GP Wielkiej Brytanii 2025 na torze Silverstone przyciągnęło pół miliona kibiców, czyli najwięcej w XXI wieku na jakichkolwiek zawodach F1. Tylko raz w historii na Grand Prix Formuły 1 było więcej kibiców. Szczegóły na temat frekwencji kibiców na GP Wielkiej Brytanii 2025.
Historyczny rekord frekwencji na GP Wielkiej Brytanii 2025
W 2025 roku udało się ustanowić nowy rekordowy wynik frekwencji dziennej oraz weekendowej na torze Silverstone z dwóch powodów. Powiększono trybuny, co pozwoliło sprzedać więcej indywidualnych biletów na niedzielny wyścig, ale również w tym roku więcej ludzi kupiło również bilety kilkudniowe i było na torze od piątku (frekwencja czwartkowa nie uległa zmianie, możliwe, że jest limitowana). Organizatorzy podali, że na GP Wielkiej Brytanii 2025 przez czterodniowy weekend było 500 000 kibiców. Z rozbiciem na poszczególne dni frekwencja prezentuje się następująco: w czwartek na torze było 60 000 kibiców, w piątek 130 000, w sobotę 142 000, a w niedzielę 168 000. Możemy śmiało założyć, że liczby zostały lekko podciągnięte, aby suma wyniosła 500 000 osób. Ustanowiono rekordy dla tego toru dla piątku, soboty i niedzieli.
Frekwencja na torze Silverstone zawsze była duża. Nieważne czy lokalni kierowcy odgrywali dużą rolę w mistrzostwach czy nie, to na GP Wielkiej Brytanii było wielu kibiców. Historycznie jest to tor, gdzie frekwencja bardzo często była najwyższa w sezonie. Po zmianie układu toru w 2010 roku powstało sporo nowych trybun, a pojemność toru wynosiła około 140 000 kibiców. Kilka lat później wraz z kolejnymi inwestycjami na torze, jego pojemność jeszcze bardziej wzrosła. Kibice brytyjscy dobrze się znają na F1, najczęściej pojawiają się na torze już od czwartku, a niektórzy jeszcze wcześniej. Wokół toru są duże pola namiotowe, bo sam tor jest położony trochę na uboczu. To sposób na tańszy nocleg (koszty biletów, parkingu czy jedzenia na torze są bardzo wysokie) i możliwość przebywania na torze cały dzień.
Frekwencja na GP Wielkiej Brytanii Formuły 1 w latach 2014 – 2025
Przygotowałem zestawienie frekwencji na GP Wielkiej Brytanii w latach 2014 – 2025. W tabeli nie wszystkie pola są pełne, bo organizatorzy nie zawsze podawali liczby z rozbiciem na poszczególne dni. Frekwencja na Silverstone zawsze była wysoka, ale w danych widać trzy wyraźne skoki, które były związane z powiększaniem trybun, a także zwiększeniem sprzedaży biletów na początkowe dni weekendu, nie tylko niedzielę.
| Sezon | Czwartek | Piątek | Sobota | Niedziela | Weekend |
|---|---|---|---|---|---|
| 2014 | 84 000 | 94 000 | 120 000 | 298 000 | |
| 2015 | 20 000 | 85 000 | 105 000 | 140 000 | 350 000 |
| 2016 | 23 000 | 83 000 | 105 000 | 139 000 | 350 000 |
| 2017 | 24 000 | 80 000 | 103 000 | 137 500 | 344 500 |
| 2018 | 22 000 | 76 500 | 101 000 | 140 500 | 340 000 |
| 2019 | 141 000 | 351 000 | |||
| 2021 | 20 000 | 86 000 | 105 000 | 145 000 | 356 000 |
| 2022 | 50 000 | 142 000 | 401 000 | ||
| 2023 | 60 000 | 120 000 | 140 000 | 160 000 | 480 000 |
| 2024 | 164 000 | 480 000 | |||
| 2025 | 60 000 | 130 000 | 142 000 | 168 000 | 500 000 |
Przypominam, że frekwencja weekendowa, to zsumowana liczba kibiców, którzy pojawili się na torze od czwartku do niedzieli. Osoba mająca bilet na cztery dni jest do takiej frekwencji zliczana czterokrotnie. Unikalna liczba widzów w czasie weekendu, to wynik w samej niedzieli.
GP Wielkiej Brytanii 2025 z drugą co do wysokości weekendową frekwencją w historii F1
Weekendowa frekwencja na torze Silverstone w 2025 roku na poziomie 500 000 kibiców, to drugi co do wysokości wynik w historii F1 biorąc pod uwagę zawody, gdzie znamy konkretne wartości biletowanej frekwencji.
Oficjalnym rekordem frekwencji w całej historii F1 pozostaje 525 000 kibiców na GP Australii 1995 na ulicznym torze w mieście Adelaide. Wtedy w czwartek na torze było 74 000 kibiców, 102 000 w piątek, 139 000 w sobotę i 210 000 w niedzielę. Tamten wyścig wzbudził ogromne zainteresowanie z powodu pożegnania z torem Adelaide. Organizatorzy musieli dostawić więcej trybun, bo zainteresowanie biletami znacznie przekroczyło plany. Cały weekend był wypełniony atrakcjami, w niedzielę po wyścigu odbył się koncert zespołu Bon Jovi. Zawody w Adelaide były pierwszymi w historii F1, które tak sprawnie łączyły atrakcje na i poza torem, stąd duża frekwencja przez cały weekend. Koncerty były tam organizowane już we wcześniejszych latach.
W dawnych latach prawdopodobnie na wybranych torach były odnotowywane wyższe wyniki frekwencji licząc cały weekend. Głównym kandydatem jest północna pętla Nürburgring. Zawody o GP Niemiec na liczącym 22 kilometry torze mogło oglądać nawet ponad 300 000 kibiców jednego dnia. Poza osobami kupującymi bilety wielu kibiców śledziło zmagania kierowców z okolicznych wzgórz. Nie da się zweryfikować tych liczb, bo ci kibice nie byli wtedy zliczani, a często również nie biletowani. Różnica jest taka, że dawniej trybuny mogły być faktycznie pełne w trakcie niedzielnego wyścigu, kibice nie przychodzili tak licznie na wcześniejsze dni aby oglądać treningi czy kwalifikacje.
Oficjalny rekord frekwencji na wyścigu F1
Według oficjalnie podawanych danych, największa frekwencja jednego dnia na wyścigu F1 to 250 000 kibiców na torze Indianapolis podczas GP USA 2000. To był debiut F1 na drogowej wersji tego toru, która została w tym celu specjalnie przygotowana. Kibice siedzieli na trybunach wokół toru owalnego, które są ogromne. W kolejnych latach podczas wizyt F1 na tym torze frekwencja była zdecydowanie niższa, wiele trybun było całkowicie pustych.
168 000 kibiców na wyścigu na torze Silverstone w 2025 roku to najlepszy wynik jednego dnia na Formule 1 od wspomnianego wyścigu na Indianapolis 25 lat temu. W aktualnym kalendarzu F1 obiekt Silverstone posiada największe trybuny, więc przy sprzedaży kompletu biletów wynik frekwencyjny jest niemożliwy do pobicia przez nikogo. Musimy czekać, aż ponownie powiększą trybuny lub zrobi to inny tor.
Polecane: Garść statystyk po GP Wielkiej Brytanii 2025.
Czy ktoś może w bliskiej przyszłości przekroczyć 0,5 mln frekwencji weekendowej?
Zakładając, że zainteresowanie Formułą 1 utrzyma się na wysokim poziomie i bilety nadal będą wyprzedawane, to największe szanse na pobicie rekordu z Silverstone w 2025 roku ma ten sam tor, jeśli uda im się jeszcze bardziej powiększyć trybuny. Realnym rywalem jest GP Australii, bo w 2025 roku przez cztery dni na torze w Melbourne było 465 498 kibiców. Organizatorzy tamtych zawodów planują w kolejnych latach powiększyć trybuny. Będzie nowy budynek boksów z większą ilością miejsc dla bogatych kibiców oraz dodatkowe trybuny. W pobliżu toru w 2026 roku ma powstać nowa stacja metra, co umożliwi transport większej liczby ludzi, a wtedy będą mogli powiększyć trybuny. Organizator przy okazji zawodów w 2025 roku zapowiadał, że w trakcie kilku lat uda im się przekroczyć 0,5 mln osób przez weekend. W Melbourne podobnie jak na Silverstone jest bardzo dużo ludzi jest na torze od czwartku.
Potencjalne szanse na frekwencję ponad 0,5 mln mają jeszcze wyścigi o GP Meksyku i GP USA. W Meksyku w 2024 roku przez trzy dni na torze było 404 958 osób. Co istotne jest to frekwencja trzydniowa. Gdyby w Meksyku otworzyli tor w czwartki i organizowali wtedy wiele atrakcji dla kibiców, to frekwencja byłaby dużo wyższa. W Teksasie kilka lat temu mieli ambicję przebicia bariery 0,5 mln kibiców w trakcie weekendu, ale z powodu konkurencji dwóch innych zawodów F1 w tym kraju, frekwencja lekko spadła i na ten moment nie widać na to szans. Sam tor jest na tyle pojemny, że tyle osób przez weekend mogłoby przyjść.
Informacje o liczbie kibiców na wcześniejszych pojedynczych wyścigach F1 znajdziecie pod tagiem Kibice. Zestawienie i porównanie frekwencji na trybunach torów F1 w 2024 roku znajdziecie pod tym linkiem.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: