GP Wielkiej Brytanii 2026 na torze Silverstone przyciągnęło podczas całego weekendu najwięcej kibiców w całej historii Formuły 1. Udało się pobić rekord, który przez ponad 30 lat należał do GP Australii na torze w mieście Adelaide. W 2026 roku przez weekend na torze Silverstone pojawiło się ponad 550 000 osób.
Formuła 1 cieszy się aktualnie rekordową popularnością, niemal na wszystkie wyścigi sprzedawane są komplety biletów. Wiele torów w ostatnich latach powiększyło trybuny, znacznie wzrosły ceny biletów, ale frekwencja utrzymuje się na znakomitym poziomie. W tym roku mieliśmy już ogólne rekordy frekwencji dla GP Austrii, GP Kanady i GP Australii na torze w Melbourne. Komplety biletów sprzedano na zawody w Chinach, Miami i Monako. W Japonii była najlepsza frekwencja od 20 lat, a w Barcelonie tylko nieznacznie niższa od wyniku z zeszłego roku.
GP Wielkiej Brytanii 2026 z największą frekwencją w historii F1
Już przed weekendem pojawiały się informacje o tym, że spodziewana jest rekordowa frekwencja, bo dzięki powiększeniu trybun sprzedano znacznie więcej biletów niż w poprzednim roku. Przypominam, że w 2025 roku weekendowa frekwencja na GP Wielkiej Brytanii wyniosła 500 000 osób i był to najlepszy wynik w XXI wieku. W 2026 roku udało się go znacząco poprawić. Jak podali organizatorzy (Źródło) w 2026 roku na Silverstone w czwartek było 72 000 kibiców, w piątek 150 000 kibiców, w sobotę 167 000 kibiców, a w niedzielę 175 000 kibiców. Łączna weekendowa frekwencja wyniosła więc 564 000 kibiców. W porównaniu do zeszłego roku frekwencja jest lepsza każdego dnia.
W 2026 roku na torze Silverstone powiększono trybuny, największe zmiany dotknęły trybuny Lando Norrisa, która została znacznie powiększona do 16 000 miejsc. W ostatnich latach na tym torze było wiele inwestycji, tor niemal w całości jest otoczony trybunami, wybudowano także hotel na prostej startu / mety, nowe pomieszczenia dla VIPów w Paddock Clubie, powstało osiedle domków, które zostały wykupione. Silverstone to jest taki tor, który ma bardzo zróżnicowane miejsca dla kibiców, od najtańszych na trawie, przez klasyczne trybuny aż do najdroższych biletów w hotelu czy w Paddock Clubie. Frekwencja w 2026 roku mogła być jeszcze większa, bo w trakcie weekendu pozostawały jeszcze bilety w sprzedaży – bardzo niewielka liczba.
Frekwencja kibiców na torze na torze Silverstone zawsze była duża. Nieważne czy lokalni kierowcy odgrywali dużą rolę w mistrzostwach czy nie, to na GP Wielkiej Brytanii było wielu kibiców. Historycznie jest to tor, gdzie frekwencja bardzo często była najwyższa w sezonie. W 2026 roku na rekordowe zainteresowanie mógł mieć wpływ format sprinterski, który zawsze powoduje wzrost sprzedaży biletów na cały weekend. Pamiętajmy także, że w tym roku w stawce jest pięciu kierowców z Wielkiej Brytanii (plus Albon mający obywatelstwo) w tym trzech rywalizujących o miejsca na podium i zwycięstwa. Brytyjczycy bardzo dawno nie mieli tak wielu czołowych kierowców w stawce. Kibice brytyjscy dobrze się znają na F1, najczęściej pojawiają się na torze już od czwartku, a niektórzy jeszcze wcześniej. Wokół toru są duże pola namiotowe, bo sam tor jest położony trochę na uboczu. To sposób na tańszy nocleg (koszty biletów, parkingu czy jedzenia na torze są bardzo wysokie) i możliwość przebywania na torze cały dzień.
Frekwencja na GP Wielkiej Brytanii Formuły 1 w latach 2014 – 2026
Przygotowałem zestawienie frekwencji na GP Wielkiej Brytanii w latach 2014 – 2026. W tabeli nie wszystkie pola są pełne, bo organizatorzy nie zawsze podawali liczby z rozbiciem na poszczególne dni. Frekwencja na Silverstone zawsze była wysoka, ale w danych widać kilka wyraźnych skoków, które były związane z powiększaniem trybun, a także zwiększeniem sprzedaży biletów na początkowe dni weekendu, nie tylko niedzielę.
| Sezon | Czwartek | Piątek | Sobota | Niedziela | Weekend |
|---|---|---|---|---|---|
| 2014 | 84 000 | 94 000 | 120 000 | 298 000 | |
| 2015 | 20 000 | 85 000 | 105 000 | 140 000 | 350 000 |
| 2016 | 23 000 | 83 000 | 105 000 | 139 000 | 350 000 |
| 2017 | 24 000 | 80 000 | 103 000 | 137 500 | 344 500 |
| 2018 | 22 000 | 76 500 | 101 000 | 140 500 | 340 000 |
| 2019 | 141 000 | 351 000 | |||
| 2021 | 20 000 | 86 000 | 105 000 | 145 000 | 356 000 |
| 2022 | 50 000 | 142 000 | 401 000 | ||
| 2023 | 60 000 | 120 000 | 140 000 | 160 000 | 480 000 |
| 2024 | 164 000 | 480 000 | |||
| 2025 | 60 000 | 130 000 | 142 000 | 168 000 | 500 000 |
| 2026 | 72 000 | 150 000 | 167 000 | 175 000 | 564 000 |
Przypominam, że frekwencja weekendowa, to zsumowana liczba kibiców, którzy pojawili się na torze od czwartku do niedzieli. Osoba mająca bilet na cztery dni jest do takiej frekwencji zliczana czterokrotnie. Unikalna liczba widzów w czasie weekendu, to wynik w samej niedzieli.
Poprzedni rekord weekendowej frekwencji w Formule 1
Poprzednim rekordem weekendowej frekwencji w historii F1 było GP Australii 1995 na ulicznym torze w mieście Adelaide. Wtedy w czwartek na torze było 74 000 kibiców, 102 000 w piątek, 139 000 w sobotę i 210 000 w niedzielę. Tamten wyścig wzbudził ogromne zainteresowanie z powodu pożegnania z torem Adelaide. Organizatorzy musieli dostawić więcej trybun, bo zainteresowanie biletami znacznie przekroczyło plany. Cały weekend był wypełniony atrakcjami, w niedzielę po wyścigu odbył się koncert zespołu Bon Jovi. Zawody w Adelaide były pierwszymi w historii F1, które tak sprawnie łączyły atrakcje na i poza torem, stąd duża frekwencja przez cały weekend. Koncerty były tam organizowane już we wcześniejszych latach.
Oficjalny rekord frekwencji na wyścigu F1
Według oficjalnie podawanych danych, największa frekwencja jednego dnia na wyścigu F1 to 250 000 kibiców na torze Indianapolis podczas GP USA 2000. To był debiut F1 na drogowej wersji tego toru, która została w tym celu specjalnie przygotowana. Kibice siedzieli na trybunach wokół toru owalnego, które są ogromne. W kolejnych latach podczas wizyt F1 na tym torze frekwencja była zdecydowanie niższa, wiele trybun było całkowicie pustych.
175 000 kibiców na wyścigu na torze Silverstone w 2025 roku to najlepszy wynik jednego dnia na Formule 1 od wspomnianego wyścigu na Indianapolis 26 lat temu. W aktualnym kalendarzu F1 obiekt Silverstone posiada największe trybuny, więc przy sprzedaży kompletu biletów wynik frekwencyjny jest niemożliwy do pobicia przez nikogo. Musimy czekać, aż ponownie powiększą trybuny lub zrobi to inny tor.
W dawnych czasach frekwencje mogły być wysokie, ale nie znamy konkretnych danych
W dawnych latach prawdopodobnie na wybranych torach były odnotowywane wyższe wyniki frekwencji licząc cały weekend. Głównym kandydatem jest północna pętla Nürburgring. Zawody o GP Niemiec na liczącym 22 kilometry torze mogło oglądać nawet ponad 300 000 kibiców jednego dnia. Poza osobami kupującymi bilety wielu kibiców śledziło zmagania kierowców z okolicznych wzgórz. Nie da się zweryfikować tych liczb, bo ci kibice nie byli wtedy zliczani, a często również niebiletowani. Różnica jest taka, że dawniej trybuny mogły być faktycznie pełne w trakcie niedzielnego wyścigu, kibice nie przychodzili tak licznie na wcześniejsze dni aby oglądać treningi czy kwalifikacje.
P.S. w Aktualnym kalendarzu są dwa tory, które potencjalnie mogą w przyszłości mieć weekendową frekwencję na poziomie ponad 0,5 mln kibiców. GP Meksyku nieznacznie przekracza 0,4 mln, ale tam nie organizują nic wielkiego w czwartki i nie zliczają ludzi z czterech dni, tylko z trzech. To jest coś co mogą poprawić. Ambicję przekroczenia 0,5 mln kibiców ma GP Australii na torze w Melbourne. W tym roku było tam aż 483 934 kibiców przez cztery dni. Tor Albert Park jest w trakcie modernizacji, będzie powiększone zaplecze i w 2028 roku będzie możliwość przekroczenia 0,5 mln kibiców, ale do rekordu Silverstone im zabraknie.
Informacje o liczbie kibiców na wcześniejszych pojedynczych wyścigach F1 znajdziecie pod tagiem Kibice. Zestawienie i porównanie frekwencji na trybunach torów F1 w 2025 roku znajdziecie pod tym linkiem.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: