Zakończyły się zmagania w serii Eurocup-3 w 2025 roku. Kacper Sztuka po bardzo dobrych wynikach w finałowej rundzie na torze Barcelona-Catalunya zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Teraz czekamy na ogłoszenie planów na 2026 rok.
Genialna końcówka sezonu Sztuki! Polak trzecim kierowcą klasyfikacji generalnej Eurocup-3
Sezon 2025 w Eurocup-3 dobiegł końca. Był on niezwykle udany dla Kacpra Sztuki! Polski kierowca został ostatecznie sklasyfikowany na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej – między innymi za sprawą świetnych wyników na torze w Barcelonie!
Kierowcy do Barcelony przylecieli na początku tygodnia. Od środy do piątku mogli testować nowe ustawienia i „wjeździć się” po długiej przerwie. Poprzednia runda miała bowiem miejsce w drugiej połowie września. Pierwsza sesja o stawkę odbyła się w sobotę. Zawodnicy rywalizowali w kwalifikacjach. Te Kacper zakończył z czwartym czasem, ale mimo to do pierwszego wyścigu ruszył z… pole position.
Wszystko za sprawą kar, jakie otrzymali rywale. Jesse Carrasquedo Jr. był najszybszy, ale po karze nałożonej na niego jeszcze w Jerez był przesunięty na gridzie o 5 miejsc. Z kolei Valerio Rinicelli i Enzo Tarnvanichkulowi skasowano najlepsze czasy, ponieważ złamali limity toru.
Kacper nie oddał prowadzenia od startu do mety! Świetne tempo sprawiło, że drugiego na mecie Rinicellę wyprzedził o blisko 5 sekund, mimo że zaledwie kilka minut wcześniej z toru zjechał samochód bezpieczeństwa. W dodatku wykręcił najszybszy czas okrążenia. „Prowadziłem od początku do końca, co było bardzo komfortowe. Mieliśmy bardzo dobre tempo i można śmiało powiedzieć, że zdominowaliśmy ten wyścig. Razem z zespołem wykonaliśmy świetną pracę przez ostatnie dni, jak i cały sezon. Pracowaliśmy nad samochodem i jazdą. Udało się nam to wykorzystać. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim, którzy się do tego przyczynili – mojej rodzinie, sponsorom, całemu teamowi” – stwierdził Kacper.
Sobotnia wygrana miała dla polskiego kierowcy wyjątkowe znaczenie. „Jestem dumny z tego, że zaraz po Święcie Niepodległości mogłem wygrać dla mojego kraju. Jest to dla mnie ważny i bardzo wzruszający moment. Bardzo się cieszę i w niedzielę jedziemy po więcej” – wyznał.
Ostatni dzień rywalizacji w sezonie 2025 rozpoczął się od kwalifikacji. Nocne opady w Barcelonie sprawiły, że kierowcy byli zmuszeni do założenia opon na mokrą nawierzchnię. Kacper czasówkę zakończył na 6. pozycji. Ważne, w kontekście walki o wicemistrzostwo i TOP3, były pozycje zajmowane przez Rinicellę i Ernesto Riverę. Sobotnia wygrana sprawiła bowiem, że Kacper wskoczył na 3. lokatę w „generalce”. Włoch, do którego Polak przed ostatnim wyścigiem tracił 15 punktów był 4. a Meksykanin, nad którym przewaga wynosiła 12 punktów – 10.
Wyścig od początku przebiegał po myśli Polaka. Już w pierwszym zakręcie awansował na 5. lokatę. Po neutralizacji i zjeździe samochodu bezpieczeństwa awansował o jeszcze jedno miejsce. Niezwykle zacięta była walka o podium z Carrasquedo. Kacper naciskał i w pewnym momencie zrównał się z Meksykaninem, ale ten nie zostawił mu zbyt dużo przestrzeni, by wcisnąć się przed jego bolid. Finalnie ostatni wyścig tego sezonu polski kierowca zakończył tuż za podium.
„Bardzo dobre zakończenie sezonu w Barcelonie! Od początku do końca utrzymywałem właściwe tempo, dzięki czemu zabezpieczyliśmy walkę o trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Biorę je z dumą! To był doskonały sezon! Nie udało się wygrać, ale pokazaliśmy się z dobrej strony, dlatego z uśmiecham wracam do Polski. Dziękuję moim sponsorom – Grupie ORLEN i Akademii Motorsportu, Extral Aluminium, Grupie Polskie Górnictwo Skalne i DL Logistics – dzięki którym walka o wygrane i podia była w tym sezonie możliwa” – zakończył polski kierowca.
Źródło: Informacja nadesłana
Mój komentarz do występów Kacpra Sztuki w 2025 roku i co go może czekać za rok?
Przed sezonem zapowiadając starty Kacpra Sztuki pisałem na blogu: „Przed Kacprem trzeba wysoko postawić poprzeczkę, celem będą miejsca na podium i zwycięstwa„. Jak widać Kacper spełnił w 100% moje oczekiwanie. Zajął trzecie miejsce w klasyfikacji końcowej, wygrał dwa wyścigi i łącznie był siedem razy na podium. W jego wykonaniu był to bardzo udany rok, odbudował się po nieudanych zmaganiach w Formule 3 w sezonie 2024. Kacper pokonał również wyraźnie Maciej Gładysza, który jest o dwa lata młodszy, ale przed tym sezonem miał więcej testów w tych bolidach, wygrał także zimową serię Eurocup-3. Pokazał się więc lepiej na polskim podwórku (O Gładyszu wkrótce osobno na blogu, on już ma potwierdzone plany na kolejny rok).
Kacper Sztuka od wielu tygodni intensywnie zabiega za kulisami o sponsorów celując w przejście do Formuły 2 na sezon 2026. Do tej pory nie było żadnych komunikatów o umowach z nowymi partnerami. Nie będzie to łatwe zadanie, ale nie jest też niemożliwe. Finisz na podium w Eurocup-3 miał być ważny w kontekście jego przyszłości, być może oznacza to możliwość jakichś testów lub umowy ze sponsorami. Rywalizacja o miejsce w Formule 2 jest bardzo trudna, stara się o to wielu kierowców, więc prawdopodobnie dojdzie do licytacji w walce o pozostałe miejsca (jest ich bardzo mało). Nie wiem jaki plan B ma Kacper na 2026 rok, bo na pewno jakiś musi mieć. W Formule 3 już jeździł (realnie miejsc na 2026 rok już tam nie ma), a starty np. w serii FREC w 2026 roku raczej nie mają większe sensu, bo to jest podobny poziom jak Eurocup-3. Wydaje mi się, że możemy być tym pozytywnie zaskoczeni, jeśli obierze inną drogę.
Wielu różnych polskich kierowców rywalizuje w seriach juniorskich na drodze do Formuły 1. Najważniejsze informacje o nich znajdziecie w kategorii artykułów: Polscy kierowcy wyścigowi na blogu.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: