Rewolucja techniczna oznacza wprowadzenie w 2026 roku w Formule 1 nowych bolidów, które będą napędzane nowymi silnikami. Odmienione samochody będą mniejsze i mają zapewnić lepsze ściganie. W tym tekście omówię najważniejsze zmiany w regulaminie technicznym i wyglądzie bolidów na sezon 2026.
Formuła 1 funkcjonuje według cyklów technicznych. Co kilka lat następują duże zmiany regulaminowe, które są utrzymywane przez 3-5 lat. Później następuje reset i wprowadzenie kolejnych regulacji. W latach 2022 – 2025 w Formule 1 wykorzystywano bolidy, których aerodynamika była oparta o efekt przypowierzchniowy – większość docisku pochodziła z podłogi. Minione regulacje techniczne miały swoje zalety i wady. Fakty są takie, że z każdym kolejnym rokiem zmniejszały się różnice w stawce, a kwalifikacje stawały się coraz bardziej wyrównane. Z drugiej strony zespoły z każdym rokiem coraz bardziej rozbudowywały aerodynamikę, co sprawiało, że w wyścigach z sezonu na sezon było coraz mniej bezpośredniej walki i wyprzedzania. Zmiana zasad była bardzo oczekiwana.
Formalne przygotowania do sezonu 2026 były bardzo długie. Regulacje techniczne dotyczące silników po raz pierwszy opublikowano w sierpniu 2022 roku, a regulacje dotyczące samochodów w czerwcu 2024 roku – szczegóły. Pierwsza wersja regulacji dotyczących bolidów wzbudziła trochę kontrowersji, praktycznie każdy zespół zgłaszał do nich swoje uwagi. Wiązało się to z tym, że FIA śpieszyła się aby wtedy zatwierdzić przepisy, które nie były jeszcze w pełni przygotowane. Ogólne zasady i założenia pozostały bez zmian, ale od tego momentu w regulaminie pojawiło się wiele aktualizacji, doprecyzowano sporo kwestii. W grudniu 2025 roku opublikowano 15. wersję regulaminu technicznego na sezon 2026, można ją pobrać ze strony FIA pod tym linkiem. Najwięcej aktualizacji w ostatnich latach dotyczyło regulaminu związanego z silnikami, który w czerwcu 2024 roku został połączony z regulaminem dotyczącym bolidu.
Przy okazji grudniowej publikacji ostatecznej wersji regulaminu, FIA oraz F1 opublikowały własne wizualizacje samochodów na sezon 2026. Prezentują one taki sam bolid, ale w różnych barwach. Wszystkie grafiki jakie widzicie w tym tekście pochodzą od FIA.
Bolidy F1 w 2026 roku będą mniejsze z całkowicie przebudowaną aerodynamiką
Jednym z kluczowych założeń w nowych regulacjach technicznych była chęć zmniejszenia bolidów. FIA finalny koncept samochodu na 2026 rok nazywa „zwinnym”. Rozstaw osi zostanie zmniejszony ze 360 cm do 340 cm, czyli bolidy będą krótsze o 20 cm. Szerokość bolidów zmniejszy się z 200 cm do 190 cm, czyli o 10 cm, a maksymalna szerokość podłogi zmniejszy się o 15 cm. Zmniejszenie wymiarów w połączeniu z mniejszą wagą ma sprawić, że bolidy będą bardziej zwinne niż w poprzednich latach.
Zmiany w aerodynamice i wyglądzie bolidów F1 od 2026 roku
FIA w swoich symulacjach zakłada, że na początku 2026 roku typowy bolid F1 będzie generował o 30% mniej docisku aerodynamicznego niż w 2025 roku, a także o 55% spadnie opór. Spadek oporu jest kluczowy, bo oznacza, że bolidy będą znacznie szybsze na prostych (prędkość maksymalna będzie w dużym stopniu limitowana wykorzystaniem mocy silnika). Mniejszy docisk oznacza, że spadnie prędkość w zakrętach.
W 2026 roku zupełnie zmienia się kształt przedniego skrzydła, które dodatkowo będzie o 10 cm węższe i będzie miało duże elementy wystające na wysokości przednich kół. Nowością będą ruchome górne płaty przedniego skrzydła, które będą się obniżały na prostych zmniejszając opór. W przedniej części bolidu znikną owiewki nad kołami, które były obecne w latach 2022 – 2025. Na kołach wciąż będą osłony (kołpaki), ale możliwe, że inne niż w poprzednich sezonach, bo zapisy regulaminu często się zmieniały.
Bolidy będą miały płaskie podłogi, zniknie efekt przypowierzchniowy i tunele pod bolidem. W zamian zostanie wprowadzony większy dyfuzor w tylnej części bolidu. Zmiany w podłodze sprawią, że bolidy nie będą musiały mieć już tak sztywnego zawieszenia, staną się przyjemniejsze w prowadzeniu i łatwiejsze będzie ich optymalne ustawianie w każdy weekend. Założenia dotyczące podłogi w pewnym stopniu wracają do sytuacji sprzed 2022 roku. Płaskie podłogi oznaczają, że w nowych bolidach nie będzie wlotów do tuneli przed nimi, które były na wysokości bocznych wlotów do chłodnic silnika. Zamiast nich w tym miejscu pojawią się sporej wielkości owiewki (nie umiem znaleźć na to dobrego określania), które (co dobrze widać na zdjęciu od góry) będą lekko wystawać na zewnątrz. Chodzi tutaj o odpowiednie kierowanie powietrza i ograniczenie generowania zakłóceń za bolidem. Możemy spodziewać się w tym obszarze ciekawych rozwiązań.
Tylne skrzydło będzie miało trzy płaty, jego końcówki będą uproszczone, a dolne ramię „beam wing” zostanie usunięte. Pokrywa silnika, boczne wloty do chłodnic będą podobne jak w poprzednich latach, ale tutaj zespoły mają spore pole do popisu związane z nowymi jednostkami napędowymi. Zobaczymy czy będzie można stosować tak małe wloty i mało chłodzenia jak w sezonie 2025. Spodziewajmy się w tym obszarze różnych rozwiązań.
W 2026 roku w Formule 1 będzie stosowana aktywna aerodynamika tzn. płaty na przednim i tylnym skrzydle będą obniżane na wielu prostych odcinkach na każdym okrążeniu. Jak to będzie dokładnie działało opisałem w innym artykule dostępnym tutaj. System DRS po piętnastu latach znika z Formuły 1, ruchome tylne skrzydło pozostanie, ale nie będzie już służyło do pomocy w wyprzedzaniu.
Niższa masa bolidów F1 od 2026 będzie stanowić wyzwanie
W 2025 roku bolidy F1 musiały ważyć minimum 800 kg, była to największa wartość w historii tego sportu (szczegóły). W razie korzystania z urządzenia do chłodzenia kierowcy, minimalna waga wynosiła nawet 805 kg. Do masy minimalnej bolidu F1 wlicza się wszystko poza paliwem. W 2026 roku bolidy F1 będą odchudzone o około 30 kg, a masa minimalna będzie wyznaczona w inny sposób. Zgodnie z regulaminem od 2026 roku masa minimalna bolidu F1 będzie wynosiła 724 kg plus opony, a w trakcie sesji kwalifikacyjnych 726 kg plus opony. Pirelli podało, że ich opony typu slick na przednią oś będą ważyły 10,4 kg, a na tylną oś 12,8 kg. To oznacza, że łączna masa czterech opon typu slick to 46,4 kg, a więc realnie minimalna waga bolidu będzie wynosiła 770,4 kg lub 772,4 kg w sesjach kwalifikacyjnych. Oznacza to spadek o 30 kg w porównaniu do 2025 roku. Co istotne opony przejściowe i deszczowe są cięższe od opon typu slick. Z tego względu ich masa nie jest wliczona do ogólnego limitu, a zespoły nie musiały jej dostosowywać w zależności od używanych opon.
Skrócenie i zwężenie samochodów w naturalny sposób je odchudzi, bo będzie potrzeba mniej materiałów bo ich budowy, krótsze przewody itd. Jednak dla zespołów F1 osiągnięcie masy minimalnej na początku nowych regulacji będzie bardzo dużym wyzwaniem, wiele bolidów na pewno będzie zbyt ciężkich. Minimalna masa nowej jednostki napędowej od 2026 roku wyniesie 185 kg z bateriami. Dla porównania jednostka napędowa w 2025 roku ważyła 151 kg, ale nie wliczały się do niej baterie, które zgodnie z regulaminem mogły ważyć od 20 do 25 kg. To oznacza, że zespoły muszą odchudzić swoje bolidy realnie o 44 kg, a nie o 30 kg. Bolid F1 bez uwzględnienia jednostki napędowej, kierowcy i opon będzie w 2026 roku ważył około 457 kg.
Zmienione opony Pirelli
Pirelli wciąż będzie dostarczać opony do F1 w 2026 roku. Przygotują pięć mieszanek na suchą nawierzchnię, opony przejściowe i deszczowe. Lekko zmienili ich oznaczenia, ale to tylko sprawa wizualna. Koła w 2026 roku wciąż będą posiadały 18-calowe felgi, ale zmniejszy się nieznacznie ich szerokość: na przedniej osi o 25 mm, a na tylnej osi o 30 mm. Zmniejszy się z tego powodu przyczepność opon, Pirelli pracowało nad tym, aby ten spadek był jak najmniejszy. Węższe opony i ograniczona aerodynamika spowodują spadek tempa w zakrętach.
Opony każdego typu w 2026 roku będą miały 280 mm szerokości na przedniej osi i 375 mm szerokości na tylnej osi. Występują różnice w ich średnicy i wadze:
Opony typu slick: średnica opony na przedniej osi 705 mm, a na tylnej osi 710 mm. Waga opony na przedniej osi 10,4 kg, waga opony na tylnej osi 12,8 kg.
Opony przejściowe: średnica opony na przedniej osi 710 mm, a na tylnej osi 715 mm. Waga opony na przedniej osi 10,3 kg, waga opony na tylnej osi 13,2 kg.
Opony deszczowe średnica opony na przedniej osi 715 mm, a na tylnej osi 720 mm. Waga opony na przedniej osi 11,3 kg, waga opony na tylnej osi 13,4 kg.
Nowe jednostki napędowe
W 2026 roku zostaną wprowadzone nowe jednostki napędowe, których ogólna architektura będzie podobna do stosowanej w latach 2014 – 2025, ale wymagały od producentów całkowitych zmian. Będą to silniki spalinowe V6 Turbo ze znacznie rozbudowanym odzyskiem energii z hamowania (MGU-K). Całkowicie zlikwidowany będzie system MGU-H, który odzyskiwał energię cieplną. Według symulacji nowe jednostki napędowe będą generować ponad 1000 koni mechanicznych mocy maksymalnej. FIA i F1 często podkreślają rozkład mocy 50/50 z silnika spalinowego i baterii, ale to jest głównie slogan marketingowy. Początkowo spodziewajmy się rozkładu 55/45 na rzecz silnika spalinowego i w kolejnych latach jego przewaga będzie stopniowo rosła. Regulamin ogranicza maksymalną moc elektryczną oddawaną do napędu, ale nie ogranicza maksymalnej mocy z silnika spalinowego.
Niezwykle ważną zmianą będzie przejście w Formule 1 na zrównoważone paliwa, co jest prawdziwą rewolucją. Nie będzie to paliwo wytwarzane z ropy naftowej, będą mogły być stosowane biopaliwa lub paliwa syntetyczne. Każdy producent silników ma swojego dostawcę, z którym ściśle współpracuje. Nie wiemy z wyprzedzeniem jaki typ paliwa zostanie wybrany przez poszczególnych producentów, a będzie to miało niezwykle duży wpływ na osiągi. Bardzo szczegółowo omówiłem oba rodzaje paliw nowej generacji w artykule w 2023 roku. Rozwój paliw w kolejnych latach będzie bardzo ważny.
W związku z wprowadzeniem zupełnie nowych paliw, które będą miały różne właściwości, regulamin nie ogranicza sztywno ilości paliwa do wykorzystania w wyścigu, ani przepływu w litrach. W regulaminie pojawiło się ograniczenie przepływu paliwa na poziomie 3000 MJ na godzinę, w poprzednich latach wynosiło ono 100 litrów na godzinę. Chodzi o to, że wykorzystywane będą paliwa o różnej energetyczności. Bardzo ważne jest przygotowanie paliw o jak najwyższej energetyczności, bo wtedy będzie się go tankować mniej, a samochody będą dzięki temu lżejsze. Według szacunków od 2026 roku bolidy będą zużywały 70-80 kg paliwa na wyścig, a w 2025 roku było to 100-110 kg. W bolidach będą mniejsze baki, będzie to jeden z elementów, który pomógł skrócić rozstaw osi.
Regulamin ogranicza maksymalną moc elektryczną do 350 kW tzn. 476 koni mechanicznych. Na jednym okrążeniu będzie można wykorzystać 8,5 MJ energii elektrycznej, są to parametry znacznie większe niż w 2025 roku. Oddawanie tej mocy do napędu od 2026 roku będzie podlegać ograniczeniom po przekroczeniu przez bolid prędkości 340 km/h, aby ograniczyć prędkości maksymalne. Dodatkowo będzie można ją wykorzystywać do nowego „Trybu wyprzedzania”, jak on dokładnie działa wytłumaczyłem w osobnym artykule tutaj.
Galeria – Ostateczna wizualizacja bolidu na sezon 2026 od FIA
FIA i F1 opublikowały własne wizualizacje bolidu na sezon 2026, są to takie same konstrukcje, ale różniły się barwami. Wybrałem do tego artykułu grafiki od FIA, bo na wybranym przez nich schemacie kolorystycznym lepiej widać kształty.
Źródło grafik FIA.
Podsumowanie i spodziewane osiągi bolidów od 2026 roku
Zmiany regulaminu technicznego na sezon 2026 są bardzo oczekiwane, bo zapewnią reset, zmianę układu sił, a także powinny poprawić jakość wyścigów. W 2026 roku znacząco zmieni się regulamin dotyczący budowy bolidów i jednostek napędowych. Takie rzeczy w Formule 1 zdarzają się niezwykle rzadko. Poprzedni raz taka sytuacja była w 2014 roku, co doprowadziło co całkowitej zmiany układu sił, ale również do zmiany wyglądu bolidów. W 2026 roku może być podobnie, ale tym razem sytuacja jest bardzo skomplikowana. Nowe jednostki napędowe przygotowuje pięciu producentów, w stawce będzie jedenaście zespołów, z których wszystkie są w dobrej kondycji finansowej, a ponad połowa ma ambicje mistrzowskie. W 2014 roku producentów silników było tylko trzech, a ambicje mistrzowskie miało wąskie grono zespołów, bo większość miała problemy finansowe. W 2026 roku teoretycznie rywalizacja powinna być znacznie ciekawsza.
FIA zakłada, że nowe bolidy będą na początku nowych regulacji wolniejsze niż w 2025 roku, co jest jednym z założeń zmian regulaminowych. Niemal zawsze przy okazji rewolucji technicznej jednym z celów jest spowolnienie bolidów, bo potem zespoły w kolejnych latach stopniowo nadrabiają straty. Oficjalne wypowiedzi ze strony FIA, a także nieoficjalne doniesienia z zespołów sporo się różnią. Początkowo zakładano spadek tempa o kilka sekund, pod koniec 2025 dominują sugestie, że spadek tempa będzie bardzo mały, w okolicy jednej sekundy. Nie znamy realnych osiągów silników, a to jest kluczowa kwestia do określenia czasów okrążeń.
Na blogu w kolejnych tygodniach pojawi się więcej artykułów technicznych niż zwykle, bo jest kilka ciekawych kwestii wymagających szerszego wyjaśnienia, a gdy na tor wyjadą nowe samochody, to na pewno będą miały różne ciekawe rozwiązania, których na wizualizacjach nie było.
Najważniejsze informacje o sezonie 2026 można znaleźć w specjalnej kategorii artykułów, którą można zobaczyć pod tym linkiem.











