Trzech kierowców F1 wśród najlepiej zarabiających sportowców świata w 2026 roku. Lewis Hamilton jako pierwszy kierowca F1 osiągnął 100 mln $ zarobków w jednym roku. W rankingu wysoko tradycyjnie jest Max Verstappen i zadebiutował w nim Lando Norris.
Ranking pięćdziesięciu najlepiej zarabiających sportowców świata 2026
Ranking Forbesa to zawsze najlepsze źródło informacji odnośnie zarobków sportowców na świecie. Powstaje od kilkunastu lat i jest oparty o wiele źródeł, dlatego szczegóły jakie się w nim znajdują powinny być najbliższe realnym kwotom. Od 2021 roku w rankingu znajduje się 50. najlepiej zarabiających sportowców, wcześniej były to rankingi czołowej setki. Aktualny ranking został obliczony za okres od 1 maja 2025 roku do 1 maja 2026 roku. Ranking jest obliczany dla takiego przedziału czasowego, bo większość sportowców na tej liście gra w zawodowych ligach, których sezony trwają w systemie jesień – wiosna. Dla Formuły 1 niezbyt to pasuje, bo sezon trwa przez rok kalendarzowy. Dlatego jeśli np. kierowca otrzymał podwyżkę od kolejnego roku, to w tym rankingu jest ona zaliczona tylko w pewnej części. Odkąd ograniczono ranking do pięćdziesięciu sportowców, to spadła liczba przedstawicieli sportów motorowych.
Pięćdziesięciu najlepiej zarabiających sportowców w 2026 roku wzbogaciło się o łącznie 4,1 mld dolarów, czyli nieco mniej niż rok wcześniej gdy było to 4,23 mld $. Żeby znaleźć się w rankingu trzeba było zarobić 54,6 mln $, czyli o milion więcej niż rok temu. Rekordowe w historii rankingu były wpływy za udział reklamach czy różnych biznesach niezwiązanych ze sportem, które wyniosły łącznie 1,1 miliarda. Sportowy w rankingu w ramach pensji ze swoich klubów czy za osiągnięcia sportowe zarobili 3 miliardy dolarów, czyli o 190 mln mniej niż rok temu. Omówienie rankingu znajdziecie na stronie internetowej magazynu Forbes, jest tam kilka dodatkowych ciekawostek.
Na czele rankingu po raz czwarty z rzędu znalazł się piłkarz Cristiano Ronaldo, który zarobił 300 mln $ (rok wcześniej 275 mln $), to zasługa ogromnej umowy z klubem w Arabii Saudyjskiej. Na drugim miejscu znalazł się bokser Canelo Alvarez, który zarobił 170 mln $ w tym 160 mln $ za dwie walki stoczone przez ostatni rok. Trzecie miejsce zajął piłkarz Lionel Messi, który otrzymał 140 mln $, w tym połowę od swojego klubu Inter Miami, a drugą połowę z reklam i licznych biznesów. Na liście dominują zawodnicy z USA lub grający w tamtejszych ligach zawodowych: 20. koszykarzy z NBA, 9. futbolistów z NFL i troje baseballistów z ligi MLB. Poza tym jest siedmiu piłkarzy (jeden gra w USA), czterech golfistów, trzech kierowców F1, dwóch bokserów i tenisistów. Na liście nie ma żadnej kobiety. Koszykarze z ligi NBA dominują na liście, co jest związane z podniesieniem limitu wydatków na pensje kilka lat temu.
Cały ranking pięćdziesięciu najlepiej zarabiających sportowców świata magazynu Forbes w 2026 roku znajdziecie pod tym linkiem – trzeba przewinąć stronę na dół, tam jest cała lista. Kliknięcie w nazwisko odsyła do podstrony ze szczegółami o tym sportowcu. Pamiętajcie, że wszystkie kwoty w rankingu to zarobki brutto. Sportowcy muszą opłacić podatki czy prowizje swoim menadżerom. Realne zarobki są sporo niższe.
Trzech kierowców F1 wśród najlepiej zarabiających sportowców świata w 2026 roku
Po raz pierwszy odkąd Forbes publikuje na swojej liście najlepiej zarabiających sportowców świata pięćdziesiąt nazwisk, znalazło się wśród nich trzech kierowców F1. W latach 2022 – 2025 w rankingu było zawsze dwóch kierowców: Lewis Hamilton i Max Verstappen. We wcześniejszych latach, gdy w rankingu znajdowało się stu sportowców, to znajdowało się w nim miejsce dla trzech, czterech przedstawicieli F1. Hamilton znajduje się w czołówce zestawienia od wielu lat, a Verstappen zadebiutował w 2021 roku. Hamilton z wyjątkiem zestawienia z 2024 roku, jest regularnie najlepiej zarabiającym kierowcą F1. Dwa lata temu jednorazowo wyprzedził go Verstappen. Fakt pojawienia się Lando Norrisa w rankingu za sezon 2026, pokazuje ile jest warte mistrzostwo świata. W przyszłości w tym rankingu mogą znaleźć się np. George Russell i Charles Leclerc, którzy aktualnie mają wysokie pensje podstawowe, a w razie mistrzostwa świata dostaną bardzo duże premie.
Na zarobki kierowców Formuły 1 składają się pensje i premie za wyniki oraz kontrakty reklamowe. Kierowcy F1 nie mają dużej swobody w pozyskiwaniu kontraktów reklamowych i w ich przypadku przychody opierają się głównie na zarobkach od zespołów.
Lewis Hamilton – zarobki w wysokości 100 mln $
Lewis Hamilton zanotował bardzo duży awans z 22. na 10. miejsce w najnowszym rankingu zarobków. Brytyjczyk zarobił według Forbesa 100 mln $, po raz pierwszy w historii kierowca F1 zarobił w jednym roku dziewięciocyfrową kwotę. Jest to osobisty rekord dla Hamiltona, dla którego do tej pory najlepszy był rok 2021, gdy zarobił 82 mln $ – wtedy dostał duże bonusy za wiele wygranych wyścigów i tytuł mistrzowski z 2020 roku. Hamilton, Cristiano Ronaldo i LeBron James to jedyni sportowcy mający ponad 40 lat na tegorocznej liście.
Według Forbesa Hamiltona zarobił 70 mln $ w ramach pensji od Ferrari, a także 30 mln $ od osobistych sponsorów. Rok temu te wartości wynosiły odpowiednio 60 mln $ oraz 20 mln $ – pensja była częściowo od Mercedesa a częściowo od Ferrari. W aktualnym rankingu jest tylko pensja od Scuderii. Teraz widzimy jak opłacalny był dla niego transfer z Mercedesa do Ferrari. We włoskim zespole mimo braku sukcesów zarabia więcej pieniędzy niż Mercedesie w sezonach, gdzie dostawał premie na liczne zwycięstwa czy tytuły mistrzowskie. Hamilton w tym roku ma już dwa podia i szansę na więcej, więc w przyszłorocznym wyścigu jego zarobki powinny być nieco lepsze.
Hamilton bardzo zwiększył wpływy od osobistych sponsorów z 20 mln $ do 30 mln $. Według Forbesa Hamilton ma osobiste kontrakty reklamowe z następującymi firmami: Dior, Electronic Arts, Fanatics, Lulemelon, RIMOWA i Topss. Forbes nie wymienił tutaj wszystkich jego sponsorów. W tej kategorii wpływów mieszczą się także jego inne biznesy, Hamilton zainwestował np. w zespół Denver Broncos, a także producenta bezalkoholowej tequili Almave. Hamilton był także producentem F1: Film, który przyniósł spore zyski w minionym roku, więc dostał swój udział. Hamilton przechodząc do Ferrari zyskał większą swobodę w takich kontraktach niezwiązanych z F1.
Max Verstappen – zarobki w wysokości 86 mln $
Max Verstappen ponownie jest w ścisłej czołówce rankingu. Według Forbesa zarobił 78 mln $ od Red Bulla oraz 6 mln $ od osobistych sponsorów. W porównaniu do zeszłego roku miał otrzymać od zespołu o 6 mln $ więcej, a od sponsorów tyle samo. Z tym mam problem i wydaje mi się, że Forbes popełnił błąd w swoich obliczeniach. Verstappen w minionych latach zdobywał mistrzostwa świata i miał bardzo dużo sukcesów, więc dostawał od Red Bulla spore premie. W rankingu za 2025 rok był spadek zarobków od zespołu w stosunku do 2024 roku, co było logiczne z powodu mniejszej liczby sukcesów. Teraz Forbes raportuje wzrost, a przecież Verstappen nie został mistrzem w 2025 roku, a za to są największe premie. Holender nie podpisał także nowej umowy, która tłumaczyłaby wzrost. Forbes moim zdaniem tutaj przeszacował lub wiedzą coś więcej na temat jego zarobków. Verstappen w rankingu zajął 14 miejsce, awansował z 24. w zeszłorocznym zestawieniu. To jego najwyższa pozycja w karierze, podobnie jak zarobki, które też są największe w karierze.
Forbes podaje, że Verstappen ma kontrakty sponsorskie z Electronic Arts, Fanatics, Ford Motor i Heineken. Moim zdaniem Forbes popełnił tutaj błędy i niedoszacował wpływy Verstappena od sponsorów, bo Holender ma też np. umowę z Viaplay, a umowa z Electronic Arts już nie obowiązuje. Pamiętajmy również, że wokół Verstappena wyrósł potężny biznes, bo są sprzedawane bilety i wycieczki na wyścigi, a także ubrania i gadżety. Jego wpływy z reklam i działalności poza F1 muszą być większe niż szacował Forbes. Ma także własny zespół rywalizujący w innych seriach oraz zespół w simracingu. Gdybym osobiście miał szacować, to dałbym mu znacznie większe wpływy z tej kategorii, ale niższą pensję od zespołu F1 za miniony rok.
Lando Norris – zarobki w wysokości 60 mln $
Debiutantem w rankingu jest Lando Norris. Zeszłoroczny mistrz świata według Forbesa zarobił 55 mln $ od McLarena i 5 mln $ od osobistych sponsorów. Tak duża pensja jest związana z premią za zdobycie mistrzostwa świata. W różnych rankingach podstawowa pensja Brytyjczyka jest szacowana na 25-30 mln $, widzimy więc jak dużą dostał premię. Nie jest to w tym przypadku zaskoczenie, widziałem w tym roku informację, że Zak Brown dostał także dużą premię za sukcesy z sezonu 2025. W McLarenie mogą tak być skonstruowane kontrakty. Norris zajął w ogólnym rankingu 34 pozycję, czyli zadebiutował na wysokiej pozycji.
Forbes podaje, że jedynym sponsorem Norrisa jest Ralph Lauren, co nie jest prawdą. Wystarczy wejść na jego stronę internetową, gdzie wśród sponsorów znajdziemy również: PlayStation, Quadrant (marka należy do Norrisa), Tumi, Hilton, Google, Pure Electric, Bell i Uber. Lando Norris sygnuje swoim nazwiskiem także karty. Wydaje mi się, że wpływy z tej kategorii powinny być wyższe.
Zarobki kierowców Formuły 1 są tajemnicą. Nigdy nie pojawiają się konkretne kwoty, a jedynie szacunki. Polecam przygotowane przeze mnie w kwietniu szacunkowe zarobki kierowców Formuły 1 w 2026 roku. Znajdujące się tam pensje Verstappena, Hamiltona i Norrisa są dużo niższe niż podaje Forbes. To jest kwestia tego, że nie da się podać takich danych w 100% wiarygodnie. Dodatkowo ja starałem się szacować podstawowe pensje bez premii za sukcesy, a Forbes podaje wszystko.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: