George Russell wygrał sprint przed GP Holandii 2026 prowadząc w nim przez cały dystans. Była to klasyczna formułowa procesja z minimalną liczbą bezpośrednich pojedynków. Kręty tor Zandvoort nie zapewnił dobrej rywalizacji, gdy nie pojawiły się żadne losowe wydarzenia.
Sprint rozgrywano w dość chłodnych warunkach, temperatura nawierzchni wynosiła 25-28 stopni Celsjusza. Było wietrznie, a gdy czołowi kierowcy przejeżdżali linię mety zaczął padać dość intensywny deszcz. Nie wpłynęło to na rywalizację, ale gdyby zaczęło padać minutę wcześniej, to kierowcy mieliby bardzo trudne ostatnie okrążenie. W trakcie sprintu z powodu usterki silnika wycofał się Nico Hulkenberg, ale wrócił na ostatnie okrążenia.
Alonso i Sainz ruszali z alei serwisowej po zmianach w bolidach. Perez miał usterkę tylnego skrzydła tuż przed okrążeniem formującym, ściągnęli go do alei serwisowej na naprawy i włączył się do rywalizacji w sprincie z dwoma okrążeniami straty, więc dla niego był to typowy trening.
Wyniki sprintu przed GP Holandii 2026
| Poz. | Kierowca | Zespół | Czas | Punkty |
| 1. | George Russell | Mercedes | 30:25.318 | 8 |
| 2. | Charles Leclerc | Ferrari | +1.360s | 7 |
| 3. | Lando Norris | McLaren | +5.196s | 6 |
| 4. | Kimi Antonelli | Mercedes | +5.581s | 5 |
| 5. | Oscar Piastri | McLaren | +10.185s | 4 |
| 6. | Max Verstappen | Red Bull | +10.529s | 3 |
| 7. | Lewis Hamilton | Ferrari | +12.188s | 2 |
| 8. | Pierre Gasly | Alpine | +42.510s | 1 |
| 9. | Gabriel Bortoleto | Audi | +44.437s | 0 |
| 10. | Arvid Lindblad | Racing Bulls | +44.971s | 0 |
| 11. | Liam Lawson | Red Bull | +47.471s | 0 |
| 12. | Franco Colapinto | Alpine | +54.466s | 0 |
| 13. | Yuki Tsunoda | Racing Bulls | +56.483s | 0 |
| 14. | Esteban Ocon | Haas | +66.098s | 0 |
| 15. | Oliver Bearman | Haas | +66.588s | 0 |
| 16. | Alexander Albon | Williams | +74.632s | 0 |
| 17. | Lance Stroll | Aston Martin | +74.650s | 0 |
| 18. | Fernando Alonso | Aston Martin | +75.284s | 0 |
| 19. | Valtteri Bottas | Cadillac | +1 lap | 0 |
| 20. | Carlos Sainz | Williams | +1 lap | 0 |
| 21. | Sergio Perez | Cadillac | +3 laps | 0 |
| NK | Nico Hulkenberg | Audi | +17 laps | 0 |
Podsumowanie i omówienie sprintu przed GP Holandii 2026
Był to jeden z najmniej ciekawych sprintów w całej historii tego formatu. Potwierdziło się, że tor Zandvoort nie sprawdza się w takim formacie, dostali sprint na pożegnanie z F1, więc przynajmniej za rok nie będzie powtórki. W czołówce miały miejsce tylko dwie interesujące sytuacje. Na starcie Antonelli wyprzedził Piastriego, a pod koniec sprintu Leclerc ładnym atakiem wyprzedził Norrisa, który miał problemy z nadmiernym zużyciem ogumienia. Tempo w czołówce było bardzo wyrównane, nikt nie popełniał błędów, więc nie było szans na bezpośrednie pojedynki i walki o pozycje.
George Russell pewnie wygrał sprint prowadząc przez cały dystans i kontrolując sytuację. Brytyjczyk ani przez moment nie był realnie zagrożony. Drugą pozycję wywalczył Leclerc, którego warto wyróżnić za inną strategię i dobry manewr wyprzedzania. Norris miał świetne tempo na początku, ale pod koniec sprintu wyraźnie osłabł z powodu opon. Antonelli zyskał pozycję na starcie, ale później nie był w stanie zaatakować ani Leclerca ani Norrisa, więc zajął czwarte miejsce. Piastri odstawał tempem od ścisłej czołówki od początku, więc za nim powstała druga grupa z Verstappenem i Hamiltonem. Ci zawodnicy rywalizowali między sobą, ale nikt nie miał okazji podjąć próby ataku. Ostatni punkt wywalczył Pierre Gasly, któremu czołówka ekspresowo uciekała, a zawodnicy z dalszych pozycji mu nie zagrażali.
Na temat środka stawki nie warto szerzej pisać, bo większość kierowców od startu do mety jechała na tych samych pozycjach. Drobne zmiany miały miejsce tylko na samym końcu stawki, tam dochodziło do manewrów wyprzedzania.
Po sprincie warto zwrócić uwagę na dwie kwestie. Leclerc przejechał cały sprint na miękkich oponach bez żadnych problemów, więc te opony mogą być bardzo dobre na niedzielny wyścig i to nie tylko na start, ale również w późniejszym etapie, jeśli będzie strategia dwóch pit stopów. Jest szansa na wykorzystanie trzech różnych mieszanek w trakcie niedzielnego wyścigu. Druga kwestia to znakomite tempo. Czołowi kierowcy jechali naprawdę bardzo dobrym tempem, kręcąc przez większość sprintu czasy na poziomie 1:15,X. Dopiero pod koniec sprintu ich tempo spadło nieco poniżej 1:16,X. Nie było taktycznej jazdy, oszczędzania opon itd. Ich przewaga nad zespołami ze środka stawki była ogromna, rzędu 1,5 do 2 sekund na okrążeniu. W niedzielnym wyścigu czołówka powinna szybko wypracować sobie dużą przewagę, aby móc robić pit stopy bez zwracania uwagi na resztę stawki. Wyścig z tego powodu może być rozgrywany na dwa pit stopy.
Podsumowanie
Był to bardzo nudny sprint, który potwierdził nam, że na Zandvoort w czystej rywalizacji niewiele się dzieje. Rywalizacja w kwalifikacjach zapowiada się bardzo ciekawie, bo to będzie kluczowy moment weekendu. Odkąd ten tor powrócił do F1 to wyścigi i sprinty wygrywali tylko zawodnicy ruszający z Pole Position. Czołówka jest tak wyrównana, że kwalifikacje mogą rozstrzygnąć ich rywalizację w wyścigu.
W 2026 ma odbyć się sześć sprintów. Aktualne zestawienie wewnętrznych pojedynków w kwalifikacjach do sprintów i samych sprintach można sprawdzić pod tym linkiem. W nim jest również tabela punktów zdobytych w tym roku jedynie w sprintach.



