Pod koniec lutego poznaliśmy znakomite wyniki finansowe Formuły 1 w 2025 roku. Liberty Media pochwaliła się wzrostami we wszystkich kategoriach, a rekordowej wysokości premie wypłacono zespołom F1. Przy okazji poznaliśmy po raz pierwszy dane finansowe dotyczące przejętego niedawno MotoGP.
Poniżej omawiam najważniejsze fakty dotyczące wyników finansowych F1 za 2025 rok. Przygotowałem je na podstawie komunikatu Liberty Media Corporation podsumowującego czwarty kwartał i cały 2025 rok, który opublikowano 26 lutego 2026 roku. Spółka Liberty Media Corporation w trakcie 2025 roku przejęła kontrolę nad motocyklową serią wyścigową MotoGP (oraz Superbike). Spółka aktualnie zajmuje się w zdecydowanej większości działalnością w sportach motorowych. Jej pozostała aktywność stanowi tylko kilka procent całości, pod koniec zeszłego roku wydzielili z tej spółki działalność w ramach Liberty Live. W komunikatach dotyczących wyników finansowych wyraźnie oddzielają poszczególne segmenty od siebie. W tym tekście całkowicie pomijam dane dotyczące pozostałej działalności, interesują mnie tylko te związane z F1, a także częściowo MotoGP. Pełny komunikat dotyczący wyników finansowych za 2025 rok jest dostępny pod tym linkiem w języku angielskim.
Znakomite wyniki finansowe Formuły 1 w 2025 roku
Przychody Formuły 1 w 2025 roku wyniosły 3 873 mln $, co jest wzrostem o 14% w porównaniu do 2024 roku (3 411 mln $). Podstawowe przychody F1 wyniosły 3 086 mln $ (wzrost o 12%), a pozostałe przychody 787 mln $ (wzrost o 20%). Podstawowe przychody F1 składają się z trzech głównych składników: opłaty licencyjne od torów (26,7% ogółu przychodów w 2025 roku), opłaty za prawa do transmisji (31,3%) oraz wpływy od sponsorów (21,7%). W 2025 roku spadł udział przychodów z opłat licencyjnych i praw do transmisji, wzrósł za to udział wpływów od sponsorów. Pozostałe przychody stanowiły 20,3% całości.
Wszystkie trzy główne kategorie przychodów zanotowały wzrosty w 2025 roku. Największa poprawa dotyczyła sponsoringu, co przełożyło się na większy udział w całości. Liberty Media podała, że powodem były nowe umowy sponsorskie, założone w kontynuowanych umowach wzrosty opłat oraz większe zyski z reklam w Internecie. Wpływy z transmisji wzrosły głównie z powodu wzrostu wartości istniejących umów, rozwojowi serwisu F1 TV oraz jednorazowemu wpływowi za F1: Film (twórcy filmu musieli wykupić prawa do wykorzystania marki F1). Wpływ z opłat licencyjnych od torów poprawiły się z powodu wzrostu z dotychczasowych umów (kalendarz w 2024 i 2025 roku był taki sam).
W 2025 roku aż o 20% wzrosły pozostałe przychody F1. Składają się na nie m.in. wpływy z Paddock Clubu (najdroższe bilety dla gości VIP), logistyki, a także np. wpływy licencyjne z gier wideo, sprzedaży ubrań i gadżetów. Liberty Media podała, że w 2025 roku największe wzrosty dotyczyły Paddock Clubu, licencji, logistyki oraz wynajmu i różnych aktywności w budynku Grand Prix Plaza w Las Vegas.
Na podstawie zaprezentowanych danych można obliczyć, że opłaty licencyjne (i wpływy z biletów za GP Las Vegas) od 24 wyścigów wyniosły 1 034 mln $ w 2025 roku. Dla porównania w 2024 roku od tych samych torów F1 zainkasowała 999 mln $. Widzimy tutaj efekt corocznego podwyższania opłat, większość torów ma takie zapisy w swoich umowach, że każdego roku opłata licencyjna rośnie o kilka procent. Średni wpływ od toru wyniósł 43 mln $, czyli o około 1,5 mln więcej niż rok wcześniej. Wiemy, że opłaty za organizację wyścigów są bardzo zróżnicowane. Aktualnie europejskie tory płacą w granicach 23-35 mln $, a zawody z innych kontynentów ponad 50 mln, a niektóre nawet 60 mln $. To jest powód dlaczego do F1 wszedł obiekt w Madrycie, bo tam zapłacili więcej niż inne europejskie tory, a także dlaczego z F1 wypadła Imola, wycofuje się Zandvoort, a Belgia i Barcelona będą rotacyjnie.
Skorygowany zysk OIBDA wyniósł 946 mln $ i uległ poprawie o 20% w porównaniu do 2024 roku. Formuła 1 w 2025 roku zanotowała 632 mln $ zysku operacyjnego netto, co jest poprawą o 28% w stosunku do 492 mln $ zysku rok wcześniej. Liberty Media podała w komentarzu, że w 2025 roku szybciej rosły przychody niż koszty, stąd wyraźna poprawa zyskowności. Większy zysk przełożył się za to na wyższe wypłaty dla zespołów, co jest związane ze sposobem ich obliczania (dokładne zasady są tajne). Na wzrost kosztów przełożyła się organizacja imprezy F1 Live w Londynie na otwarcie sezonu, większe wydatki na pensje pracowników i marketing.
Interesujące dane z raportu finansowego odnośnie całej Formuły 1
Liberty Media prezentując dane finansowe zdradziła przy okazji kilka innych ciekawych informacji o Formule 1. Fakty dotyczące umów dotyczą ostatnich trzech miesięcy.
Łączna frekwencja na zawodach F1 w 2025 roku wyniosła 6,75 milionów osób i wzrosła o 4% w porównaniu do 2024 roku. Jest to oczywiście rekord. Wkrótce szerzej omówię to na blogu.
Sprzedano komplet biletów na GP Las Vegas 2025, weekendowa frekwencja wyniosła 300 000 osób. Podpisano dodatkowe umowy sponsorskie na ten wyścig. Treści związane z tym wyścigiem wygenerowały 1,8 miliarda interakcji w mediach społecznościowych. Liberty Media samodzielnie zajmuje się organizacją tego wyścigu i bierze na siebie koszty z tym związane.
Światowa oglądalność F1 w 2025 roku wzrosła o 21%, ale nie znamy żadnych konkretnych liczb ani szczegółów.
Podpisano umowę na organizację wyścigów GP Portugalii w 2027 i w 2028 roku, a także GP Barcelony-Katalonii do 2032 roku (rotacyjne z GP Belgii).
Podpisano nową umowę sponsorską z bankiem Standard Chartered.
Przedłużono umowę na transmisje w Ameryce Łacińskiej z telewizją ESPN do 2028 roku.
Podpisano Porozumienie Concorde z zespołami F1, które obowiązuje do końca 2030 roku.
Zespoły F1 otrzymały łącznie 50 mln $ jednorazowo za podpisanie nowego Porozumienie Concorde.
Liberty Media wypłaciła zespołom F1 w ramach premii łącznie 1 400 mln $ w 2025 roku – to zdecydowany rekord. W tej kwocie nie zawiera się wspomniane wyżej 50 mln $, to było coś osobnego. Dla porównania w 2024 roku zespoły dostały łącznie 1 266 milionów dolarów. Za jakiś czas postaram się przygotować artykuł z szacunkowym podziałem pieniędzy między zespoły.
Obfite statystyki dotyczące popularności F1 w 2025 roku na świecie znajdziecie tutaj.
Sytuacja finansowa MotoGP w 2025 roku i możliwości rozwoju
Liberty Media w trakcie 2025 roku przejęła kontrolę nad motocyklową serią MotoGP. W raporcie finansowym za 2025 rok podali osobno wyniki finansowe dotyczące tej serii motocyklowej, ale jak zaznaczyli nie są one w 100% wiarygodne z powodu przejęcia kontroli w trakcie roku. Dopiero dane za 2026 rok będą wyliczone zgodnie z obowiązującym standardem. Liberty Media podała, że MotoGP w 2025 roku wygenerowało 573 mln $ przychodów (poprawa o 14% w porównaniu do 2024 roku). Seria przyniosła 54 mln $ czystego zysku. Z dodatkowych informacji wynika, że MotoGP zarabia bardzo mało z sponsoringu (12,7% ogółu podstawowych przychodów). Główne zarobki tej serii pochodzą ze sprzedaży praw do transmisji – 41,2% oraz z opłat licencyjnych od torów – 33,7%. Widać w danych (w porównaniu do F1), że MotoGP będzie celowało w rozwój poprzez organizację wyścigów za większe pieniądze, stąd zmiana lokalizacji wyścigów w Argentynie oraz Australii, a także poprzez wzrost sponsoringu. Będą chcieli także rozwijać serie juniorskie i WSBK (chyba, że ją sprzedadzą), bo obecnie one zapewniają im bardzo marginalne przychody. Nowe kierunki związane z wyścigami to moim zdaniem kluczowa sprawa, aby finanse MotoGP rosły, bo to przełoży się również na sponsoring, zainteresowanie nowych kibiców i sprzedaż praw do transmisji.
W 2025 roku łączna frekwencja na zawodach MotoGP wyniosła 3,66 mln (poprawa o 21% w porównaniu do 2024 roku). Skumulowana oglądalność telewizyjna wzrosła o 9%.
Podsumowanie
Za Formułą 1 kolejny rekordowy rok pod względem finansowym. Nie zanosi się, aby to był szczyt, ale dynamika w kolejnych latach powinna nie być już tak duża. W momencie powstawania tego artykułu bardzo niepewna jest organizacja wyścigów o GP Bahrajnu i GP Arabii Saudyjskiej z powodu wojny USA i Izraela z Iranem. Odwołanie tych wyścigów bardzo negatywnie wpłynie na finanse Formuły 1 w 2026 roku. To jest w tym momencie główne zagrożenie. Poza tym szykuje się bardzo dobry rok finansowy. W życie weszło kilka nowych umów ze sponsorami i partnerami telewizyjnymi: Disney, Pepsi, Apple czy Standard Chartered. W kalendarzu pojawi się nowy tor w Madrycie zamiast Imoli, co oznacza spory zysk finansowy. F1 podpisała także kilka ważnych umów na transmisje, które będą korzystniejsze.
W perspektywie kolejnych lat dojdzie do kilku zmian w kalendarzu, co pozytywnie wpłynie na finanse. Trudno będzie F1 pozyskiwać nowych sponsorów, bo nie mają już dobrych miejsc. Głównie będą to umowy w miejsce istniejących, więc korzyści netto nie będą aż tak duże. F1 próbuje szerzej wejść w zakłady bukmacherskie, bo tam mają spore możliwości rozwoju. Duże wzrosty w wielu kategoriach powinny za to dotyczyć MotoGP, bo tam mają bardzo szerokie możliwości.
Więcej artykułów na temat wyników finansowych różnych zespołów F1 oraz zagadnień związanych z ich finansami znajdziecie pod tagiem Pieniądze.



Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: