Max Verstappen wygrał kwalifikacje do GP Włoch 2025 ustanawiając przy okazji nowy rekord okrążenia. Na kolejnych pozycjach znaleźli się parami kierowcy McLarena, Ferrari i Mercedesa. Rywalizacja była bardzo wyrównana, więc zapraszam na analizę kwalifikacji przed GP Włoch 2025.
Kwalifikacje na torze Monza przebiegały bardzo sprawnie, nie było żadnych kraks ani przerw w każdym z segmentów. Za to przerwy między segmentami były nieco dłuższe niż zwykle, bo porządkowi zamiatali żwir nawieziony na asfalt. Warunki pogodowe były idealne, temperatura nawierzchni lekko przekraczała 40 stopni Celsjusza.
Wyniki kwalifikacji do GP Włoch 2025
| Poz. | Kierowca | Zespół | Q1 | Q2 | Q3 |
| 1 | Max Verstappen | Red Bull | 1:19.455 | 1:19.140 | 1:18.792 |
| 2 | Lando Norris | McLaren | 1:19.517 | 1:19.293 | 1:18.869 |
| 3 | Oscar Piastri | McLaren | 1:19.711 | 1:19.286 | 1:18.982 |
| 4 | Charles Leclerc | Ferrari | 1:19.689 | 1:19.310 | 1:19.007 |
| 5 | Lewis Hamilton | Ferrari | 1:19.765 | 1:19.371 | 1:19.124 |
| 6 | George Russell | Mercedes | 1:19.414 | 1:19.287 | 1:19.157 |
| 7 | Kimi Antonelli | Mercedes | 1:19.747 | 1:19.245 | 1:19.200 |
| 8 | Gabriel Bortoleto | Kick Sauber | 1:19.688 | 1:19.323 | 1:19.390 |
| 9 | Fernando Alonso | Aston Martin | 1:19.658 | 1:19.362 | 1:19.424 |
| 10 | Yuki Tsunoda | Red Bull | 1:19.619 | 1:19.433 | 1:19.519 |
| 11 | Oliver Bearman | Haas | 1:19.688 | 1:19.446 | |
| 12 | Nico Hulkenberg | Kick Sauber | 1:19.777 | 1:19.498 | |
| 13 | Carlos Sainz | Williams | 1:19.644 | 1:19.528 | |
| 14 | Alexander Albon | Williams | 1:19.837 | 1:19.583 | |
| 15 | Esteban Ocon | Haas | 1:19.816 | 1:19.707 | |
| 16 | Isack Hadjar | Racing Bulls | 1:19.917 | ||
| 17 | Lance Stroll | Aston Martin | 1:19.948 | ||
| 18 | Franco Colapinto | Alpine | 1:19.992 | ||
| 19 | Pierre Gasly | Alpine | 1:20.103 | ||
| 20 | Liam Lawson | Racing Bulls | 1:20.279 |
Omówienie rywalizacji o Pole Position i prognoza na wyścig
Kwalifikacje w tym roku na Monzy były niezwykle wyrównane. W Q1 wszyscy kierowcy zmieścili się w 0,865 sekundy, w Q2 w 0,567 sekundy, a w Q3 w 0,727 sekundy. Jeden drobny błąd kosztował kilka pozycji. Mieliśmy kierowców, którzy pojechali naprawdę dobre okrążenia, a odpadli w pierwszych segmentach, bo różnice były tak małe. Trudno było wskazać do samego końca faworyta, ale okazało się, że na czele kwalifikacji znaleźli się żelaźni faworyci.
Pole Position wywalczył Max Verstappen. Holender ustanowił nowy rekord toru Monza (także Norris poprawił poprzedni), jechał ze średnią prędkością 264,681 km/h. Verstappen był najszybszy w Q2 i pojechał dwa bardzo dobre okrążenia w Q3. Siłą Holendra była równa forma we wszystkich sekcjach toru. Moim zdaniem bolid Red Bulla jest najlepiej zbalansowany w całej czołówce biorąc pod uwagę ilość docisku do prędkości na prostych. Bolidy Ferrari radzą sobie bardzo dobrze na prostych, ale tracą w zakrętach. McLareny mają najwięcej docisku w czołówce, są mocni w zakrętach, ale za dużo tracą na prostych. Red Bull znalazł złoty środek i Verstappen wykorzystał ten pakiet zdobywając piąte Pole Position w tym sezonie. Po piątkowych treningach zdecydowali się przyciąć tylne skrzydło w jego bolidzie jeszcze bardziej zmniejszając docisk / opór, co mogło być decydujące.
McLaren nie wyglądał w tych kwalifikacjach rewelacyjnie, podobnie jak na treningach. Zapowiadało się, że ich kierowcy zostaną pokonani nawet przez kilku rywali. W Q3 jednak obaj pojechali bardzo dobrze i zajęli miejsca tuż za Verstappenem. Szczególnie okrążenie Norrisa wzięło się „znikąd”, bo on do końca walczył o awans do Q3, a pierwsze okrążenie w finałowym segmencie miał przeciętne. Bolid McLaren ma więcej docisku, lepiej sobie radzi w zakrętach, ale traci na prostych. Trudno im będzie w wyścigu walczyć bezpośrednio z Verstappenem czy Leclerkiem, którzy notują wyższe prędkości maksymalne. Może być tak, że zawodnicy McLarena za kimś utkną i nie będą mogli w żaden sposób wyprzedzić. Więcej docisku powinno im pomóc w zarządzaniu oponami, ale na Monzy ich degradacja jest mała, więc to akurat nie powinna być istotna przewaga. Jeśli McLaren chce wygrać wyścig, to moim zdaniem jeden z ich kierowców musi wyjść na prowadzenie na pierwszym okrążeniu i spróbować uciec rywalom wykorzystując jazdę w czystym powietrzu.
Trzecią siłą w kwalifikacjach było Ferrari, które zawsze na Monzy liczy na duże wyniki, natomiast moim zdaniem powinni być z tej formy zadowoleni. Ferrari postawiło na niski docisk, mają największe prędkości maksymalne w czołówce. Zbyt dużo tracili w zakrętach aby walczyć o Pole Position. Natomiast moim zdaniem ten pakiet będzie bardziej skuteczny w trybie wyścigowym, gdzie trzeba walczyć z rywalami. Powinno im się łatwiej wyprzedzać / bronić przed rywalami. Rok temu Leclerc wygrał wyścig ruszając z czwartego pola, w tym roku do tego potrzebowałby sporo szczęścia, ale na podium ma sporą szansę. Hamilton był piąty z niewielką stratą, ale ruszy dopiero z dziesiątego pola z powodu kary z GP Holandii. Hamiltona czeka trudne zadanie, może utknąć w pociągu DRS i straci szanse na powrót do czołówki.
Bardzo dobrze spisali się kierowcy Mercedesa, którzy przez moment mogli liczyć nawet na więcej. Russell był najszybszy w Q1 jadąc na pośrednich oponach. Chciał je ponownie dostać na końcówkę Q3, ale zespół zdecydował inaczej. Mercedes miał duży potencjał, ale tylko do pewnego poziomu. Zajęli miejsca na swoim poziomie w układzie sił. Pochwały należą się Antonellemu, który był bardzo blisko za Russellem. Na niekorzyść tej ekipy przemawiają przeciętne prędkości maksymalne.
Wszystko wskazuje na to, że w wyścigu będzie jazda na jeden pit stop, kierowcy powinni zacząć na oponach pośrednich, a później zmienić na twarde. Rywalizacja w czołówce powinna być wyrównana, a o wszystkim zadecydują szczegóły. Kierowcy McLarena mają gorsze prędkości maksymalne, trudno będzie im wyprzedzić Verstappena na torze, zagrożeniem będzie dla nich Leclerc. Pierwsze okrążenie ułoży nam rywalizację. Moim zdaniem kierowcy ruszający z miejsc w TOP4 mają podobne szanse, a o wszystkim zadecyduje kolejność po pierwszym okrążeniu. Verstappen jako jedyny w całej stawce zostawił sobie na wyścig dwa komplety twardych opon tak jakby planował z góry jazdę na dwa pit stopy. Jest to dla mnie niezrozumiałe, bo strategia dwóch pit stopów będzie gorsza. Jakiś zamysł Red Bull miał, więc nie będę zaskoczony, jeśli faktycznie zdecydują się zrobić coś innego, ale tylko jeśli Verstappen nie obroni prowadzenia na starcie.
Przeglądowe omówienie pozostałych wybranych zawodników i zespołów
Do Q3 awansowali również Bortoleto, Alonso i Tsunoda. Bortoleto kolejny raz zaimponował w debiutanckim sezonie, Alonso pozytywnie zaskoczył, bo akurat na tym torze Aston Martin nie wyglądał mocno. Cieszy się na pewno Yuki Tsunoda, który na Monzy spisywał się do tej pory bardzo słabo, więc ten awans do Q3 to mały sukces, mimo że dużo stracił do Verstappena.
W Q2 odpadli obaj kierowcy Haasa, Williamsa i Nico Hulkenberg. Zawodnicy Williamsa są mocno zawiedzeni, bo na Monzy liczyli na pozycje w czołówce. Potencjał w treningach był większy. Zawodnicy ponownie narzekali na opony, Williams ma w tym roku problem z odpowiednim przygotowaniu miękkich opon w trakcie kwalifikacji.
W Q1 odpadli obaj kierowcy Racing Bulls oraz Alpine, a także Lance Stroll. Obaj kierowcy Racing Bulls popełnili błędy na swoich okrążeniach. Isack Hadjar po raz pierwszy odpadł w Q1 w karierze. Alpine na Monzy jest słabe, mają najgorszy silnik i nie mają specjalnego pakietu aerodynamicznego. Stroll jest przyzwyczajony, od 2022 roku zawsze odpada w Q1 na Monzy.
Zapowiedź wyścigu o GP Włoch 2025
Tor Monza we Włoszech to unikalny obiekt w skali całego kalendarza Formuły 1, który nazywany jest świątynią prędkości. Około 80% dystansu okrążenia pokonywane jest z gazem w podłodze – najwięcej w sezonie. Tor składa się z kilku długich prostych, które są połączone szykanami lub szybkimi zakrętami. Na dystansie jednego okrążenia kierowcy wykonują najmniej zmian biegów w kalendarzu, ale jest to obiekt gdzie najbardziej obciążona jest jednostka napędowa. Monza wymaga pakietów aerodynamicznych z najniższym dociskiem. Zespoły zawsze przywożą specjalne tylne skrzydła, często są to konstrukcje przygotowane tylko na ten weekend. Pełną charakterystykę toru Monza wraz z blogowym schematem można sprawdzić tutaj.
Na Monzy bardzo ważny jest start z powodu długiego dojazdu do pierwszego hamowania. Ułożenie początkowych zakrętów jest bardzo zdradliwe i często dochodzi tam do sporych kraks. Wyprzedzanie mimo długich prostych i korzystania z cienia aerodynamicznego nie jest proste. Bolidy są wyposażone w mniejsze tylne skrzydła, więc otwarcie systemu DRS nie daje takich korzyści jak zwykle. Dodatkowo gdy dochodzi do powstania „pociągu” (kilka bolidów blisko siebie), to wszyscy korzystają z cienia aerodynamicznego i systemu DRS (poza prowadzącym), a wtedy przeprowadzenie udanego manewru wyprzedzania jest bardzo trudne. Do walki i manewrów wyprzedzania dochodzi w kilku miejscach, niekoniecznie tylko w strefach DRS. Zmiany w krawężnikach i poszerzenie nawierzchni w pierwszej szykanie powinny pomóc w bezpośredniej walce.
Monza jest obiektem, który bardzo obciąża konstrukcję opon z powodu mocnych hamowań, ale przy tym samo zużycie poszczególnych mieszanek nie jest duże, bo dominują długie proste i brakuje wymagających zakrętów. Dodatkowo z powodu długiej alei serwisowej strata czasowa na wykonanie pit stopu jest duża. Z tego powodu na tym torze zespoły zawsze celują w strategię jednego pit stopu. W 2025 roku według wszystkich prognoz jazda na jeden pit stop ma być najlepsza, obserwowane na treningach zużycie opon jest bardzo małe, jeszcze mniejsze niż rok temu. Kierowcy powinni startować na oponach pośrednich i w okolicy połowy dystansu zmienić na twarde. Zawodnicy ruszający z dalszych pól mogą wykonać odwrotną strategię. Niektórzy mogą zaryzykować miękkie opony na start lub wydłużyć pierwszy przejazd na twardych i na koniec założyć miękkie. W razie neutralizacji lub wirtualnej neutralizacji opłaca się zmienić opony tylko w sytuacji, gdy przy okazji nie straci się pozycji.
Cały tegoroczny weekend z F1 jest słoneczny i ciepły. Tak samo ma być w niedzielę, temperatura nawierzchni przekroczy 40 stopni Celsjusza. Trzy z pięciu ostatnich wyścigów na Monzy były przerywane neutralizacją. Prawdopodobieństwo wyjazdu SC jest największe na starcie, później głównie z powodu większych kraks. Nie można wykluczyć VSC np., gdy na torze będzie sporo żwiru.
Podsumowanie
Wyścigi na Monzy często nie są zbyt ciekawe, ale za to najszybciej się kończą, wiec Stefano Domenicali będzie zadowolony (chciałby skrócić wyścigi). Mówiąc serio jest duże ryzyko powstawania korków, a wyprzedzanie jest trudniejsze, bo otwarcie tylnego skrzydła daje mniejszy zysk. Dodatkowo najczęściej jeździ się z konserwatywną strategią jednego pit stopu. Sytuacja zupełnie się zmienia, gdy dochodzi do jakiegoś zaskakującego wydarzenia. W 2025 roku może być podobnie, bo stawka jest bardzo wyrównana, więc kierowcy się nie rozjadą i będą powstawały korki. Verstappen będzie faworytem do wygrania w wyścigu, ale będzie musiał przejechać go idealnie, bo ma trudnych rywali za sobą.
Znalazłeś/aś błąd lub literówkę w tym, albo w jakimś innym wpisie na blogu? Zaznacz to słowo lub krótki fragment tekstu. Jeżeli czytasz na telefonie, to dotknij zaznaczonego tekstu, a jeśli na komputerze, to wciśnij klawisze Ctrl + Enter, następnie w oknie, które się pojawi, kliknij wyślij. Prześlesz tym samym anonimowe zgłoszenie, a ja poprawię swój błąd.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: