Formuła 1 pochwaliła się wieloma ciekawymi statystykami dotyczącymi oglądalności telewizyjnej, działalności w mediach społecznościowych, frekwencji na trybunach czy liczby kibiców w pierwszej części sezonu 2025. Warto się tym danym przyjrzeć.
Wszystkie dane w tym artykule pochodzą od Formuły 1. Część z nich podali na swojej stronie internetowej, a więcej w materiałach dla mediów, na których się oparłem. Dane dotyczącą pierwszej fazy tego sezonu do przerwy wakacyjnej.
Otwarcie sezonu podczas imprezy F1 75 Live
16 000 osób w londyńskiej hali O2 śledziło wspólną prezentację wszystkich bolidów w lutym. Bilety wyprzedano w 20 minut. Wydarzenie było transmitowane przez 42 nadawców na 37 terytoriach (to musi być literówka w artykule i chodzi o 137 terytoriów czyli krajów). 7,5 miliona osób oglądało transmisję w kanałach F1 w social mediach. Na kanale F1 na YouTube transmisja przyciągnęła widzów z 211 terytoriów, w szczycie oglądało ją 1,2 mln osób. To najpopularniejsza transmisja na żywo na kanale F1 na YouTube. Poprzedni rekord został pobity dwukrotnie.
Sukces F1: Film w kinach
F1: Film przekroczył 600 mln $ wpływów z kin na całym świecie. Będzie to jeden z najbardziej dochodowych filmów roku. Już jest najlepiej zarabiającym filmem wyprodukowanym przez Apple w historii, a także najlepiej zarabiającym filmem o sporcie. Liberty Media podaje, że film ma 97% pozytywnych opinii od widzów w serwisie Rotten Tomatoes i najwyższą ocenę A.
Na potrzeby filmu nagrano 185 godzin materiału podczas weekendów wyścigowych. Przy filmie pracowało łącznie 1900 osób, a 400 z nich pojawiało się na wyścigach. Na potrzeby filmu wykorzystano 2000 godzin nagrań z transmisji zawodów F1.
Od siebie dodam, że w Polsce sprzedano już blisko 900 000 biletów w kinach. Będzie to jeden z najpopularniejszych filmów roku.
Rekordowe frekwencje na trybunach
Podczas 14 pierwszych weekendów wyścigowych w tym roku na trybunach było łącznie 3,9 mln kibiców – to najlepszy wynik na tym etapie sezonu w historii.
Bilety na jedenaście tegorocznych wyścigów wyprzedano w całości.
Sześć wyścigów odnotowało własne rekordy frekwencji.
Na GP Wielkiej Brytanii przez weekend było 500 000 kibiców, na GP Australii było 465 000 kibiców. Frekwencja na GP Belgii, GP Kanady, GP Hiszpanii i GP Austrii również przekroczyła 300 000.
Wzrosty w Internecie i mediach społecznościowych
Formuła 1 ma aktualnie łącznie 107,6 miliona obserwujących swoje profili w mediach społecznościowych (realna liczba obserwujących jest mniejsza, bo ci sami ludzie mogą śledzić po kilka profili). Jest to wynik o 21% lepszy niż rok temu. Dla porównania w 2018 roku łączna liczba obserwujących wynosiła 18,7 miliona. Największe wzrosty odnotowano na TikToku, Instagramie i YouTube. Konta F1 w serwisach Threads i WhatsApp mają łącznie 13 mln obserwujących, uruchomiono je 16 miesięcy temu.
Skróty wyścigów na YouTube mają o 30% więcej widzów niż rok temu. Skrót wyścigu o GP Australii zanotował 13 milionów odsłon w trakcie tygodnia. Lepiej w tym serwisie oglądał się tylko skrót kontrowersyjnego GP Abu Zabi 2021.
Odwiedzalność strony internetowej i aplikacji F1 wzrosła o 17% rok do roku.
Wzrosty oglądalności telewizyjnej
Oglądalność 13 z 14 tegorocznych wyścigów była lepsza na kluczowych rynkach niż rok temu. F1 nie podaje jakie są to konkretnie kluczowe rynki, wiemy tylko, że na tej liście jest 15 krajów.
Otwarcie sezonu i wyścig o GP Australii na całym świecie oglądało na żywo 60 milionów osób (skumulowana oglądalność telewizyjna).
W USA oglądalność wyścigów F1 jest lepsza o 23% niż rok temu.
Sprint w Miami był najlepiej oglądanym sprintem w historii.
W USA w telewizji ESPN oglądalność 12 wyścigów była lepsza niż rok wcześniej. Siedem wyścigów zanotowało swoje rekordowe wyniki. Liczba widzów w wieku 18-49 lat wzrosła o 14% rok do roku.
Rosnąca liczba kibiców na świecie
Formuła 1 twierdzi, że ma teraz 827 milionów kibiców na świecie. Mają być najpopularniejszą serią sportową rozgrywaną co roku. Nad drugą w tym zestawieniu koszykarską ligą NBA mają 11,4% przewagi. Liczba kibiców F1 wzrosła o 12% w porównaniu do 2024 roku i o 63% w porównaniu do 2018 roku.
43% kibiców ma mniej niż 35 lat, liczba kibiców w tej grupie wiekowej wzrosła o 51 milionów rok do roku (większość wzrostu dotyczyła kibiców z tej grupy).
Kobiet wśród ogółu kibiców jest 42%, a w 2018 roku było ich 37%.
Najwięcej kibiców F1 pochodzi z Chin – 221 milionów. Nastąpił tam wzrost rok do roku aż o 39%. Połowa kibiców z Chin zainteresowała się F1 w ciągu pięciu ostatnich lat. 40% kibiców z Chin ma między 16 a 34 lat. 46% ogółu kibiców z Chin to kobiety.
Ze Stanów Zjednoczonych pochodzi 52 miliony kibiców. Z tego kraju pochodzi najwięcej odsłon na kanale F1 na YouTube – 135 milionów w tym roku, oraz najwięcej nowych obserwujących profile F1 w mediach społecznościowych (wzrost o 5,8 mln). W USA liczba subskrypcji F1 TV wzrosła o 20%.
Dane odnośnie kibiców traktujcie jedynie jako ciekawostkę, bo te liczby są strasznie zawyżone. Bo jeśli F1 ma 827 milionów kibiców, a popularny wyścig ogląda 60 milionów osób, to w jaki sposób reszta interesuje się F1? Obserwujących profile w mediach społecznościowych jest blisko osiem razy mniej niż ta liczba. Moim zdaniem fakt przeczytania o wyniku nie robi z danej osoby kibica danego sportu.
Rekordowa parada w bolidach LEGO przed GP Miami
Parada kierowców w bolidach zbudowanych z klocków LEGO w Miami była wielkim sukcesem. Łączny zasięg w Internecie wyniósł 12 miliardów. Nagrania z niej były najchętniej oglądane na TikToku F1 w historii. Były to także najpopularniejsze posty związane z partnerem na Instagramie oraz Facebooku. Tylko jedna parada kierowców w historii miała więcej widzów (nie podano która).
Formuła 1 pochwaliła się również mnóstwem nowych i przedłużonych umów ze sponsorami, nadawcami telewizyjnymi i torami.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: