Marcin Budkowski został szefem zespołu Cadillac Formula 1 Team. Polak wraca tym samym do bezpośredniej pracy w F1 po czteroletniej przerwie. W Cadillacu zajmie miejsce Graeme’a Lowdona, który został zwolniony.
To bardzo duże wydarzenie dla całej polskiej społeczności zainteresowanej sportami motorowymi. Polak obejmie oficjalne stanowisko szefa jednego z zespołów Formuły 1. Marcin Budkowski ma ogromne doświadczenie w pracy w F1, ale od czterech lat zajmował się innymi rzeczami, nie pracował bezpośrednio w zespołach F1. Dlatego ogłoszenie angażu do Cadillaca i to jeszcze w trakcie przerwy wakacyjnej to duża i pozytywna niespodzianka.
Marcin Budkowski objął swoje obowiązki w trybie natychmiastowym, realnie w pracy pojawi się w poniedziałek, gdy zakończy się przerwa wakacyjna. Jako szef zespołu będzie obecny na wszystkich torach, będzie regularnie wypowiadał się w mediach (będzie dwóch szefów zespołów mówiących po polsku). Dla Cadillaca to ważny transfer, chcą aby zespół pod jego przywództwem się stopniowo rozwijał. Cadillac to nowy zespół F1, który w tym roku jeszcze nie zdobył punktów, ale on ma ogromny potencjał do poprawy. Mają zapewnione finansowanie na wysokim poziomie, aktualnie rozbudowują i wyposażają swoje fabryki w USA i w Wielkiej Brytanii, rozpoczęli swój własny program silnikowy. Cały czas zatrudniają nowych pracowników, a projekt obecności w F1 bardzo się rozwija.
Graeme Lowdon został zwolniony
Zespół Cadillac wydał długi komunikat prasowy, w którym Dan Towriss (prezes zespołu oraz firmy TWG Motorsports, która jest jego operatorem) dziękuje za pracę Graeme’owi Lowdonowi. Brytyjczyk był szefem zespołu Cadillac od grudnia 2024 roku do sierpnia 2026 roku, a więc w okresie, gdy Cadillac dopiero budował swoje struktury. Jego nagłe zwolnienie jest zaskakujące, bo nic na to nie wskazywało. Cadillac jest w okresie intensywnego rozwoju, potrzebują stabilizacji. Jak wynika ze słów Dana Towrissa podczas telekonferencji, to on podjął decyzję o zmianie na stanowisku szefa zespołu. Lowdon się tego nie spodziewał, został poinformowany kilka godzin wcześniej. Wygląda na to, że właściciele zespołu podjęli decyzję o tym, że zespół musi rozwijać się inaczej. Powodem nie były tegoroczne niepowodzenia sportowe i wiele awarii bolidów Cadillaca. Dan Towriss planował wcześniej, że w pewnym momencie wymieni szefa zespołu, aby rozpocząć kolejny etap rozwoju, podjął taką decyzję teraz.
Dotychczasowa kariera Marcina Budkowskiego w Formule 1
Marcin Budkowski ma za sobą bogatą karierę w Formule 1. Na przełomie XX i XXI wieku studiował na francuskim i brytyjskich uczelniach technicznych, został inżynierem aeronautyki ze specjalizacją aerodynamiki. Pracę w Formule 1 zaczął w 2001 roku od nieistniejącego zespołu Prost GP.
2001 – 2002 – Prost GP – aerodynamik.
2002 – 2007 – Ferrari – praca w dziale aerodynamiki, kończył jako lider zespołu aerodynamików.
2007 – 2014 – McLaren – pięć różnych stanowisk, stopniowy awans aż został szefem całego działu aerodynamiki. Został zwolniony przez Rona Dennisa w ramach restrukturyzacji.
2014 – 2017 – FIA – Początkowo jako koordynator do spraw sportowych i technicznych, a od 2017 roku jako szef departamentu technicznego. Budkowski był bardzo wysoko ceniony, przejął część obowiązków Charliego Whitinga. Wydawał się wtedy jego naturalnym następcą.
2018 – 2021 – Renault – Dyrektor wykonawczy. Przejście Budkowskiego do Renault wywołało sporo kontrowersji, inne zespoły protestowały, bo w trakcie pracy w FIA wizytował ich fabryki, znał sekrety, brał także udział w opracowywaniu regulaminu. W Renault należał do ścisłego kierownictwa całego zespołu.
2021 – 2022 – Alpine – Dyrektor wykonawczy. Pozostał w zespole po zmianie nazwy formalnie na tym samym stanowisku, ale tak naprawdę został jej szefem, obejmując obowiązki zwolnionego Cyrila Abiteboula. Dołączył do grona dyrektorów spółki, reprezentował zespół w Komisji F1.
Po zwolnieniu z francuskiej ekipy Budkowski pracował jako ekspert podczas transmisji F1 w Viaplay oraz w Eleven Sports. Podjął próbę reaktywacji serii A1GP, co okazało się porażką. Zaangażował się w pracę jako menadżer młodych kierowców, założył także firmę, w której zajmuje się doradztwem w sportach motorowych.
Podsumowanie
Bardzo się cieszę, że Marcin Budkowski został szefem Cadillaca. Ma szansę spowodować, ze ta ekipa będzie się poprawnie rozwijać i za jakiś czas włączy się do rywalizacji w środku stawki. Polak ma bardzo duże doświadczenie w Formule 1, szczególnie techniczne, a to dla takiego młodego zespołu jest bardzo ważne.
Widzę w social mediach poruszenie, że teraz jacyś młodzi kierowcy z Polski dołączą do Cadillaca. Ten zespół nie ma programu juniorskiego, a żaden Polak nie jest nawet bliski uzyskania superlicencji. Nie widzę żadnych tego typu szans, poza tym Budkowski będzie miał mnóstwo innych zajęć niż myślenie o tym, aby pomóc wybranym zawodnikom z Polski.
P.S. Graeme Lowdon był nie tylko szefem zespołu, ale także wieloletnim menadżerem Zhou Guanyu, który w Cadillacu jest kierowcą rezerwowym. Zobaczymy czy Chińczyk pozostanie w tej ekipie na sezon 2027 po tym jak Lowdon odszedł.



