Za nami sześć z ośmiu zaplanowanych na ten sezon rund serii Formula Regional European Championship (FREC). Jan Przyrowski aktualnie zajmuje 14 miejsce w klasyfikacji generalnej, liczę na mocniejszy finisz sezonu w jego wykonaniu podczas wrześniowych rund.
W miniony weekend kierowcy serii Formula Regional European Championship (FREC) rywalizowali na torze w Paul Ricard we Francji w dwóch wyścigach. Poniżej zobaczcie co na temat tej rundy powiedział Jan Przyrowski w nadesłanym komunikacie. A na końcu możecie przeczytać mój komentarz.
Jan Przyrowski z podwójnymi punktami na francuskim Paul Ricard
Polski kierowca zespołu RPM zdobywał punkty w dwóch wyścigach w Le Castellet. Jan Przyrowski ma za sobą solidny weekend wyścigowy podczas szóstej rundy Formula Regional European Championship (FREC). Protegowany Akademii Motorsportu ORLEN w jednych zawodach poprawił się aż o siedem miejsc względem pozycji startowej.
Francja pod znakiem stałego progresu
Tym razem kierowcy i zespoły miały mniej czasu na torze, aby przygotować się do kwalifikacji i wyścigów. W piątek odbyły się dwie sesje treningowe, podczas których przez długi czas 17-latek z Rossoszycy plasował się w TOP10. Jednakże nie wszystko układało się podczas ostatnich wyjazdów, przez co kończyło się na 17. i 20. miejscu. W kwalifikacjach tempo uległo poprawie, ale rywale także przyspieszyli.
Ostatecznie dziewiąte miejsce w grupie A i start z 17. pola. W pierwszym wyścigu Jan Przyrowski zrobił jednak, co mógł i awansował na 13. miejsce. Część rywali jednak popełniała błędy i łamała zasady regulaminowe i wieczorem po aktualizacji wyników pierwszych zawodów Polak był już jedenasty. Niedługo później przeanalizowano jeszcze jeden incydent i wyciągnięto konsekwencje, a kierowca RPM awansował na dziesiątą lokatę. Tym samym sobota zakończona z awansem o siedem miejsc i jednym punktem.
Niedziela przyniosła poprawę wydajności
Jan Przyrowski wspólnie z inżynierami i mechanikami szukał sposobów, aby być w stanie pojechać znacznie szybciej. W drugich kwalifikacjach kierunek zmian okazał się słuszny i 17-latek często notował rekordowy drugi sektor, a po pierwszych przejazdach wszyscy byli blisko siebie. Ostatecznie po finałowych próbach, Przyrowski uplasował się na piątym miejscu w swojej grupie. Ten wynik przełożył się na dziewiąte pole startowe.
Podczas drugiego wyścigu protegowany Akademii Motorsportu ORLEN znalazł się w szerokiej grupie zawodników walczących o siódme miejsce. Różnice pomiędzy kierowcami były bardzo małe i każdy szukał swoich szans. Ostatecznie tempo było bardzo zbliżone i trudno było o awans. Polak wpadł na metę na dziewiatym miejscu i wywalczył cenne dwa punkty dla siebie i zespołu RPM.
W miniony weekend nasz rodak ponownie był znacznie szybszy od zespołowych kolegów z RPM. To przełożyło się na ukończenie wyścigów o kilkanaście pozycji wyżej.
Jan Przyrowski zadowolony z punktów, ale i z niedosytem
„Weekend nie zaczął się dla nas perfekcyjnie i musieliśmy szukać różnych rozwiązań. Po pierwszych kwalifikacjach nasza sytuacja się skomplikowała, ale zamierzaliśmy nadal próbować. W wyścigu zyskałem cztery pozycje i starałem się dalej naciskać. Różnice nie były duże, a okazało się, że rywale popełniali błędy i otrzymywali kary. Dowiedziałem się potem, że mamy punkt za dziesiąte miejsce. A w drugich kwalifikacjach naciskałem, ile mogłem, co dało piąte miejsce w grupie i start z P9. Do drugiego wyścigu podchodziłem ze spokojem i wiedziałem, że czeka nas trochę walki i tak faktycznie było” – powiedział Jan Przyrowski po zakończeniu rundy na torze Paul Ricard.
„Finalnie z Francji wywozimy trzy punkty, było trochę lepiej jak na Węgrzech, ale wciąż mierzę znacznie wyżej. Teraz czeka nas dłuższa przerwa i liczę, że wrócimy silniejsi i nawiążemy walkę o podia. Korzystając z okazji, dziękuję za wsparcie moim Partnerom: firmie ORLEN, Akademii Motorsportu ORLEN, PZM oraz Geothermal Solutions, Łódzkiej Strefie Ekonomicznej, Repiński Transport, Samarite, ENEXA, WTC System, Dopingujemy, Stilo i Ansite!” – dodał 17-latek z Rossoszycy.
Następna runda: Imola
Seria FREC udaje się na około 1,5-miesięczną przerwę od ścigania. Powrót zaplanowano na 4-6 września, kiedy to odbędzie się siódma runda na torze Autodromo di Imola Enzo e Dino Ferrari. Najprawdopodobniej dzień przed weekendem wyścigowym odbędą się dwie sesje testowe, ponieważ Tatuus T-326 nie odbywał jeszcze sprawdzianu na tym włoskim obiekcie.
Cel Jana Przyrowskiego to dalsze postępy, które pomogą jemu i ekipie RPM na udany finisz sezonu 2026. Jeszcze dużo punktów jest do zdobycia, a walka o czołową dziesiątkę w klasyfikacji generalnej jest w zasięgu 17-latka z Rossoszycy.
Źródło: Informacja nadesłana
Dodatkowe informacje i mój komentarz
Jan Przyrowski zadebiutował w serii FREC podczas finałowej rundy w sezonie 2025. Ten rok rozpoczął od rywalizacji w serii regionalnej na Bliskim Wschodzie, gdzie zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Jeździł także w testach, więc był dobrze przygotowany do jazdy w serii FREC przez cały sezon 2026. Pierwsze starty w tym roku z różnych powodów były nieudane, ale w kolejnych rundach już regularnie punktuje. Przed dwoma finałowymi rundami zajmuje 14. miejsce w klasyfikacji generalnej, czyli dalekie, ale z szansami na awans przy dobrych wynikach. Polak jest za to zdecydowanym liderem zespołu RPM, który zajmuje ostatnie miejsce w klasyfikacji generalnej. Potencjał tej ekipy w dużym stopniu wpływa na jego wyniki.
Spodziewam się, że Przyrowski będzie celował w kontynuację jazdy w serii FREC w 2027 roku, mam nadzieję, że uda mu się trafić do lepszej ekipy. Sezon kończy się na początku września, więc szybko się to rozstrzygnie i trzeba być aktywnym na rynku transferowym. Polak wcześniej w hiszpańskiej Formule 4 spędził dwa sezony i drugi był w jego wykonaniu zdecydowanie lepszy – finiszował na podium klasyfikacji generalnej. Liczę, że podobnie będzie w serii FREC. Wyżej jest Formuła 3, a to moim zdaniem dla niego aktualnie za wysokie progi.
Wielu różnych polskich kierowców rywalizuje w seriach juniorskich na drodze do Formuły 1. Najważniejsze informacje o nich znajdziecie w kategorii artykułów: Polscy kierowcy wyścigowi na blogu.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: