Zespół Mercedes-AMG Petronas F1 Team w Internecie ujawnił pierwsze zdjęcia bolidu Mercedes-AMG F1 W17 E PERFORMANCE na sezon 2026. Mercedes lekko zmodyfikował schemat malowania, a pod względem technicznym konstrukcja wygląda bardzo klasycznie.
Mercedes w 2026 roku z powodu napiętego harmonogramu i faktu, że pierwsza tura testów w Barcelonie będzie prywatna, zmienił format ujawnienia swojego bolidu. Jego zdjęcia (komputerowe grafiki) pokazali w Internecie 22 stycznia, po prostu publikując je z bardzo krótkim komunikatem prasowym. Prawdziwą prezentację, która będzie transmitowana i w trakcie niej będą rozmowy z kierowcami oraz szefostwem zaplanowali na 2 lutego, czyli już po testach w Barcelonie. Kilka godzin po opublikowaniu komputerowych grafik, Mercedes udostępnił również zdjęcia bolidu wykonane w trakcie przejazdów na torze Silverstone.
Pełna nazwa tegorocznego bolidu Mercedesa to: „Mercedes-AMG F1 W17 E Performance”. Oczywiście w języku potocznym wszyscy będą go nazywać W17. Mercedes znany jest z tego, że stosuje długie oficjalne nazwy zespołu, a także bolidu. Człon „E Performance” w nazwie bolidu jest związany z marką AMG i ma symbolizować transfer technologii z F1 do aut drogowych AMG.
Zmodyfikowane czarno-srebrne malowanie i ważne zmiany wśród sponsorów w 2026 roku
Mercedes w 2026 roku ponownie będzie wykorzystywał czarno-srebrny schemat kolorystyczny z zielonymi akcentami od sponsora tytularnego Petronas. Srebrny i czarny to kolory firmowe Mercedesa, stąd taka kombinacja na bolidach od pewnego czasu. W Formule 1 koncern mocniej promuje swoją markę Mercedes-AMG, która zajmuje się produkcją samochodów sportowych. Logotyp tej marki jest czarny. W zależności od tego, z której strony patrzy się na bolid, to dominuje albo kolor czarny albo srebrny. Wykorzystano klasyczną, błyszczącą farbę, ale dolne części bolidu to gołe włókno węglowe. Nie jestem wielkim fanem takiego wzoru kolorystycznego, bo jest on nudny, ale z drugiej strony można go określić słowem elegancki. Przypomina drogowe, luksusowe samochody tego producenta. Mercedes nie jest marką, która zaryzykuje z krzykliwymi kolorami na samochodzie F1. Na pokrywie silnika za kaskiem kierowcy są oczywiście czerwone gwiazdki na cześć Nikiego Laudy, a za nimi więcej klasycznych gwiazdek Mercedesa.
Godzinę przed prezentacją Mercedes ogłosił bardzo dużą umowę sponsorsko-techniczną z Microsoftem. Logotypy amerykańskiej firmy wyróżniają się na bolidach z powodu kolorystyki ich loga. Według nieoficjalnych informacji umowa jest warta aż 60 mln $ rocznie, duża jej część to wsparcie techniczne, bo zespół będzie korzystał z wielu usług i oprogramowania tej firmy. Microsoft obok firmy INEOS został jednym z dwóch głównych sponsorów, wyżej jest tylko sponsor tytularny Petronas. Skala wsparcia finansowego i technicznego malezyjskiej firmy nie jest znana. Ostatnie informacje sprzed kilku lat mówiły o 75 mln $, teraz jest to na pewno więcej.
Firma INEOS jest współwłaścicielem zespołu (33% udziałów), ale od 2025 roku przestała się dodatkowo reklamować na bolidach. Nie wspierają już zespołu pieniędzmi, tylko na nim zarabiają, bo zespół przynosi zyski i dostają co roku wypłaty w ramach dywidendy.
Mercedes od wielu lat ma stabilny i niewielki zestaw sponsorów. Stawiają bardzo wysokie wymagania finansowe, stąd mało partnerów, ale każdy płaci im dużo. W momencie prezentacji mają 27 partnerów, czyli więcej niż rok temu. Niejasna jest sytuacja z koncernem PepsiCo, z którym podpisali umowę pod koniec 2025 roku, mieli od 2026 roku promować ich trzy różne marki. Nie ma jednak żadnych logotypów na bolidzie, ani nie ma logotypu firmy w mailach jakie zespół przesyła do mediów. Informacja o współpracy widnieje za to na stronie internetowej. Prawdopodobnie będzie to mniejsza umowa, a logotypy znajdą się np. na bidonach z napojem.
Galeria zdjęć i grafik przedstawiająca bolid Mercedes-AMG F1 W17 E Performance
Źródło: Mercedes-AMG Petronas F1 Team
Przegląd najciekawszych rozwiązań technicznych w bolidzie Mercedes W17
Jeszcze przed startem sezonu najwięcej mówi się o tym, że Mercedes będzie faworytem w 2026 roku, głównie z powodu jednostki napędowej. Trudno cokolwiek na tym etapie prognozować. Fakty są takie, że Mercedes powinien mieć mocny silnik, a zespół fabryczny powinien mieć lekką przewagę nad klientami w kwestii jego instalacji w bolidzie, a także znajomości oprogramowania itd. Osobną kwestią jest bolid. Wiemy, że Mercedes w trakcie 2025 roku szybko porzucił rozwój skupiając całe siły na projekcie na sezon 2026. Na opublikowanych zdjęciach (komputerowych grafikach) bolid nie wygląda jednak na bardzo zaawansowany, większość kształtów jest dość prosta. Mercedes prawdopodobnie zacznie testy takim bolidem, a następnie znacznie go przebuduje w Bahrajnie. Robili już tak w swojej historii. W 2022 roku, gdy wprowadzili nieudany bolid „bez sekcji bocznych”, to na pierwszych wyjazdach na tor wyglądał on inaczej.
Przednie skrzydło jest bardzo proste i klasyczne, nos jest krótki. Na obu osiach zastosowali zawieszenie typu push rod, co zaczyna być tegorocznym standardem. Boczne wloty powietrza do chłodnic są małe, a pod nimi spore podcięcie. Górny wlot powietrza do silnika jest klasycznej wielkości. Na zdjęciu od boku na sekcji bocznej przed literą „P” w logo Petronasa widać dziwny kształt. Bardzo możliwe, że to są tymczasowe sekcje boczne, a później wprowadzą tam spore zmiany. Lusterka, osłony na felgi oraz owiewki przed bocznymi wlotami do chłodnic (deflektory) mają bardzo standardowe kształty. Patrząc od góry to pokrywa silnika bardzo ładnie zwęża się w stronę tylnej części w stylu butelki Coca-Coli. Podłoga ma już pewne nacięcia w tylnej sekcji. Pokrywa silnika i sekcje boczne prawdopodobnie doczekają się sporych zmian, bo obecnie są dość duże. Tylne skrzydło podobnie jak przednie jest bardzo standardowe.
Aktualizacja 17:05 – Pierwszy wyjazd bolidu W17 na tor
Mercedes w mediach społecznościowych zamieścił krótki film z wyjazdu ich nowego bolidu na tor. Od razu spore różnice w porównaniu z opublikowanymi wcześniej grafikami.
Rolling out for our first laps of F1 2026 😤 pic.twitter.com/V2hvUTv3Gx
— Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team (@MercedesAMGF1) January 22, 2026
Aktualizacja 21:00 – debiut Mercedesa W17 na torze
W dzień prezentacji Mercedes zorganizował dzień filmowy na torze Silverstone, warunki były trudne, bo było cały czas bardzo mokro. Jako pierwszy jeździł George Russell, a jako drugi Kimi Antonelli. Zespół wykonał zaplanowany plan, kierowcy przejechali łącznie 67 okrążeń krótkiej konfiguracji toru, to dało łącznie 199,593 km. Regulamin dopuszcza wykonanie 200 km w trakcie dnia filmowego. Zespół udostępnił mediom kilka zdjęć bolidu w wysokiej jakości z toru, narzucają mi się dwa wnioski. Po pierwsze, pod względem wizualnym prezentuje się ładnie, lepiej niż na komputerowych grafikach. Po drugie, bolid w wielu miejscach ma ciekawe kształty, różniące się od komputerowych grafik.
Sekcje boczne wyglądają inaczej, jest duże podcięcie przy podłodze, a góra obniża się w stronę tyłu. Na zdjęciu bardzo dobrze widać spory otwór w podłodze w okolicy dyfuzora. Mercedes dzięki temu dostarczy do dyfuzora więcej powietrza, ciekawa innowacja. Boczne wloty do chłodnic są inne, mniejsze, a nad nimi jest dodatkowe skrzydełko. Bolid prezentuje się bardzo zgrabnie, wygląda już na dopracowany.
Podsumowanie prezentacji Mercedesa F1 W17
Mercedes niczym nie zaskoczył. Wzór kolorystyczny jest zmodyfikowany, ale wykorzystali te same kolory co w poprzednim roku. Nie udostępnili żadnych dodatkowych materiałów, na to przyjdzie czas podczas prawdziwej prezentacji na początku lutego. Osobiście nie jestem fanem takiej konfiguracji kolorystycznej na bolidzie. Wygląda to elegancko, ale dla mnie jest zbyt nudne. Wolę żywsze kolory na samochodach wyścigowych. Do marki Mercedes takie barwy idealnie pasują. Zobaczymy w 2026 roku czy sprawdzą się prognozy, a ten bolid powalczy o tytuł mistrzowski.
Komplet informacji o wszystkich prezentacjach bolidów Formuły 1 na sezon 2026 znajduje się w specjalnym podsumowaniu tutaj. Znajdziecie tam daty, szczegóły, zdjęcia i odnośniki do omówień wszystkich prezentacji.









