Max Verstappen wygrał wyścig o GP Kataru 2025, dzięki bardzo poważnemu strategicznemu błędowi McLarena. Wyścig był bardzo przewidywalny z niewielką liczbą manewrów wyprzedzania i niemal takimi samymi strategiami. Wyłamał się McLaren, którego kierowcy przez to sporo stracili.
Wyścig na torze Losail International Circuit rozgrywano w idealnych warunkach pogodowych, temperatura nawierzchni wynosiła 28 stopni Celsjusza. W wyścigu mieliśmy neutralizację na siódmym okrążeniu po kraksie Hulkenberga i Gasly’ego, która w dużym stopniu wpłynęła na cały wyścig.
Wyniki wyścigu o GP Kataru 2025
| Poz. | Kierowca | Zespół | Czas | Punkty |
| 1 | Max Verstappen | Red Bull | 1:24:38.241 | 25 |
| 2 | Oscar Piastri | McLaren | +7.995s | 18 |
| 3 | Carlos Sainz | Williams | +22.665s | 15 |
| 4 | Lando Norris | McLaren | +23.315s | 12 |
| 5 | Kimi Antonelli | Mercedes | +28.317s | 10 |
| 6 | George Russell | Mercedes | +48.599s | 8 |
| 7 | Fernando Alonso | Aston Martin | +54.045s | 6 |
| 8 | Charles Leclerc | Ferrari | +56.785s | 4 |
| 9 | Liam Lawson | Racing Bulls | +60.073s | 2 |
| 10 | Yuki Tsunoda | Red Bull | +61.770s | 1 |
| 11 | Alexander Albon | Williams | +66.931s | 0 |
| 12 | Lewis Hamilton | Ferrari | +77.730s | 0 |
| 13 | Gabriel Bortoleto | Kick Sauber | +84.812s | 0 |
| 14 | Franco Colapinto | Alpine | +1 lap | 0 |
| 15 | Esteban Ocon | Haas | +1 lap | 0 |
| 16 | Pierre Gasly | Alpine | +1 lap | 0 |
| 17 | Lance Stroll | Aston Martin | DNF | 0 |
| 18 | Isack Hadjar | Racing Bulls | DNF | 0 |
| NC | Oliver Bearman | Haas | DNF | 0 |
| NC | Nico Hulkenberg | Kick Sauber | DNF | 0 |
Wygrana Verstappena dzięki błędowi strategów McLarena
McLaren miał najszybszy bolid w Katarze i obu kierowców w pierwszej linii na starcie, ale nie wygrali wyścigu. Błąd strategiczny popełniony w Katarze przejdzie do historii, jeśli jeden z ich kierowców nie zostanie mistrzem świata.
Oscar Piastri bardzo dobrze wystartował i prowadził w wyścigu. Verstappen wyprzedził Norrisa w pierwszym zakręcie, moim zdaniem Brytyjczyk zdecydował się pojechać ostrożnie, bo miał dobrą reakcję startową i się nie bronił, trzecia pozycja była dla niego bardzo dobra. Na pierwszych siedmiu okrążeniach Piastri pewnie prowadził i stopniowo powiększał przewagę, a Norris trzymał się za Verstappenem. Sytuacja była przewidywalna. Wtedy doszło do kolizji Gasly’ego z Hulkenbergiem, która na siódmym okrążeniu doprowadziła do neutralizacji.
Było to siódme okrążenie, więc idealny moment aby zrobić pierwszy z dwóch obowiązkowych pit stopów, ale nie w McLarenie. Jego kierowcy zostali na torze, a wszyscy pozostali zmienili opony (Ocon zjechał chwilę później). Mieliśmy więc Piastriego z Norrisem na czele, którzy musieli jeszcze zrobić dwa pit stopy (każdy oznacza stratę 25-26 sekund), a za nimi Verstappena, który musiał wykonać jeszcze tylko jeden (jak cała stawka za nim). McLaren z niezrozumiałego powodu nie wykorzystał idealnego momentu, aby wymienić opony i wypełnić w ten sposób obowiązek strategiczny. Kierowcy pozostali na czele, mieli bardzo dobre tempo, ale nie na tyle aby nadrobić 25 sekund do Verstappena i go jeszcze wyprzedzić na torze. Piastri prowadził, nadawał ton rywalizacji i notował naprawdę świetne czasy, średnio miał 0,3-0,4 sekundy przewagi na okrążeniu, czyli za mało, aby nadrobić taką stratę. Dodatkowo okazało się, że twarde opony, jakie większość stawki założyła na koniec wyścigu, pozwalały jechać bardzo szybko. Piastri mając opony pośrednie w drugiej połowie zawodów przestał zyskiwać czas. Moim zdaniem McLaren planował założyć na końcówkę miękkie opony, ale z tego powodu także zdecydowali się na twarde.
Max Verstappen wygrał wyścig mając niecałe 8 sekund przewagi nad Piastrim. Holender pojechał bardzo dobry wyścig, nie był najszybszy, ale stratedzy McLarena ułatwili mu zadanie. Piastri był najszybszym zawodnikiem na torze, ale dojechał tylko na drugiej pozycji.
Lando Norris był za to dopiero czwarty. Brytyjczyk w związku z tym, że był za Piastrim, to po swoich pit stopach spadał na dalsze pozycje, na czym tracił czas. Miał także pewne problemy z bolidem w środkowej fazie wyścigu, gdy musiał zwolnić, a wtedy Verstappen nawet się do niego zbliżył. Norris po swoim drugim pit stopie był piąty i mimo przewagi tempa nie był w stanie wyprzedzić Antonellego. Włoch jednak w samej końcówce popełnił dwa większe błędy (chyba za bardzo naciskał, a opony zaczęły się zużywać) i dzięki temu Norris finiszował czwarty.
Kompletnie nie rozumiem zachowania McLarena, bo każdy rozsądny zespół musiał mieć scenariusz na pit stop w takim momencie. Powinni wezwać obu kierowców, nawet jakby Norris coś wtedy stracił, to maksymalnie 1-2 pozycje, które nadrobiłby mając przed sobą 45 okrążeń czystej jazdy. To był ogromny błąd zespołu, który otworzył Verstappenowi szansę na tegoroczne mistrzostwo świata. Strategia McLarena byłaby dobra tylko w sytuacji, gdyby później była druga neutralizacja. Gdyby McLaren miał dobrą strategię, to szanse Verstappena byłyby tylko matematyczne. Błąd strategiczny McLarena będzie moim zdaniem jeszcze bardziej kosztowny dla jego kierowców niż dyskwalifikacja w Las Vegas. Obaj stracili sporo punktów i Verstappen realnie jest w walce o mistrzostwo. Zupełnie inaczej będzie wyglądał finał sezonu, będzie nerwowy.
Bardzo nudny wyścig i cały weekend na torze Losail
W sobotnim sprincie mieliśmy prawdziwą procesję, w której były zaledwie trzy manewry wyprzedzania, ale żaden „prawdziwy”. Antonelli wyprzedził Alonso, bo ten wcześniej wyjechał poza tor, a Lawson wyprzedził Leclerca poza torem i potem oddał mu pozycję. W niedzielnym wyścigu było nieznacznie lepiej, bo kilka manewrów wyprzedzania było, ale moim zdaniem mniej niż dziesięć. W 2021 i w 2023 roku ten tor zapewniał bardzo dobre wyścigi. W 2024 roku skrócili strefę DRS i było dużo gorzej. W 2025 roku bardziej rozbudowana aerodynamika bolidów sprawiła, że wyprzedzanie stało się niezwykle trudne.
Głównym problemem w wyścigu była neutralizacja na siódmym okrążeniu, czyli w idealnym momencie dla całej stawki (poza McLarenem). Wyścig liczył 57 okrążeń, zgodnie z ustalonymi przez Pirelli zasadami, każdy mógł zrobić maksymalnie 25 okrążeń na jednym komplecie opon. To oznaczało, że niemal wszyscy wykonali pit stopy na 7., a potem na 32. okrążeniu. Nie było żadnej różnorodności strategicznej i powiązanymi z tym możliwościami wyprzedzania. Kierowcy byli w stanie jechać na 100% przez 25 okrążeń na danym komplecie opon, to zbyt mały dystans, aby pojawiła się na nich degradacja.
Omówienie pozostałych istotnych wyników kierowców i zespołów w GP Kataru 2025
Wielkim zwycięzcą wyścigu był Carlos Sainz, który zajął trzecie miejsce. Podium dla kierowcy Williamsa w Katarze wydawało się kompletnie nieprawdopodobne. Sainz ruszał z siódmego pola, zyskał dwie pozycje na pierwszym okrążeniu. Przed Antonellim znalazł się w trakcie pierwszej tury pit stopów. Później wydawało się, że jedzie po czwarte miejsce, ale miał na tyle dobre tempo do mety, że Norris nie zdążył go dogonić. Utrzymał podium mimo nieokreślonych problemów z bolidem na ostatnich okrążeniach.
Piąte miejsce zajął Kimi Antonelli, który zyskał jedną pozycję na starcie, ale później bez swojej winy stracił ją w trakcie pit stopów. Pod koniec wydawało się, że będzie czwarty, ale popełnił dwa błędy w kolejnych zakrętach, które sprawiły, że wyprzedził go Norris. To nie było żadne celowe przepuszczenie, Antonelli nie wyreżyserował tych błędów. Naciskał bardzo mocno i stracił przyczepność w zakrętach, to cała tajemnica.
George Russell na starcie stracił aż trzy pozycje i jechał siódmy, a w pit stopach stracił kolejne miejsce. Dopiero w samej końcówce wyprzedził Alonso, gdy ten popełnił błąd i Hadjara, któremu pękła opona. Szóste miejsce to wynik poniżej potencjału kierowcy Mercedesa, który wcześniej w Katarze spisywał się lepiej.
Fernando Alonso dojechał na siódmej pozycji, mimo że jego tempo wyścigowe należało do słabszych. Miał dobry start, a później utrzymywał wysoką pozycję, wstrzymując rywali za sobą. Z powodu błędu i obrotu na torze stracił szansę na wyższą pozycję.
Charles Leclerc, mimo straty pozycji na starcie, ostatecznie finiszował na ósmej pozycji, korzystając głównie na problemach kierowców jadących przed nim.
Sporo punktów stracił Hadjar, który przebił oponę w samej końcówce, gdy jechał na szóstej pozycji. Skorzystał na tym Tsunoda, który zdobył jeden punkt. Bearman miał niedokręcone koło podczas pit stopu, dostał za to niezwykle surową karę przejazdu przez aleję serwisową i postój na 10 sekund, co wykluczyło go z walki o punkty. Ocon otrzymał 5 sekund kary za dosłownie minimalne poruszenie bolidu na polach startowych. Wygląda na to, że tolerancja ruchu została mocno zmniejszona. Kolizja Hulkenberga i Gasly’ego została słusznie uznana za incydent wyścigowy.
W wyścigu przebijanie się wyżej w bezpośrednich pojedynkach było praktycznie niemożliwe. O pozycjach zadecydowało pierwsze okrążenie, a także pierwsza tura pit stopów, bo na niej kilku kierowców straciło pozycje z powodu tłoku, szczególnie jak zespół robił podwójny pit stop.
Aktualne klasyfikacje generalne po GP Kataru 2025 można znaleźć tutaj.
Podsumowanie
Był to jeden z najnudniejszych wyścigów w tym sezonie, ale jego wyniki sprawiły, że szykuje się niezwykle ciekawy finał sezonu w Abu Zabi. Potencjał bolidów McLarena i Red Bulla powinien być tam bardzo podobny, więc zapowiada się ciekawa walka. Ostatnimi czasy w McLarenie jest sporo błędów i pechowych sytuacji, a Verstappena w wyścigach omijają wszelkie kłopoty i bardzo wysoko punktuje.
Wyniki tego wyścigu bardzo mocno wpłynęły na układ w mistrzostwach świata. Tak wygląda TOP3 przed finałem sezonu. Norrisowi miejsce na podium gwarantuje tytuł mistrzowski bez względu na inne wyniki. Verstappen musi wygrać i liczyć, że Norris będzie najwyżej na czwartej pozycji. Piastri chcąc zostać mistrzem świata musi pokonać Verstappena o 4-5 punktów (zależy od ich pozycji na mecie), a Norris musiałby mieć bardzo nieudany wyścig, w którym zdobędzie tylko kilka punktów. Norris pozostaje faworytem, ale nie może mieć żadnej wpadki w wyścigu.
1. Lando Norris 408
2. Max Verstappen 396
3. Oscar Piastri 392



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: