W 2025 roku transmisje Formuły 1 wróciły do telewizji Eleven Sports, która realizowała je z większym rozmachem niż wcześniej. Jak wyglądały transmisje F1, jakie były ich zalety, a co moim zdaniem można w nich poprawić? Zapraszam na recenzję transmisji F1 w Eleven Sports 2025.
Przypominam, że telewizja Eleven Sports transmitowała Formułę 1 w latach 2016 – 2022. Następnie w latach 2023 – 2024 transmisje przejęła platforma streamingowa Viaplay, która już wycofała się z Polski. Od 2025 roku Formuła 1 wróciła do Eleven Sports na mocy umowy, która obowiązuje do końca 2028 roku.
Zakres transmisji F1 w Eleven Sports w 2025 roku i sprawy techniczne
W 2025 roku Eleven Sports w całości transmitowało Formułę 1. Pokazali na żywo wszystkie sesje treningowe, kwalifikacje, sprinty i wyścigi w jakości HD. Wszystkie wyścigi i większość sesji kwalifikacyjnych było również transmitowanych w jakości 4K. Eleven Sports pokazało także na żywo testy przedsezonowe w Bahrajnie oraz każdą niedzielną paradę kierowców. Przy wszystkich sesjach były także realizowane programy studyjne. Wokół treningów trwały one po kilkanaście minut. Przy okazji kwalifikacji najczęściej 30 minut przed startem i 60 minut po zakończeniu. Przy okazji wyścigów program studyjny najczęściej trwał 90 minut przed startem i 60 minut po zakończeniu. Oczywiście występowały pewne różnice związane np. z innymi planowanymi transmisjami lub przeciągnięciem się rywalizacji na torze.
Eleven Sports w 2025 roku pokazywało również serie juniorskie F2, F3 i F1 Academy, które były transmitowane na żywo bez programów studyjnych. Serie F2 i F3 transmitowano w całości, a w przypadku F1 Academy same wyścigi bez treningów i kwalifikacji.
W 2025 roku Eleven Sports miało swoich wysłanników na testach przedsezonowych oraz na 23 z 24 weekendów wyścigowych. Nie wysłali nikogo tylko do Las Vegas. Najczęściej mieli dwóch wysłanników, czasami było ich trzech. Eleven realizowało programy studyjne na żywo z toru, mieli możliwość przeprowadzania wywiadów z szefami zespołów w alei serwisowej na żywo bezpośrednio po zakończeniu wyścigu czy kwalifikacji. Ich wysłannicy także zawsze mieli możliwość chodzenia po polach startowych przed startem wyścigu. Były także łączenia na żywo z osobami na torze podczas sesji np. meldunki od osoby, która była w alei serwisowej w trakcie treningu. Zdarzały się w 2025 roku programy studyjne realizowane w 100% z toru. W głównych programach studyjnych przełączano się regularnie między Warszawą a torem. Nikt wcześniej w Polsce nie realizował z takim rozmachem transmisji na żywo z torów. Viaplay przy okazji swoich transmisji korzystało z łączonych sił kilku zagranicznych redakcji, często nie wysyłali nikogo z Polski na tor lub tylko jedną osobę.
W redakcji zajmującej się transmisjami sportów motorowych znalazło się kilkanaście osób. Większość z nich pracowała przy Formule 1 w Eleven Sports poprzednio, a także przez dwa lata w Viaplay. Nowych twarzy było niewiele, jedna z nich pochodziła ze zorganizowanego castingu. Przy transmisji F1 i sportach motorowych w różnych rolach w 2025 roku pojawiali się: Mikołaj Sokół, Marcin Budkowski, Aldona Marciniak, Michał Gąsiorowski, Marcin Kuźbicki, Jan Olejniczak, Filip Kapica, Bartosz Budnik, Robert Smoczyński, Mikołaj Kamiński, Marcin Musiał (tylko podczas kilku pierwszych weekendów), Paweł Baran i Radosław Florkowski (zwycięzca castingu). W trakcie pojedynczych programów studyjnych byli obecni gościnnie Szymon Ładniak i Przemysław Lemanek. Gościnnie pojawiali się także młodzi zawodnicy startujący w seriach juniorskich: Kacper Sztuka i Maciej Gładysz. Jeżeli kogoś nie wymieniłem to proszę o komentarz.
Zalety transmisji Formuły 1 w Eleven Sports w 2025 roku
Eleven Sports bardzo dobrze relacjonowało Formułę 1 w 2025 roku, lepiej niż w poprzednich latach. Znacznie zwiększyli redakcję, ulepszyli studio w Warszawie, wysyłali reporterów niemal na wszystkie tory. Szczególnie zaimponowały mi wejścia na żywo z toru i rozmowy np. z szefami zespołów tuż po wyścigu. Nie było to łatwe do organizowania, takie możliwości mają tylko najwięksi nadawcy na świecie. Eleven Sports miało lepsze programy studyjne niż dawniej, było w nich więcej różnorodności i mniej pokazywania tych samych wywiadów z kierowcami. Wyremontowane studio w Warszawie zapewniało większe możliwości niż dawniej.
Bardzo pozytywnie w 2025 roku zaskoczyła mnie niewielka liczba reklam w trakcie transmisji. Dawniej Eleven Sports do maksimum wykorzystywało ustawowe limity reklam (może ich być 12 minut w trakcie godziny), przerywali także reklamami treningi i emitowali reklamy między segmentami kwalifikacji. W 2025 roku reklam było naprawdę bardzo mało. Często bezpośrednio po wyścigu nie było reklam, a od razu program studyjny. Nie było żadnych reklam w trakcie treningów. Reklamy między segmentami kwalifikacji pojawiły się w pojedynczych przypadkach. Znacznie lepiej ogląda się w ten sposób relacje. Od kanału dodatkowo płatnego można oczekiwać, że będzie emitował mniej reklam, Eleven Sports w 2025 roku wreszcie przy F1 tak zrobiło.
Pochwały należą się za transmisje serii juniorskich, nie spodziewałem się, że będą pokazywane wszystkie sesje F2 i F3. Do tego były również wyścigi F1 Academy. Dało się odczuć, że komentatorzy mocniej interesują się tymi seriami, znają kierowców i są na bieżąco z wydarzeniami.
Po dwóch latach transmisji wyłącznie internetowych, bardzo dużą zaletą był powrót do telewizji. Można było oglądać wszystko na żywo, bez żadnych zacięć i z minimalnym opóźnieniem (oglądając Eleven Sports przez satelitę jest 9 sekund opóźnienia w stosunku do live timingu). Do tego była wysoka jakość transmisji w tym 4K. Bardzo tego przez poprzednie dwa lata brakowało. Oczywiście osoby korzystające tylko z Internetu korzystały z różnych serwisów streamingowych z kanałami Eleven Sports. Nie wszędzie wszystko dobrze działało. Jeśli ktoś miał w 2025 roku problem korzystając z jakiegoś serwisu na swoim telewizorze / komputerze, to radzę na 2026 rok wykupić dostęp gdzie indziej. Serwisów, które oferują dostęp do kanałów Eleven Sports jest kilka, różnią się ofertą, aplikacjami itd.
Pod koniec sezonu zaczęli dodawać dłuższe skróty najważniejszych sesji na swój kanał na YouTube, co jest bardzo dobrą decyzją. Kibice nie muszą oglądać takich skrótów po angielsku na kanale F1, tylko z polskim komentarzem. Liczę, że w 2026 roku będą także dodawali do YouTube wybrane materiały z programów studyjnych, co dałoby im drugie życie.
Minusy transmisji F1 w 2025 roku w Eleven Sports
Realizacja transmisji z Formuły 1 w telewizji Eleven Sports w 2025 roku nie była idealna. Było kilka kwestii, które mi się nie podobały i moim zdaniem mogły być zrealizowane lepiej.
Mój główny zarzut dotyczy tematyki technicznej. Zdecydowanie za mało o tym było mówione w trakcie programów studyjnych, było bardzo mało analiz. Pod tym względem w Viaplay w latach 2023 – 2024 wypada znacznie lepiej, mieli tam specjalne stanowisko, gdzie pokazywano i omawiano techniczne rozwiązania w bolidach. Nie wiem czy wynikało to z tego, że osoby będące w studiu Eleven nie czuły się na siłach w takich tematach, czy było ogólne założenie, aby w programach studyjnych poświęcać na to mniej miejsca. Mam nadzieję, że w 2026 roku Eleven w tej kwestii się wyraźnie poprawi, bo nowe regulacje techniczne będą wymagały tłumaczenia wielu rozwiązań technicznych, będzie także intensywny rozwój w trakcie sezonu. Nadawca telewizyjny powinien regularnie omawiać wprowadzane pakiety poprawek czy kwestie związane z nowym regulaminem technicznym.
Od wielu lat narzekam na to, że w studiach po wyścigach jest za dużo wywiadów z kierowcami, a za mało omawiania wydarzeń z wyścigu i dokładnie tak samo było w Eleven Sports. Moim zdaniem bezcelowe jest puszczanie w godzinnym studiu po wyścigu aż tylu wypowiedzi kierowców. W większości przypadków niewiele z nich wynika. Powinno być więcej fragmentów najciekawszych momentów z wyścigu i ich omawianie.
Nie podobało mi się to, że w trakcie treningów zbyt często komentatorzy opowiadali o różnych historiach niezwiązanych bezpośrednio z tym co dzieje się na torze. Komentarz często przypominał podcasty z rozmowami na różne tematy, również niezwiązane z F1. W pełni rozumiem to, że podczas treningów czasami nic się nie dzieje i takie dygresje są wskazane, dawniej też tak bywało podczas treningów. W 2025 roku być może miałem pecha i trafiałem akurat na takie treningi, gdzie takich opowieści było zbyt dużo i mi się to nie podobało. Gdy dodamy do tego częstą sytuację, że różne osoby komentowały poszczególne treningi, to widz mógł podczas każdego z nich słuchać np. o tej samej plotce transferowej, zamiast o tym co dzieje się na torze, jakie są długie przejazdy, kto powinien być mocny w ten weekend itd.
Liczyłem, że w trakcie programów studyjnych częściej będą pojawiali się polscy młodzi kierowcy. W 2025 roku byli, ale bardzo rzadko, dosłownie podczas pojedynczych programów studyjnych. Dla takich młodych zawodników to najlepsza forma promocji w środowisku, szczególnie, że Eleven Sports pokazuje F2, F3 i F1 Academy, więc dla telewizji to korzystna kwestia, bo promowaliby kierowców, których w przyszłości mogą u siebie pokazywać.
Byłem także zawiedziony, że w 2025 roku nie emitowano poniedziałkowego magazynu #ElevenF1, który był obecny we wcześniejszych latach. Zamiast niego był pokazywany skrót wyścigu. Byłyby tematy do omawiania w takim magazynie. Zamiast tego większość dziennikarzy Eleven Sports robiło własne podsumowania na swoich kanałach w serwisie YouTube.
Mam również jedną uwagę techniczną dotyczącą F1. Eleven Sports powinno do swojego własnego serwisu streamingowego dodawać wszystkie zapisy sesji F1 oraz serii towarzyszących na kilka dni do bazy nagrań, najlepiej na cały tydzień. W 2025 roku dodawali tylko wyścigi na kilka dni. Konkurencyjne serwisy streamingowe oferujące kanały Eleven Sports dodają więcej zapisów F1 i to na dłużej. Dziwię się, że Eleven Sports u siebie ten temat zaniedbuje.
Podsumowanie
Eleven Sports w dużym stopniu odrobiło zadanie domowe i pokazywało F1 lepiej niż przed utratą praw na rzecz Viaplay. Transmisje były szeroko dostępne z długimi programami studyjnymi i małą liczbą reklam. Eleven miało większą redakcję niż dawniej, pokazywali również serie juniorskie. Do poprawy są drobne rzeczy, liczę na to, że w 2026 roku będą znacznie więcej miejsca poświęcać kwestii techniki w F1, bo to będzie bardzo ważna sprawa. Pominąłem w recenzji moje opinie o poszczególnych komentatorach i dziennikarzach, bo to jest sprawa, którą każdy najlepiej ocenia samodzielnie. Mogę tylko powiedzieć, że moim zdaniem zdecydowana większość osób się sprawdza.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: