Maciej Gładysz zakończył sezon 2025 w serii Eurocup-3 na dziesiątej pozycji w klasyfikacji generalnej. Polak w 2026 roku będzie rywalizował w Formule 3, swoje plany ogłosił już wcześniej, ma za sobą kilka testów w nowym bolidzie.
Maciej Gładysz z potencjałem na podium w Barcelonie
17-latek z Tarnowa ukończył pierwszy z wyścigów ostatniej rundy swojego debiutanckiego sezonu w serii Eurocup-3 na trzeciej pozycji, stając także na szczycie podium w klasyfikacji debiutantów. Zmagania na torze F1 w Barcelonie wyznaczyły koniec jego startów w barwach zespołu MP Motorsport.
Do sobotniego wyścigu podopieczny Akademii Motorsportu Orlen ruszał z czwartej pozycji i po zaciętej walce widowiskowo przebił się na drugie miejsce. Po 30 minutach rywalizacji kierowca z Małopolski minął linię mety jako trzeci, wygrywając także w klasyfikacji debiutantów. Radość młodego Polaka z kolejnego trofeum nie trwała jednak długo. Po wyścigu sędziowie dopatrzyli się bowiem minimalnego ruchu kół na polach startowych. Choć nie dał on Gładyszowi żadnej przewagi, 17-latek otrzymał zgodnie z przepisami 10-sekundową karę i został sklasyfikowany tuż za punktowaną pierwszą dziesiątką.
Niedzielne zmagania rozpoczęły się od trudnej sesji kwalifikacyjnej na torze przesychającym po nocnych opadach deszczu. Startując do ostatniego wyścigu z 11. pozycji Gładysz ponownie minął linię mety tuż za czołową dziesiątką, z kolejnymi punktami rozmijając się o mniej niż dwie sekundy.
Wyścigi w Barcelonie były ostatnią rundą debiutanckiego sezonu Polaka w serii Eurocup-3 i jego ostatnim startem w barwach zespołu MP Motorsport, z którym rok temu wywalczył tytuł drugiego wicemistrza hiszpańskiej Formuły 4, a w tym roku wygrał cykl Eurocup-3 Spanish Winter Championship.
W przyszłym sezonie Gładysz awansuje do serii FIA Formula 3, towarzyszącej Formule 1 podczas dziesięciu weekendów wyścigowych na całym świecie. Będzie tam reprezentował francuski zespół ART Grand Prix, wielokrotnych mistrzów Formuły 3 i Formuły 2.
„Przede wszystkim cieszę się, że mogłem zakończyć mój debiutancki sezon w serii Eurocup-3 w taki sam sposób, w jaki go rozpoczęliśmy, czyli na podium – mówi Maciej Gładysz, który triumfował podczas pierwszej rundy w Austrii. – Mieliśmy tempo, aby walczyć o czołowe pozycje i wrócić na podium, a to bardzo ważne. Niestety, moje auto minimalnie drgnęło na polach startowych i choć nie dało mi to żadnej przewagi, to jednak rozumiem decyzję sędziów. W niedzielę na pewno liczyliśmy na więcej, ale kwalifikacje na przesychającym torze to zawsze loteria. Mogę jednak być bardzo zadowolony z tego roku i jestem bardzo wdzięczny całej ekipie MP Motorsport za ten oraz poprzedni sezon. Dziękuję także mojej rodzinie, sponsorom i kibicom. To były intensywne miesiące, dlatego z jednej strony cieszę się, że mogę teraz zwolnić i choć na chwilę wrócić do Polski, ale jednocześnie nie mogę doczekać się startu sezonu FIA F3„.
Źródło: Informacja nadesłana
Mój komentarz do występów Maciej Gładysza w 2025 roku
Maciej Gładysz został w 2025 roku mistrzem zimowej serii Spanish Winter Championship, która była wprowadzeniem do głównych zmagań w Eurocup-3. Niestety w głównej serii nie notował już tak dobrych wyników, zajął dziesiąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Gładysz miał sporo pecha w minionym sezonie, który zaczął bardzo dobrze, bo w pierwszy weekend wygrał wyścig, ale to było jedyne oficjalne podium. W Barcelonie stanął na trzecim miejscu, ale później dostał karę i spadł na 12. miejsce. Był zdecydowanie potencjał na wyższą pozycję w klasyfikacji generalnej. Natomiast wyniki w Eurocup-3 z jego perspektywy nie były decydujące w kontekście przyszłości.
Na początku października ogłoszono, że Maciej Gładysz podpisał umowę z zespołem ART Grand Prix i w 2026 roku będzie jeździł w Formule 3 (szczegóły). Od tego momentu zaliczył już trzy tury oficjalnych testów, a prawdopodobnie również miał testy prywatne. Tak jak powtarzam na blogu od dawna, kariera Maćka jest bardzo dobrze prowadzona, ma wielu sponsorów, więc regularnie startuje, również w seriach zimowych i często prywatnie testuje. Osobiście spodziewam się (to jedynie moje prywatne przemyślenia), że on planuje dwa sezony na poziomie Formuły 3, bo to dla niego będzie miało sens. Pierwszy sezon byłby poświęcony na nabranie doświadczenia, a drugi na walkę w czołówce. Jest młody i ma wielu sponsorów, więc może sobie na taką strategię pozwolić.
Wielu różnych polskich kierowców rywalizuje w seriach juniorskich na drodze do Formuły 1. Najważniejsze informacje o nich znajdziecie w kategorii artykułów: Polscy kierowcy wyścigowi na blogu.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: