniki. To akurat jest dziwne, Williams musiał nie trafić z ustawieniami samochodu.
Wciąż bez awansu kierowców Astona Martina i Cadillaca w tym roku do Q2. Widać jednak poprawę, bo straty Alonso i Pereza w kwalifikacjach były przyzwoite. Jest szansa, że wraz z rozwojem samochodów takie awanse się pojawią. Bardzo słabo spisali się za to ich zespołowi partnerzy, Stroll i Bottas stracili bardzo dużo czasu. Gdyby oceniać potencjał Astona Martina i Cadillaca z perspektywy ich wyników, to wyglądałoby to fatalnie. Alonso i Perez radzą sobie wyraźnie lepiej.
Zapowiedź wyścigu o GP Kanady 2026
Tor imienia Gillesa Villeneuve’a w Montrealu jest powszechnie lubiany przez kierowców i kibiców, bo zapewnia bardzo ciekawe wyścigi F1. Obiekt składa się głównie z prostych oraz wolnych zakrętów i szykan. Jest to typowy przedstawiciel torów z charakterystyką „stop and go”. Wyprzedzanie w Montrealu tradycyjnie należy do łatwiejszych, a układ toru z licznymi prostymi sprzyja długiej walce koło w koło, bo rywal może szybko skontrować. Dojazd do pierwszego zakrętu po starcie, to tylko 250 metrów, więc wtedy nie dochodzi do wielu zmian pozycji. Pełną charakterystykę Circuit Gilles Villeneuve wraz z blogowym schematem można sprawdzić pod tym linkiem. Najważniejsze na torze w Kanadzie jest tempo na prostych, a także trakcja na wyjściach z wolnych zakrętów. Niezwykle ważne jest także zawieszenie, które musi umożliwiać agresywne pokonywanie krawężników w szykanach. Tor bardzo mocno obciąża hamulce, ale liczne proste pomagają je odpowiednio schłodzić. Da się na tym torze wyprzedzać, więc warto wykonywać dodatkowe pit stopy, szczególnie w trakcie neutralizacji.
Pirelli zawsze przywozi najbardziej miękkie opony do Kanady, w 2026 roku będą to mieszanki C3, C4 i C5. Nawierzchnia toru w Kanadzie jest bardzo gładka i łagodna dla ogumienia. Najbardziej obciążone są opony na tylnej osi, bo największym wyzwaniem dla nich jest trakcja na wyjściach z szykan i wolnych zakrętów. Często pojawia się graining, szczególnie podczas sesji treningowych na „zielonym” torze lub gdy jest zimno. Aleja serwisowa jest długa, ale dzięki specyficznemu umiejscowieniu czas potrzebny na wykonanie pit stopu należy do najniższych w sezonie. W ten weekend zużycie opon jest bardzo małe i w razie suchego wyścigu zapowiada się prosta strategia pośrednie – twarde. W razie neutralizacji kierowcy będą zmieniać opony dwa razy. Gdyby było bardzo chłodno i sucho, to może pojawić się wspomniany graining, a wtedy możliwe są dwa pit stopy.
W niedzielę ma być bardzo chłodno, bo tylko 12-13 stopni w trakcie wyścigu. Od godzin porannych zapowiadane są opady deszczu, które w niewielkiej skali mają być przez cały dzień. Tor szybko nie będzie wysychał, więc tym razem Formule 1 raczej nie uda się uniknąć rywalizacji na mokrym torze. Aktualizacja 12:05 Szanse na opady deszczu podczas dzisiejszego wyścigu F1 w Kanadzie bardzo zmalały. Aktualna prognoza pogody zapowiada deszcz w Montrealu do południa, później będzie pełne zachmurzenie i zimno, ale już bez deszczu. Rywalizacja F1 startuje o 16:00 czasu lokalnego.
Neutralizacje w GP Kanady są powszechne, zdarzyły się w czterech z pięciu ostatnich wizyt F1. Nitka toru jest szczelnie otoczona barierami, więc niektóre błędy są bardzo kosztowne. W ten weekend już kilka kraks mieliśmy.
Podsumowanie
Po tej czasówce można już z całą pewnością powiedzieć, że wprowadzone przed GP Miami zmiany regulaminowe działają. Tor w Kanadzie jest trudny z perspektywy odzyskiwania energii, a kierowcy w trakcie sesji kwalifikacyjnej jechali szybko i na limicie. Nie było odpuszczania gazu, aby ładować baterię. To taka jazda do jakiej kierowcy i kibice są przyzwyczajeni. Fakt, że pod koniec długiej prostej lekko spadała prędkość jest związana z tym, że kończy się energia w baterii. Na to w obecnych regulacjach nie ma rady, cała bateria wystarcza na około 13 sekund. Spadek prędkości jest niewielki, a dźwięk silnika zmienia się tylko nieznacznie.
W temacie wyścigu widzę dwa scenariusze. Jeśli będzie sucho to wzorem sprintu w czołówce może być trochę procesyjnie, wszyscy mają podobne tempo i będą jechać blisko siebie, ale bez wyprzedzania. Będzie wyczekiwanie aż ktoś zaatakuje lub popełni błąd. Na mokrym torze wszystko jest możliwe. Wtedy może być kilka kraks i liczne neutralizacje. Sprawa rywalizacji w czołówce będzie otwarta.
Znalazłeś/aś błąd lub literówkę w tym, albo w jakimś innym wpisie na blogu? Zaznacz to słowo lub krótki fragment tekstu. Jeżeli czytasz na telefonie, to dotknij zaznaczonego tekstu, a jeśli na komputerze, to wciśnij klawisze Ctrl + Enter, następnie w oknie, które się pojawi, kliknij wyślij. Wyślesz tym samym anonimowe zgłoszenie, a ja poprawię swój błąd.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: