Lando Norris był najszybszy w kwalifikacjach do sprintu przed GP Miami 2026. W Formule 1 doszło do sporej zmiany w układzie sił w czołówce, zobaczymy czy podobnie będzie w sprincie i przez resztę weekendu. Kwalifikacje do sprintu sugerują wyrównaną rywalizację kilku zespołów w czołówce.
Piątkowe kwalifikacje do sprintu rozgrywano w bardzo stabilnych warunkach pogodowych, ale były to warunki upalne. Na początku czasówki temperatura nawierzchni wynosiła 54 stopnie Celsjusza. Była to pierwsza tak upalna sesja w tym roku. Kwalifikacje przebiegały bez żadnych przerw, były tylko krótkie okresy żółtych flag, gdy ktoś wyjechał szeroko na pobocze.
Wysokie temperatury mogą mieć wpływ na układ sił. W poprzednich latach w takich warunkach zawsze McLaren zyskiwał na tle rywali, a gorzej radził sobie Mercedes. Jeśli ich bolidy mają znowu takie cechy, to w dużym stopniu tłumaczy to wyniki.
Wyniki kwalifikacji do sprintu przed GP Miami 2026
| Poz. | Kierowca | Zespół | SQ1 | SQ2 | SQ3 |
| 1. | Lando Norris | McLaren | 1:28.723 | 1:29.366 | 1:27.869 |
| 2. | Kimi Antonelli | Mercedes | 1:29.312 | 1:29.209 | 1:28.091 |
| 3. | Oscar Piastri | McLaren | 1:29.169 | 1:28.506 | 1:28.108 |
| 4. | Charles Leclerc | Ferrari | 1:28.733 | 1:28.333 | 1:28.239 |
| 5. | Max Verstappen | Red Bull | 1:29.801 | 1:29.093 | 1:28.461 |
| 6. | George Russell | Mercedes | 1:29.659 | 1:28.903 | 1:28.493 |
| 7. | Lewis Hamilton | Ferrari | 1:29.255 | 1:28.841 | 1:28.618 |
| 8. | Franco Colapinto | Alpine | 1:30.386 | 1:29.527 | 1:29.320 |
| 9. | Isack Hadjar | Red Bull | 1:30.352 | 1:29.750 | 1:29.422 |
| 10. | Pierre Gasly | Alpine | 1:29.984 | 1:29.973 | 1:29.474 |
| 11. | Gabriel Bortoleto | Audi | 1:30.561 | 1:29.994 | |
| 12. | Nico Hulkenberg | Audi | 1:30.270 | 1:30.019 | |
| 13. | Oliver Bearman | Haas | 1:30.614 | 1:30.116 | |
| 14. | Carlos Sainz | Williams | 1:30.987 | 1:30.224 | |
| 15. | Arvid Lindblad | Racing Bulls | 1:30.872 | 1:30.573 | |
| 16. | Liam Lawson | Racing Bulls | 1:31.043 | ||
| 17. | Esteban Ocon | Haas | 1:31.245 | ||
| 18. | Sergio Perez | Cadillac | 1:31.255 | ||
| 19. | Alexander Albon | Williams | 1:31.322 | 1:30.216 | |
| 20. | Valtteri Bottas | Cadillac | 1:31.826 | ||
| 21. | Fernando Alonso | Aston Martin | 1:41.311 |
Kilka godzin po sprincie sędziowie za złamanie limitów toru skasowali okrążenie, które dało Albonowi awans do SQ2. Kierowca Williamsa został przesunięty w tabeli wyników na niższą pozycję.
Lance Stroll miał awarię i nie przejechał żadnego pomiarowego okrążenia, dlatego nie ma go w zestawieniu. Fernando Alonso nie przejechał żadnego czystego kółka, stąd bardzo duża strata czasowa.
Omówienie kwalifikacji do sprintu przed GP Miami 2026
Dwa główne wnioski po kwalifikacjach do sprintu. Po pierwsze zmiany regulaminowe dotyczące silników zadziałały zgodnie z planem. Jazda kierowców w kwalifikacjach była bardziej na limicie jak dawniej w F1, odpuszczania na ładowanie baterii było już bardzo mało. To także zasługa toru, który tak czy siak pasowałby tym silnikom, ale można wstępnie mówić, że te modyfikacje regulaminu przyniosły oczekiwany skutek. Druga sprawa to zmiana układu sił spowodowana wieloma nowościami w bolidach. Większość ekip przywiozło dużo poprawek, co w pewnym stopniu wpłynęło na układ sił.
Lando Norris był najszybszy, a Oscar Piastri zajął trzecie miejsce. McLaren przywiózł wielki pakiet poprawek, który zadziałał. Norris zawsze wygrywa z Piastrim w kwalifikacjach w Miami, podtrzymał to w tej czasówce. Widać wyraźnie, że zespół poprawił bolid, a kierowcy to wykorzystali. Lepiej także wykorzystują silnik Mercedesa – przewaga fabrycznej ekipy na tym polu maleje. McLaren wydaje się mieć najbardziej uniwersalny pakiet, bo są mocni wszędzie. Zobaczymy jeszcze czy potwierdzą to w tempie wyścigowym w sprincie.
Mercedes rozczarował. Ich honor uratował Antonelli bardzo dobrym okrążeniem po sam koniec SQ3, bo wcześniej zapowiadało się, że żadnego z ich kierowców nie będzie w TOP3. Mają najmniej poprawek w czołówce (swój pakiet szykują na Kanadę), a dodatkowo w Miami jest bardzo gorąco, czego od kilku lat nie lubią ich bolidy. Mercedesa ratują dwa ostatnie sektory i długie proste, bo w pierwszym sektorze McLaren i Ferrari są od nich wyraźnie lepsi. Muszą poprawić bolid, bo inaczej rywale ich ograją. Jestem ciekawy jak tempo wyścigowe w sprincie, bo ono powinno być lepsze, a także czy poprawili starty do wyścigów w trakcie kwietniowej przerwy. Warto dodać, że Antonelli ma z Russellem bilans 3:0 w czasówkach w Miami.
Charles Leclerc miał świetne tempo w SQ1 i w SQ2, ale w SQ3 był dopiero czwarty. Również Hamilton w finałowym segmencie rozczarował, bo był dopiero siódmy. Ferrari poprawiło bolid, widać w nim duży potencjał, ale w tempie kwalifikacyjnym na miękkich oponach znowu pojawiły się problemy. Ponieśli spore straty czasowe na prostych. Ferrari ma w tym roku jakieś problemy z oprogramowaniem silnika podczas decydujących okrążeń na miękkich oponach, w każdej sesji kwalifikacyjnej są problemy. Kierowcy także popełniają drobne błędy. Leclerc powinien tutaj być najdalej drugi, a był dopiero czwarty. Cała nadzieja w starcie do sprintu. Wiele wskazuje na to, że Ferrari ma obecnie najlepszy bolid w stawce, ale tracą sporo przez silnik.
Widać wyraźnie, że Red Bull się bardzo poprawił, a przynajmniej widać to po wynikach Verstappena. Warto dodać, że Holender stracił około pół sekundy w pierwszym sektorze, który składa się w większości z zakrętów i jest wymagający dla bolidu. W drugim i w trzecim sektorze, gdzie są zlokalizowane długie proste, jego tempo było bardzo konkurencyjne. Red Bull wciąż odstaje od czołówki po stronie bolidu, ale zmniejszyli swoje straty. Jestem ciekawy jak będzie w wyścigu, bo tempo na prostych jest bardzo dobre, powinni być w stanie skutecznie walczyć.
Świetnie spisali się kierowcy Alpine, którzy awansowali w komplecie do SQ3, a Colapinto pokonał Gasly’ego. Ta ekipa także miała sporo poprawek. Trudno im będzie walczyć z Red Bullem, który po początkowej zadyszce odrabia straty, ale miano piątej siły w F1 to dla Alpine znakomity wynik.
Wśród pozostałych ekip warto wyróżnić bardzo konkurencyjne Audi, ich zawodnicy niewiele stracili do awansu do SQ3. W Williamsie widać lekką poprawę, ale bardzo daleko im do spełnienia oczekiwań. Sergio Perez bardzo niewiele stracił do awansu do SQ2, widać realną poprawę w Cadillacu. Ten zespół w Miami przywiózł pierwszy w swojej historii pakiet poprawek.
Podsumowanie i przewidywania na sprint
Jestem bardzo ciekawy sprintu, bo układ na polach startowych w czołówce jest inny niż zwykle w tym sezonie. Tor w Miami sprzyja bezpośredniej walce i wyprzedzaniu. Mercedes w treningu wyglądał najlepiej na długich przejazdach, ale czy będą w stanie to wykorzystać? McLaren wydaje się być faworytem, ale Ferrari będzie chciało nadrobić sporo na starcie i włączyć się do walki o wygraną. Nie zapominajmy też o Verstappenie, który wyraźnie odżył w poprawionym Red Bullu.
Zestawienie wewnętrznych pojedynków w kwalifikacjach do sprintów i samych sprintach można sprawdzić pod tym linkiem. W nim jest również tabela punktów zdobytych w tym roku jedynie w sprintach.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: