Max Verstappen pewnie wygrał kwalifikacje do GP USA 2025 ze sporą przewagą. Czasówka przyniosła pewne zmiany w stosunku do rywalizacji przed sprintem, układ sił był nieco inny, a kierowcy rywalizowali w gorszych warunkach. Zapraszam na analizę kwalifikacji przed GP USA 2025.
Kwalifikacje na torze Circuit of the Americas rozpoczęły się, gdy temperatura nawierzchni wynosiła 48 stopni Celsjusza. Później temperatura nieco spadła, ale pozostała na najwyższym poziomie w ten weekend. Miało to wpływ na wyniki, było więcej uślizgów, tor nie był tak przyczepny jak w piątek. Zmienił się także kierunek wiatru. Na samym początku Q1 rozbił się Hadjar, co doprowadziło do około dziesięciominutowej czerwonej flagi.
Wyniki kwalifikacji do GP USA 2025
| Poz. | Kierowca | Zespół | Q1 | Q2 | Q3 |
| 1 | Max Verstappen | Red Bull | 1:33.207 | 1:32.701 | 1:32.510 |
| 2 | Lando Norris | McLaren | 1:33.843 | 1:32.876 | 1:32.801 |
| 3 | Charles Leclerc | Ferrari | 1:33.525 | 1:32.869 | 1:32.807 |
| 4 | George Russell | Mercedes | 1:33.311 | 1:33.058 | 1:32.826 |
| 5 | Lewis Hamilton | Ferrari | 1:33.685 | 1:32.914 | 1:32.912 |
| 6 | Oscar Piastri | McLaren | 1:33.746 | 1:33.228 | 1:33.084 |
| 7 | Kimi Antonelli | Mercedes | 1:33.501 | 1:33.044 | 1:33.114 |
| 8 | Oliver Bearman | Haas | 1:33.921 | 1:33.238 | 1:33.139 |
| 9 | Carlos Sainz | Williams | 1:33.739 | 1:33.124 | 1:33.150 |
| 10 | Fernando Alonso | Aston Martin | 1:33.741 | 1:33.237 | 1:33.160 |
| 11 | Nico Hulkenberg | Kick Sauber | 1:33.551 | 1:33.334 | |
| 12 | Liam Lawson | Racing Bulls | 1:33.549 | 1:33.360 | |
| 13 | Yuki Tsunoda | Red Bull | 1:33.935 | 1:33.466 | |
| 14 | Pierre Gasly | Alpine | 1:33.599 | 1:33.651 | |
| 15 | Franco Colapinto | Alpine | 1:34.039 | 1:34.044 | |
| 16 | Gabriel Bortoleto | Kick Sauber | 1:34.125 | ||
| 17 | Esteban Ocon | Haas | 1:34.136 | ||
| 18 | Lance Stroll | Aston Martin | 1:34.540 | ||
| 19 | Alexander Albon | Williams | 1:34.690 | ||
| DNF | Isack Hadjar | Racing Bulls |
Omówienie rywalizacji o Pole Position i prognoza na wyścig
Max Verstappen bardzo pewnie wygrał kwalifikacje, by nie powiedzieć, że je zdominował. Holender był najszybszy w każdym segmencie, a Pole Position zapewnił sobie pierwszym przejazdem w Q3. Nie rozpoczął w ogóle drugiego, zabrakło mu kilka sekund aby przeciąć linię startu. Źle wyliczyli wyjazd z alei serwisowej, ale nie miało to żadnego wpływu na wyniki, bo jego pierwsze okrążenie dało mu wygraną z przewagą blisko 0,3 sekundy nad drugim Norrisem. Kierowca McLarena miał bardzo nierówne kwalifikacje w Q3. Na pierwszym przejeździe miał dobre czasy w dwóch pierwszych sektorach, ale słaby w trzecim. Na drugim przejeździe po dwóch sektorach jechał o 0,2 sekundy gorzej niż na pierwszym okrążeniu. Wydawało się, że zajmie dalszą pozycję, ale wykręcił rekord w trzecim sektorze, co dało mu awans na drugie miejsce. Jeżeli dodamy najlepsze sektory, to teoretyczny zsumowany czas Norrisa byłby nieco lepszy od Verstappena. Pamiętajmy natomiast, że Holender nie wykonał ostatniego okrążenia, które powinno być najlepsze. Po poprawkach wprowadzonych na Monzy Red Bull ma najlepszy bolid w stawce w tempie kwalifikacyjnym. Przewaga nad kierowcami McLarena regularnie wynosiła 0,2 – 0,3 sekundy.
Zawiódł Oscar Piastri, który zajął dopiero szóste miejsce. Całe kwalifikacje w jego wykonaniu były mocno przeciętne, nie było widać potencjału na walkę w czołówce. Piastri zdecydowanie obniżył ostatnio formę. Start z szóstego pola mocno utrudni mu rywalizację w wyścigu. Podejrzewam, że McLaren z powodu kraksy na starcie sprintu nie poprawił odpowiednio ustawień bolidu stąd gorsze tempo obu kierowców niż w piątek na tle rywali.
Znacznie lepiej niż w piątek spisali się kierowcy Ferrari, którzy prezentowali konkurencyjne tempo, co dało im trzecie i piąte miejsce. Leclerc przegrał z Norrisem tylko o 0,006 sekundy. Potencjał jest znacznie większy, Ferrari musiało poprawić bolid. W wyścigu szykuje się walka o większe punkty.
Mercedes w upale nie jest tak konkurencyjny jak w Singapurze. Mamy potwierdzenie, że nie doszło do żadnego wielkiego przełomu w osiągach ich bolidu. Jeżeli będą tory z odpowiednią charakterystyką to będą mocni, ale na reszcie czeka ich walka właśnie o takie pozycje jak tutaj, czyli czwarte miejsce Russella i siódme Antonellego. To są dobre pozycje wyjściowe przed wyścigiem. Forma kierowców w wyścigu pokaże nam realny potencjał Mercedesa na koniec sezonu, bo zapowiada się rywalizacja w wysokiej temperaturze i przy wysokiej degradacji opon. Mercedes takich warunków nie lubi.
Verstappen będzie faworytem wyścigu, ale moim zdaniem nie murowanym. W sprincie nie miał dominującego tempa, w wyścigu spodziewamy się większej degradacji opon z powodu wysokiej temperatury. To będzie główna szansa dla Lando Norrisa. Brytyjczyk pewnie zaatakuje na starcie, ale jego główną strategią powinno być naciskanie na rywala, aby wykorzystać przewagę swoich opon. Nie spodziewam się aby do walki o wygraną włączyli się kierowcy Ferrari i Mercedesa, oni raczej będą walczyć o najniższy stopień podium. Piastriego czeka trudne zadanie aby się przez nich przebić i próbować gonić Verstappena i Norrisa.
Przeglądowe omówienie pozostałych wybranych zawodników i zespołów
Znakomicie w kwalifikacjach spisał się Oliver Bearman, który zajął ósme miejsce. Haas mocno poprawił w ten weekend bolid i efekty zobaczyliśmy dopiero w kwalifikacjach. Bearman jechał naprawdę dobrze, nieznacznie przegrał z Antonellim czy Piastrim. Ocon nie czuje się dobrze w poprawionym samochodzie, nie miał dobrym okrążeń w czasówce i odpadł od razu w Q1.
Carlos Sainz bardzo lubi tor w Austin, regularnie tutaj punktuje i ma dobre wyniki w kwalifikacjach. W sobotę w sprincie był trzeci, a w kwalifikacjach awansował do Q3. Hiszpan będzie walczył o punkty w wyścigu. Albon zawalił kwalifikacje, wyjechał poza tor na pomiarowym okrążeniu i ruszy do wyścigu z końca stawki. Znając wcześniejszy przebieg tego sezonu spodziewam się, że dostanie odwrotną strategię i w końcówce będzie walczył o punkty.
Fernando Alonso nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Awansował do Q3, zajął tam ostatnie miejsce, ale miał minimalne straty do poprzedzających kierowców. Stroll nie dość, że odpadł w Q1 to jeszcze ma karę przesunięcia o pięć pozycji za przewinienie w sprincie, więc ruszy z końca stawki. Stroll będzie na pewno starał się pojechać z odwrotną strategią. Alonso będzie walczył o punkty w wyścigu, co powinno mu się udać. Ten tor nie sprzyja Astonowi Martinowi, więc pojedyncze punkty to cel maksimum.
Nico Hulkenberg walczył o Q3 i chciał powtórzyć znakomity wynik z kwalifikacji do sprintu, ale bardzo niewiele zabrakło mu do awansu do Q3 i musi zadowolić się 11. pozycją. Tłumaczy się tym, że zaskoczył go podmuch wiatru w ostatnim sektorze. Niemiec w ten weekend jest regularnie szybszy od Bortoleto, który odpadł już w Q1.
W kwalifikacjach zawiódł Isack Hadjar, który rozbił się na pierwszym pomiarowym okrążeniu. To był klasyczny błąd kierowcy. Francuz ruszy do wyścigu z końca stawki, moim zdaniem przy dobrej strategii ma szansę na punkty. Liam Lawson odpadł w Q2, popsuł swoje finałowe okrążenie, mówił że zaskoczył go podmuch wiatru. Obaj kierowcy nie wykorzystali potencjału.
Yuki Tsunoda ponownie zawiódł odpadając w Q2. Japończyk nie miał dużych strat czasowych, bo rywalizacja była wyrównana, ale odpadnięcie w Q2 po zrobieniu swojego dobrego okrążenia, gdy Verstappen ma Pole Position to fatalny występ.
Alpine jest obecnie najgorszym zespołem w stawce, ale ich forma w kwalifikacjach była naprawdę przyzwoita. Oba kierowcy awansowali do Q2 i nie mieli dużych strat czasowych. Przy odrobinie szczęścia jest szansa na walkę o niewielkie punkty w wyścigu.
Zapowiedź wyścigu o GP USA 2025
Tor Circuit of the Americas jest powszechnie chwalony przez kierowców i obserwatorów, bo jego nitka jest zróżnicowana, zapewnia dobre miejsca do wyprzedzania oraz ciekawe zakręty. Kilka z nich było wzorowanych na istniejących zakrętach z innych obiektów. Pierwszy zakręt z dużym podjazdem to inspiracja torem Red Bull Ring, zakręty 3 – 6 są wzorowane na sekcji Maggots – Becketts z Silverstone, zakręty 12 – 15 to odpowiednik sekcji stadionowej z Hockenheimring, a zakręty 16 – 18 to nieco mniej ekstremalna wersja zakrętu numer osiem z Turcji. Pełna charakterystyka toru w Teksasie jest dostępna pod tym linkiem.
Obiekt w Teksasie jest jednym z najlepszych w całym kalendarzu F1 jeśli chodzi o możliwości wyprzedzania. Najłatwiej o skuteczny atak na rywalu jest na końcu liczącej 1,15 km prostej zakończonej mocnym hamowaniem. Dobre miejsce jest również w zakręcie numer jeden. W wyścigach F1 dochodziło do skutecznych ataków także w zakrętach numer 11, 15 i 20. Ważnym punktem toru COTA jest pierwszy zakręt z bardzo stromym podjazdem. Sam zakręt jest tak wyprofilowany, że można obrać w nim kilka torów jazdy. Możemy być pewni, że na starcie dojdzie w nim do wielu zmian pozycji, a nie można wykluczyć również kraks. Dystans do pierwszego zakrętu to niecałe 350 metrów, czyli stosunkowo niewiele, ale to nie przeszkadza w tym, aby skutecznie wyprzedzić w nim rywala.
Pirelli w 2025 roku nominowało na GP USA niekolejne mieszanki opon, aby zwiększyć możliwości strategiczne. Kierowcy mają do dyspozycji twarde opony C1, które są bardzo wytrzymałe, ale również dość wolne. Poza tym opony pośrednie C3 i miękkie C4. Zbalansowany układ nitki toru COTA, sprawia że wymagania postawione przed oponami są umiarkowane. Opony poddawane są największemu obciążeniu w pierwszym sektorze. W tym roku jest gorąco co zwiększa degradację opon, ale Pirelli po piątkowych zmaganiach podniosło minimalne ciśnienia opon, co poprawi ich żywotność. W Austin historycznie jeździ się na jeden lub dwa pit stopy. Rok temu wszyscy jechali na jeden z wykorzystaniem opon C3 i C2. Dlatego Pirelli zmieniło dobór opon. Nie uda się zrobić jednego pit stopu wykorzystując opony miękkie i pośrednie bez konieczności bardzo ostrożnej jazdy. Dlatego możliwe są trzy różne strategie: miękkie – pośrednie – pośrednie, pośrednie – twarde lub pośrednie – miękkie.
W tym roku Formuła 1 rywalizuje podczas słonecznego i upalnego weekendu. W niedzielę prognozowane jest 30 stopni stopni Celsjusza, więc nawierzchnia znowu nagrzeje się do ponad 40 stopni. W trakcie pięciu ostatnich wyścigów na tym torze SC wyjeżdżał podczas dwóch. Ten tor ma szerokie pobocza, więc nawet kraksa nie gwarantuje neutralizacji. Z drugiej strony w trakcie sprintu w sobotę mieliśmy dwie duże kraksy i neutralizacje.
Podsumowanie
Sprint dostarczył nam sporo emocji z powodu kraks, czy tak będzie w wyścigu to się okaże. Na pewno czeka nas inna rywalizacja z większą degradacją opon, być może w grze będą zróżnicowane strategie. Verstappen będzie chciał wygrać i dalej gonić kierowców McLarena, a przeszkodzić może mu w tym chyba tylko Norris.
Wcześniej w sobotę na torze Circuit of the Americas odbył się sprint, a w piątek kwalifikacje do niego. Omówienie tych dwóch sesji i ich wyniki można przeczytać w osobnych tekstach tutaj.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: