George Russell wygrał Grand Prix Azerbejdżanu 2026 o 0,196 sekundy przed Maxem Verstappenem, a trzecie miejsce zajął Isack Hadjar. W wyścigu dwukrotnie wyjeżdżał samochód bezpieczeństwa, siedmiu kierowców nie dojechało do mety, wśród nich Lando Norris, a Russell ruszał z pole position po kwalifikacjach wygranych z największą w tym sezonie przewagą 0,837 sekundy.
Trzecie zwycięstwo nie zmieniło pozycji Russella w tabeli, bo nadal jest drugi. Kimi Antonelli, jego partner z Mercedesa, ma 302 punkty, czyli o 66 więcej. Baku było piętnastą rundą sezonu, który zaczął się od gruntownej przebudowy: nowe jednostki napędowe bez MGU-H, aktywne skrzydła zamiast DRS, Cadillac jako jedenasty zespół w stawce i Audi w miejscu Saubera.
Mercedes prowadzi, ale wygrywali też inni
Mercedes wygrał jedenaście z piętnastu wyścigów: osiem razy Antonelli i trzy razy Russell, który otworzył sezon zwycięstwem w Melbourne. Po dwa zwycięstwa dołożyły Ferrari i McLaren. Lewis Hamilton wygrał w Barcelonie pierwszy wyścig główny w barwach Ferrari, po 686 dniach bez wygranej w Grand Prix, Charles Leclerc w Wielkiej Brytanii, a Lando Norris na Hungaroringu i w Zandvoort, w obu przypadkach z pole position. W klasyfikacji konstruktorów Mercedes ma 538 punktów, Ferrari 378, McLaren 306, Red Bull 263. Przewaga Mercedesa nad Ferrari wynosi 160 punktów.
Antonelli wygrał pięć kolejnych wyścigów, od Chin do Monako, potem przez trzy rundy nie stanął na najwyższym stopniu podium, a w Barcelonie wycofał się w końcówce. Dołożył jeszcze zwycięstwa w Belgii, we Włoszech i w Madrycie. Dzięki nim przewaga Antonellego nad Russellem sięgała przed Baku 81 punktów, a taki zapas wpływa na kursy bukmacherskie na tytuł mistrzowski. Jak czytać kursy u licencjonowanych operatorów w Chorwacji, tłumaczy tamtejszy przewodnik; więcej szczegółów na hrk.hr. Zakłady są przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich i niosą ryzyko utraty pieniędzy.
Silniki i skrzydła: co zmieniły przepisy 2026
Najwięcej zmieniło się pod obudową. Jednostki napędowe zachowały układ V6 z turbodoładowaniem i przekraczają 1000 KM łącznej mocy, ale straciły MGU-H, a znacznie większą rolę dostał MGU-K, więc zarządzanie energią elektryczną stało się częścią walki na torze. Zmieniło się też wyprzedzanie: DRS zastąpiła aktywna aerodynamika, w której przednie i tylne skrzydło ustawiają się synchronicznie, w trybie Z dając maksymalny docisk przed hamowaniem, a w trybie X minimalny opór na prostych. Kierowca jadący nie dalej niż sekundę za rywalem może przy tym utrzymać 350 kW mocy elektrycznej do 337 km/h, choć u lidera moc spada już od 290 km/h. W Monako aktywną aerodynamikę wyłączono, bo wąski tor nie ma prostych, na których skrzydła mogłyby się otwierać.
Mercedes dostarcza silniki także McLarenowi, Williamsowi i Alpine. Cadillac jedzie na jednostkach Ferrari, podobnie jak Haas, a Audi i Red Bull Powertrains debiutują jako producenci silników. Red Bull, który zbudował własną jednostkę we współpracy z Fordem, ma Verstappena na szóstym miejscu w tabeli ze 163 punktami. Aston Martin z jednostką Hondy zmagał się z niezawodnością i drganiami silnika już od testów przedsezonowych.
Na różnice w mocy silników FIA przewidziała system ADUO, który producentom tracącym do lidera więcej niż 2 procent daje dodatkowe godziny na hamowni i większy budżet rozwojowy. Hierarchia silnikowa nie jest więc zamrożona na cały rok.
Kierowcy: Hamilton trzeci, Ocon bez umowy na 2027
W klasyfikacji kierowców trzeci jest Hamilton ze 199 punktami, a za nim plasują się Norris (186) i Leclerc (179). Hamilton wygrał w Barcelonie jako 41-latek, a podium z Russellem i Norrisem było pierwszym całkowicie brytyjskim od 1968 roku. Isack Hadjar, kolega Verstappena z Red Bulla, wrócił po trzech wyścigach przerwy spowodowanej kontuzją nadgarstka, od razu stanął w Baku na podium i z 86 punktami zajmuje ósme miejsce. Antonelli wygrał Grand Prix Włoch jako pierwszy Włoch od Ludovica Scarfiottiego w 1966 roku, czyli po sześciu dekadach przerwy.
W Haasie Esteban Ocon ma siedem punktów, a jego partner Oliver Bearman dwadzieścia. W Baku Ocon przyznał, że na sezon 2027 jest w tej chwili bez umowy, a szef zespołu Ayao Komatsu zapowiedział, że decyzję o składzie ogłosi w najbliższych tygodniach.
Dlaczego w pierwszym roku nowych przepisów trudno szacować szanse
Kurs dziesiętny przelicza się na prawdopodobieństwo, dzieląc jedynkę przez kurs: 2,50 oznacza 40 procent, przy czym w tej wartości jest już marża operatora. Trudniejszy jest sam szacunek szans: w pierwszym roku nowych przepisów opiera się on na piętnastu wyścigach z nowymi samochodami i nie ma za sobą kilku sezonów porównywalnych danych. Red Bull dobrze pokazuje rozrzut: zespół z pierwszą własną jednostką jest czwarty wśród konstruktorów, a Verstappen w Baku przegrał o 0,196 sekundy.
W Monzy Antonelli wygrał z 19. pola po karze za silnik, a decydujący manewr wykonał na dojeździe do szykany Ascari trzy okrążenia przed metą, na znacznie świeższych oponach niż Russell, po zjeździe do boksów pod wirtualnym samochodem bezpieczeństwa (VSC). Podobnie Hamilton w Barcelonie wygrał strategią trzech postojów, z których ostatni wypadł pod VSC. W Baku Antonelli po rozbiciu samochodu w kwalifikacjach ruszał z 16. miejsca i dojechał piąty, a Valtteri Bottas rozbił się w końcówce, ale został sklasyfikowany.
W tabeli prowadzą dwaj kierowcy jednego zespołu. Antonelli i Russell jeżdżą identycznymi samochodami, więc o różnicy decydują kwalifikacje i kolejność zjazdów do boksów pod neutralizacją.
Osiem rund do końca sezonu
Do końca sezonu zostało osiem rund, od Grand Prix Bahrajnu, przeniesionego do malezyjskiego Sepang (od 2 do 4 października), po Abu Zabi na początku grudnia. Singapur (od 9 do 11 października) jest jedynym z nich weekendem ze sprintem, który dorzuca do puli osiem punktów dla zwycięzcy. Maksymalnie do zdobycia jest więc 208 punktów, a strata Russella, wynosząca 66, to prawie jedna trzecia tej sumy.
W klasyfikacji kierowców Verstappen traci 16 punktów do piątego Leclerca i 36 do trzeciego Hamiltona, a Hamilton traci do prowadzącego Antonellego 103 punkty. W walce o trzecie miejsce wśród konstruktorów Red Bull traci do McLarena 43 punkty, przy czym w Baku zdobył 33 punkty za drugie i trzecie miejsce Verstappena i Hadjara. Za nim jest już spora luka, bo piąty Racing Bulls ma 83 punkty.
Po sześciu wyścigach bez zwycięstwa Russell odrobił w Baku 15 punktów, ale przy ośmiu rundach do końca musi zyskiwać na Antonellim średnio ponad osiem punktów na rundę, żeby objąć prowadzenie.
Materiał partnerski.
HAZARD WIĄŻE SIĘ Z RYZYKIEM, A UDZIAŁ W NIELEGALNYCH GRACH JEST KARALNY. DOZWOLONE DLA OSÓB POWYŻEJ 18 ROKU ŻYCIA.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: