Firma CaDA w ostatnich miesiącach wprowadziła do sprzedaży dwa nowe zestawy klocków na licencji F1 przedstawiające bolidy Kick Sauber C45 i Alpine A525 z 2025 roku w skali 1:24. Zapraszam na recenzję tych zestawów, przy okazji porównam je z wcześniejszymi modelami CaDA oraz odpowiednikami od LEGO.
W ostatnich latach panuje moda na modele bolidów F1, także te budowane z klocków. Firma LEGO ma dużą umowę licencyjną z F1 i produkuje mnóstwo zróżnicowanych zestawów. Zapowiedzi większości z tych, które miały już premiery w tym roku i będą mieć w kolejnych miesiącach znajdziecie tutaj. Coraz mocniejszym rywalem jest chińska firma CaDA, które wcześniej miała umowę licencyjną z zespołem z Hinwil (Alfa Romeo i Kick Sauber), a w ostatnich miesiącach związała się również Alpine. Owocem tych umów są modele bolidów tych ekip w skali 1:24, a także bardzo duże i skomplikowane modele w skali 1:8. Traktujcie to jedynie jako plotkę, ale widziałem parę tygodni temu informację, że mają podpisaną nową umowę z Astonem Martinem, więc w przyszłości mogą się pojawić zestawy z ich bolidami.
W tej recenzji omówię dwa zestawy w skali 1:24, które pojawiły się w sprzedaży w ostatnich tygodniach: bolid Kick Sauber C45 oraz Alpine A525. W tekście znajdują się trzy galerie zdjęć, wystarczy kliknąć jedno z małych zdjęć, aby przejść do galerii, gdzie można przewijać do innych.
Recenzja zestawu CaDA 1:24 Kick Sauber F1 Team C45 C55082W
W grudniu 2025 w sprzedaży pojawił się zestaw CaDA z bolidem Kick Sauber F1 Team C45 z 2025 roku. Rok wcześniej CaDA wydała zestaw z poprzednim bolidem C44 tej ekipy i prawdę mówiąc oba zestawy są do siebie bliźniaczo podobne, różnią się co oczywiste tylko kolorami i logotypami, ale kształty obu konstrukcji są bardzo podobne. Zestaw z bolidem C45 składa się z 348 elementów, czyli jest ich więcej niż w w zestawie z bolidem Alpine, mimo że ich wygląd jest bardzo podobny. Kick Saubera C45 składa się dość prosto, instrukcja jest czytelna. Cały proces zajmuje około 1,5 godziny, a głównym powodem jest brak kroków tzn. wszystkie woreczki z klockami trzeba wysypać na samym początku i z nich składać. Gotowy model ma wymiary 22,5 cm x 8,5 cm x 5 cm, jest bardzo stabilny, nie ma wielkiego ryzyka uszkodzenia przy okazji przenoszenia. Podoba mi się możliwość dostosowania modelu do Gabriela Bortoleto lub Nico Hulkenberga. W zestawie nie ma żadnych naklejek, są nadruki na klockach. Większość klocków jest czarnych, tylko niewielka ilość widoczna na górnym poszyciu jest zielona. To jest główne utrudnienie przy składaniu – monotonne kolory.
Galeria zdjęć – Zestaw CaDA Kick Sauber C45 skala 1:24
Recenzja zestawu CaDA 1:24 BWT Alpine Formula One A525 C55024W
Zestaw z bolidem Alpine A525 z sezonu 2025 pojawił się w sprzedaży w polskich sklepach pod koniec lutego tego roku. Zestaw składa się z 300 elementów, jest zapakowany w bardzo ładne pudełko. W środku poza instrukcją jest kilka woreczków z klockami. Nie są one numerowane, trzeba wysypać wszystkie, bo składanie nie jest podzielone na etapy. Z tego powodu cały zestaw składa się w około 1,5 godziny, bo większość klocków jest czarna, korzysta się ze wszystkich, więc trudniej znaleźć potrzebne. Instrukcja jest czytelna, nie miałem żadnych problemów ze składaniem. Co istotne w zestawie nie ma żadnych naklejek, wszystkie logotypy są nadrukami. W modelu kilka klocków jest dostępnych w dwóch wersjach, bo można zbudować bolid Pierre’a Gasly’ego lub Franco Colapinto. Dlatego są różne klocki z nadrukowanymi ich numerami. Gotowy model ma wymiary 22,5 cm x 8,5 cm x 5 cm. Dodatkowo składa się niewielką tabliczkę, którą można postawić obok bolidu. W zestawie nie ma figurki kierowcy
Składałem ten zestaw jako drugi w kolejności i byłem rozczarowany tym jak bardzo jest on podobny do Kick Saubera. Są one w 95% identyczne pod względem konstrukcji, różnią się co oczywiste kolorami. Biorąc pod uwagę zewnętrzny wygląd główną wadą jest przednie zawieszenie i owiewki nad kołami. Zrobili specjalne klocki z systemem halo i lusterkami, szkoda, że nie zrobili też specjalnych do zawieszenia.
Galeria zdjęć – Zestaw CaDA BWT Alpine F1 A525 skala 1:24
Porównanie zestawów CaDA i LEGO z bolidami Alpine i Kick Sauber w skali 1:24
Jak wypada porównanie dwóch modeli bolidów od CaDA z bolidami F1 z 2025 roku do modeli LEGO Speed Champions z bolidami z 2024 roku? Modele od CaDA są nieco dłuższe i mają nieco większe koła. Zestawy liczą więcej klocków, dłużej się je składa. Nie ma w nich naklejek, tylko same nadruki. Mają kilka specjalnych klocków, jak system halo, kierownica oraz lusterka. Gotowe modele są stabilniejsze. Modele od LEGO mają za to lepiej odwzorowane przednie zawieszenie, a także wloty prowadzące pod podłogę. Jest także znacznie więcej różnic konstrukcyjnych między modelami różnych bolidów – nie składa się wszystkich tak samo. W zestawach LEGO są także figurki kierowców. Minusem jest spora liczba naklejek, mają koła gorszej jakości niż w CaDA. Zestawy LEGO są znacznie łatwiejsze do składania od CaDA, więc jeśli ktoś chce kupić zestaw dziecku, to polecam LEGO.
Trzy zestawy CaDA z bolidami Kick Sauber C44 i C45 oraz Alpine A525
Firma CaDA wypuściła już cztery zestawy z bolidami F1 w skali 1:24. Na początku był zestaw z Alfą Romeo, później dwa Kick Saubery i Alpine. Niestety nie mam już modelu Alfy Romeo, więc nie miałem jak zrobić porównania całej czwórki. Trzy zestawy jakie aktualnie mam złożone, są do siebie bardzo podobne, są między nimi tylko drobne różnice. Pomiędzy Kick Sauberem C44 z 2024 roku i C45 z 2025 roku są większe różnice niż między dwoma nowymi zestawami, które tutaj recenzowałem. Widać wyraźnie, że wymyślili sobie jedną konstrukcję i jej nie zmieniają, tylko wprowadzają klocki z innymi kolorami i nadrukami.
Podsumowanie recenzji dwóch zestawów klocków CaDA z bolidami F1 w skali 1:24
Oba zestawy są bardzo do siebie podobne, składa się je tak samo. Różnice w kształtach gotowych modeli są minimalne. To jest główny minus, bo w przypadku modeli Speed Champions od LEGO ogólne założenia były takie same, ale różnice między modelami poszczególnych zespołów były większe. Zestawy CaDA składało mi się sprawnie, ale nie było to tak proste jak w przypadku analogicznych od LEGO. Gotowe modele fajnie wyglądają, są stabilne, można się nimi „bawić” bez ryzyka uszkodzenia i odpadnięcia elementów. Traktowałem je jako rozgrzewkę przed głównym daniem, czyli modelem z bolidem Alpine A525 w skali 1:8, którego recenzja pojawi się w ciągu kilku dni. Ogółem polecam oba recenzowane zestawy, ale nie należy mieć w stosunku do nich wygórowanych oczekiwań. Są to dość proste modele, które pod względem konstrukcyjnym są niemal identyczne.
Klocki CaDA od pewnego czasu są szeroko dostępne w Polsce, zdarza mi się je również spotykać w sklepach stacjonarnych. Oficjalnym dustrybutorem CaDA w Polsce jest sklep humbi.pl, CaDA ma także swój sklep na Allegro. W momencie publikacji recenzji zestaw z bolidem Kick Sauber C45 kosztuje w tych miejscach od 60 do 64,90 zł, a zestaw z bolidem Alpine A525 od 69,90 do 79,90 zł.
Jeżeli ktoś jest ogólnie zainteresowany tematem modeli bolidów Formuły 1, to zapraszam do obszernego poradnika na ten temat, który jest dostępny pod tym linkiem. Wcześniejsze zapowiedzi i recenzje zestawów klocków CaDA i LEGO dotyczących Formuły 1 znajdziecie klikając TUTAJ.












