Oscar Piastri wygrał sprint przed GP Kataru 2025, który był bardzo nudny, praktycznie bez żadnych bezpośrednich pojedynków. Australijczyk nadrobił pojedyncze punkty do swoich rywali o walce o mistrzostwo świata.
Sprint rozgrywano w bardzo stabilnych warunkach pogodowych, temperatura nawierzchni wynosiła 32 stopnie Celsjusza. Sprint przebiegał bez żadnych przerw, wszyscy kierowcy dojechali do mety. Jedyne losowe elementy to kilka szerokich wyjazdów na pułapki żwirowe.
Wyniki sprintu przed GP Kataru 2025
| Poz. | Kierowca | Zespół | Czas | Punkty |
| 1 | Oscar Piastri | McLaren | 26:51.033 | 8 |
| 2 | George Russell | Mercedes | +4.951s | 7 |
| 3 | Lando Norris | McLaren | +6.279s | 6 |
| 4 | Max Verstappen | Red Bull | +9.054s | 5 |
| 5 | Yuki Tsunoda | Red Bull | +19.327s | 4 |
| 6 | Kimi Antonelli | Mercedes | +21.391s | 3 |
| 7 | Fernando Alonso | Aston Martin | +24.556s | 2 |
| 8 | Carlos Sainz | Williams | +27.333s | 1 |
| 9 | Isack Hadjar | Racing Bulls | +28.206s | 0 |
| 10 | Alexander Albon | Williams | +28.925s | 0 |
| 11 | Gabriel Bortoleto | Kick Sauber | +32.966s | 0 |
| 12 | Oliver Bearman | Haas | +34.529s | 0 |
| 13 | Charles Leclerc | Ferrari | +35.182s | 0 |
| 14 | Liam Lawson | Racing Bulls | +36.916s | 0 |
| 15 | Esteban Ocon | Haas | +38.838s | 0 |
| 16 | Nico Hulkenberg | Kick Sauber | +39.638s | 0 |
| 17 | Lewis Hamilton | Ferrari | +46.171s | 0 |
| 18 | Pierre Gasly | Alpine | +69.534s | 0 |
| 19 | Lance Stroll | Aston Martin | +77.960s | 0 |
| 20 | Franco Colapinto | Alpine | +80.804s | 0 |
Podsumowanie i omówienie sprintu przed GP Kataru 2025
To był jeden z najnudniejszych sprintów w Formule 1 w historii. Mieliśmy kilka zmian pozycji na pierwszym okrążeniu, a później kierowcy pojechali do mety praktycznie bez żadnych bezpośrednich pojedynków, a wyprzedzania były możliwe tylko gdy ktoś popełnił błąd. Wszyscy kierowcy wystartowali na oponach pośrednich, większość na używanych z SQ2, a kilku na nowych. Degradacja opon była minimalna, kierowcy do samej mety mogli jechać na 100% i notować coraz lepsze czasy okrążeń. Gdy wszyscy kierowcy mają takie same opony, tempo jest wyrównane i wszyscy mogą cały czas cisnąć, to mamy przepis na klasyczną procesję. Stawka się słabo rozjechała, tworzyły się pociągi DRS. Sama strefa, w której można otwierać tylne skrzydło została rok temu skrócona o 175 metrów, co wtedy bardzo ograniczyło możliwości wyprzedzania. Nie wiadomo dlaczego FIA jej w tym roku nie wydłużyło.
Oscar Piastri obronił się na starcie i niezagrożony prowadził do mety, utrzymując około dwie sekundy przewagi. Pod sam koniec rywalizacji jego przewaga wzrosła. George Russell cały czas jechał na pewnej drugiej pozycji, która była niezagrożona. Na trzeciej pozycji dojechał Lando Norris, który na pierwszych okrążeniach musiał patrzeć w lusterka, bo Verstappen utrzymywał się za nim w zasięgu DRS, ale nie na tyle, aby zaatakować. Pod koniec sprintu Norris nadrobił trochę czasu do Russella, ale był bez szans na walkę o drugie miejsce. Max Verstappen ruszał z szóstej pozycji, na pierwszym okrążeniu wyprzedził Alonso i Tsunodę, Japończyk zrobił mu ładnie miejsce. Czwarta pozycja to było maksimum co mógł osiągnąć. Miał dobre tempo, ale nie na tyle, aby myśleć o wyprzedzaniu. Skład TOP4 na mecie był bardzo przewidywalny, a tempo tych kierowców bardzo wyrównane.
Piąty do mety dojechał Yuki Tsunoda, który pojechał bardzo dobry sprint, w tym roku w żadnej punktowanej sesji nie zajął równie wysokiej pozycji. Japończyk dostał karę doliczenia pięciu sekund za złamanie limitów toru w trakcie sprintu. Szósty na mecie był Kimi Antonelli, który w trakcie sprintu dokonał bardzo rzadkiej sztuki, czyli wyprzedził rywala. Wykorzystał fakt, że Alonso wyjechał szeroko na pobocze i zaatakował go na długiej prostej. Antonelli podobnie jak Tsunoda dostał karę doliczenia pięciu sekund za złamanie limitów toru. Alonso spadł z czwartego pola startowego na szóste na pierwszym okrążeniu, a później dał się wyprzedzić Antonellemu. Ósmą pozycję od startu utrzymał Sainz.
Na pozostałych pozycjach działo się równie mało, nikt nie był w stanie myśleć o punktach. Nieudany start miał Leclerc, który z tego powodu był dopiero 13. Czterech kierowców zmieniło ustawienia w swoich samochodach i ruszało z alei serwisowej, co wykluczyło ich z jakiejkolwiek walki. Niektórzy zmieniali w końcówce opony, bo celowo wykorzystywali komplety, których nie będą potrzebowali na resztę weekendu.
Jedyny udany manewr wyprzedzania w sprincie to Antonelli na Alonso. Lawson wyprzedził Leclerca, ale musiał oddać pozycję, bo zrobił to poza torem, więc ta ich wymiana pozycji się nie liczy.
Podsumowanie
To był bardzo nudny sprint, jeden z najgorszych w ogóle. Piastri potwierdził, że bardzo dobrze czuje się na tym torze. Spodziewam się, że kierowcy z TOP4 sprintu będą rywalizować między sobą o te pozycje w kwalifikacjach i w wyścigu. Każdy inny wynik uznam za niespodziankę. Sprint pokazał, że da się długo jechać na pośrednich oponach, więc w wyścigu może być strategia 1x miękkie i 2x pośrednie. Spodziewam się wielu zmian ustawień bolidów, bo kilku kierowców było niezadowolonych, a Pirelli podniosło ciśnienia w oponach na co trzeba zareagować.
Finałowe zestawienie wewnętrznych pojedynków w kwalifikacjach do sprintów i samych sprintach można sprawdzić pod tym linkiem. W nim jest również tabela punktów zdobytych w tym roku jedynie w sprintach. W 2025 roku odbyło się sześć sprintów.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: