Kolejne kraje z transmisjami F1 w 2014 roku

telewizor-tv-300x225W czasie ostatnich tygodni podpisano kilka umów na transmisje telewizyjne Formuły 1 w sezonie 2014 i kolejnych. Nie ma w tym gronie niestety Polski. Prawa telewizyjne na obszarze Polski i w kilku innych krajach sprzedaje pośrednik MP & Silva, zgodnie z umową ogłoszoną w połowie grudnia. Więcej na ten temat tutaj. Nie sprzedali jeszcze tych praw do żadnego z tych krajów. Przynajmniej ja nie widziałem takiej informacji. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. Trzy lata temu informacja o zakupie praw przez Polsat pojawiła się 1 lutego.

Szwajcaria

Stacja SRG zakupiła prawa telewizyjne na lata 2014-2016. SRG jest stacją ogólnodostępną. Mogą transmitować F1 na wszystkich swoich kanałach. Umowa daje im dostęp do paddocku i możliwość produkcji własnych materiałów, oprócz dostępu do standardowego przekazu FOM. SRG pokazuje F1 nieprzerwanie od 44 lat! Źródło.

Hiszpania

Antena 3 i TV3 będą pokazywać Formułę 1 w Hiszpanii w latach 2014-2015. Tym samym te telewizje przedłużyły swoje umowy. Antena 3 to darmowa, prywatna telewizja. TV3 jest publiczną telewizją w Katalonii i dostępna tylko na tym obszarze. Obie te stacje są dostępne również z nadajników naziemnych. Według nieoficjalnych informacji stacje te za nową umowę zapłaciły o 30% mniej. Prawa telewizyjne do F1 w Hiszpanii są w posiadaniu agencji Mediapro. Poprzednia, pięcioletnia umowa 2009-2013 była warta aż 200 mln euro. Czyli 40 mln euro rocznie. Teraz roczna opłata będzie wynosiła około 28 milionów euro. Pamiętajmy, że Hiszpania jest w sporym kryzysie finansowym. Który odbija się na cenach reklam w telewizji (u nas one też spadają). Oglądalność dzięki Fernando Alonso na pewno nie spada. Źródło i drugie Źródło.

Kraje byłego ZSRR

Kodowana stacja Setanta Sports Eurasia nabyła prawa telewizyjne do F1 na lata 2014-2015. Będą pokazywać wszystkie jej  sesje. Komentarz będzie w języku rosyjskim. Umowa obejmuje następujące kraje: Armenia, Azerbejdżan, Białoruś, Gruzja, Kazachstan, Kirgistan, Mołdawia, Uzbekistan, Tadżykistan i Turkmenistan. Źródło.

Samoloty i statki

Dostępna na pokładach samolotów i statków stacja Sport 24 nabyła prawa do Formuły 1 w latach 2014-2016. Będą pokazywać na żywo wszystkie sesje. Źródło.

Co z Polska?

MP & Silva sprzedaje prawa w Polsce. A także w ramach tej samej umowy na Bliskim Wschodzie, Północnej Afryce, Rumunii i Bułgarii. Zdecydowanie najwięcej zarobią na Bliskim Wschodzie. Sportowe stacje telewizyjne z tego regionu ostatnio wydają potężne pieniądze na nowe prawa, licytując się. Dotychczas F1 miały stacje należące do Abu Dhabi Media z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ale teraz faworytem jest beIN Sports z Kataru. Cena za F1 w tym regionie może być wywindowana niesamowicie wysoko. Dlaczego o tym piszę? MP & Silva powinno sporo zarobić na Bliskim Wschodzie. Dlatego ich oczekiwania finansowe wobec Polski nie powinny być tak wygórowane. A przy spadku oglądalności bez Kubicy o 2/3, Polsat będzie chciał podobnego spadku opłaty licencyjnej.

W Polsce negocjacje podobno trwają. Polsat wysłał ofertę. Nie wiadomo nic o innych stacjach, czy mają konkurencję. Wszystkie te informacje to tylko plotki, bo nikt oficjalnie nic nie mówi. A jak już ktoś z Polsatu się wypowie, to są to same ogólniki. Do podpisania umowy, nie ma co liczyć na jakieś oficjalne komunikaty.

AKTUALIZACJA 2 marca 2014:

Jak na razie nikt nie kupił praw telewizyjnych do F1 na sezon 2014 i kolejne. Więcej informacji na ten temat TUTAJ. Negocjacje ponoć wciąż trwają.

AKTUALIZACJA 2 marca 2014:

Stacja BeIN Sports nabyła wyłączne prawa do F1, GP2 i Porsche Supercup na lata 2014-2019 na obszarze Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Więcej TUTAJ. Ich sprzedażą w ramach tej samej umowy co w Polsce zajmowała się firma MP & Silva.

Share Button
  • Radek68

    Lubię oglądać wyścigi z polskim komentarzem, szczególnie lubię
    Borowczyka, bez którego wyścigi były by takie jak na RTL-u, czyli
    nijakie. Bardzo podoba mi się jego styl komentowania, wiedza (nie tylko o
    „młodych damach” ;), tembr głosu, paralele i dywagacje. To naprawdę
    fajny styl i rzadko spotykany. Zdarzają się też błędy, no cóż, faktycznie, ale po pierwsze nie są istotne, gdyż sami też oglądamy
    wyścig i widzimy przecież co się dzieje, po drugie w innych telewizjach
    też są. Osobiście nawet wolę kilka błędów i Borowczyka, niż bezbłędnie
    komentującego, ale nijakiego komentatora.
    Dlatego z nadzieją czekam na podpisanie nowego kontraktu na transmisję F1 w Polsacie.

    • fanf1

      Popieram w 100%. Bez pana Andrzeja nie wyobrazam sobie transmisji F1 w TV, szkoda ze Mikolaj Sokol juz nie komentuje, bo jak dla mnie to byla zaj…fajna para komentatorow.

      • Pit

        W 100% nie popieram. Boprowczyk i kto-mu-tam-sekunduje to para w najwyższym stopniu nieudana. Razi mnie do bólu ich brak spostrzegawczości, logicznego obserwowania wydarzeń i zwykłego przygotowania w ciągu tygodni poprzedzających weekend wyścigowy. Jego wpadki to nie zwykłe pomyłki, takie chętnie pominę, ale przykłady na koszmarne nieogarnięcie tematu. W poprzednim sezonie oglądałem kilka transmisji z rosyjskiej TV i raczej takową bym polecił.

  • Widz

    Dla mnie bez Borowczyka nie ma F1, nawet fajnie z nim debiutuje Grzegorz.

  • btq

    Nie chce byc hejterem, ale jak dlugo ogladacie F1? Pytam bo skoro go chwalicie za komentarz to chyba zielonego pojecia o F1 nie macie… zreszta tak jak ten gosc. Plecie bzdury caly czas, nie ogarnia zawodnikow kto jest kto. Komentuje replay’e jakby dzialy sie na zywo … ten typ nieogarnia totalnie. Ja zadaje pytanie dlaczego on tam nadal jest? To jest zenada zeby taki ktos komentowal wyscigi F1.

    • Karol296

      Wyrobił się i jest dużo lepiej niż dawniej. Komentarz w 2004 roku ze Skubisem to był koszmar. Razem z Jędrzejewskim czy Sokołem komentuje zdecydowanie lepiej. Z Borowczykiem jest, jak ze Szpakowskim. Mnóstwo krytyki, ale koniec końców ludzie lubią oglądać z ich komentarzem z przyzwyczajenia.

      • Pit

        Z pierwszym się zgodzę, kiedyś było koszmarnie, teraz jest tylko fatalnie. Ale pewnie i małpę po 30 latach do pewnych czynności można przyuczyć. Co do drugiej części – zdecydowanie nie. Dostaję wysypki słysząc szpakowskiego, niezmiennie od mundialu w Meksyku w ’86. Prawdą jest jednak to, co piszesz – sporo znajomych „lubi z przyzwyczajenia”.

        • Karol296

          Problem jest taki, że nie ma kto go zastąpić. Jedynym czynnym komentatorem, który zajmował się F1 jest Piotr Małkowski, który jest szefem sportu w nc+. Sokół chciałby aby komentatorzy jeździli na wyścigi co się nie stanie. Innych opcji nie widzę. Musieliby zrobić casting wśród dziennikarzy piszących o F1 w internecie. Co się nie stanie, bo lepiej postawić na sprawdzonego Borowczyka, który już jest na etacie w Polsacie.

          • Pit

            Zaraz zbliżymy się do stwierdzenia, że z komentatorami jest tak, jak z kierowcami, niektóry łaje się za to, że przyjechali na metę o 30 sekund za późno, zapominając, że każdy z nich i tak najlepszym kierychą w powiecie swym jest :)
            To fakt, że trzeba byc wystarczająco medialnym, żeby ciężar relacji live udźwignąć. Pamiętam porażkę autoklubu.pl w TV4 za czasów Roberta w F-R. Mimo, że chłopakom wiedzy nie brakowało, nie mogli się wydźwignąć na poziom interesującej relacji, a potem już nawet nie próbowali.
            Jednak kropla drąży skałę – w piłce kopanej za sprawą konkurencji innych stacji doczekaliśmy się – nawet już zmanierowanych do bólu – następców zydorowiczów i szpakowskich, czego bardzo życzyłbym F1.

  • btq

    Dodam tylko … jezeli pozbycie sie Borowczyka z TV musi byc powiazane z utrata transmisji … trudno, transmisje obejrze na innym kanale, ale przynajmniej tego mlaskania nie bede musial sluchac.

  • wojtek

    Mimo, że mój angielski nie jest idealny i nie zawsze wszystko zrozumiem, to zdecydowanie wolę oglądać transmisje na brytyjskich kanałach np. sky sports.
    Pełen profesjonalizm i reporterzy na torze w padoku, a nie mądre głowy w studio.
    Najśmieszniejszy i najgorzej wypadający jest w tym wszystkim W.Zientarski. Panie Włodku, Pan nie ogarnia tego świata, czas na emeryturę.
    Najbardziej dziwi mnie jednak fakt, że w czasach przed-Kubicowych i transmisji w TV4 Panowie Borowczyk i M.Sokół (tutaj wielki szacun) bywali na torach, a w chwili gdy F1 za sprawą Roberta zyskała w naszym kraju na popularności i transmisje przeniesiono do Polsatu, to pojawiło się to nieszczęsne studio.
    No ale taki jest kapitalizm w polskim wykonaniu. Maksymalizacja zysków ze słomą w butach.
    Pozdrawiam tych, którzy oglądają F1 mimo, że bez naszego akcentu.
    Mam nadzieję, że 2014 przyniesie koniec ery Vettela
    Amen

    • Pit

      Australia podium: 1.Ham 2. Ros 3. Mas ! :)

      • stanisław żelazny

        Jeśli ma być w Polsacie to tylko z Zientarskim i Borowczakiem, nie ma lepszych komentatorów sportów motorowych.

        • green-p0int

          2x lepszy od Borowczyka i Zientarskiego jest choćby Andrzej Mielczarek, który komentuje wyscigi (Le Mans, WTTC) w Eurosporcie.

          • stanisław żelazny

            Nie mam nic do Pana Mielczarka, i do jego komentowania wyścigów Le Mans też lubię oglądać 24 godzinny wyścig, niesamowite przeżycie, ale do tych Panów już się przyzwyczaiłem, jedno u nich mi się podoba, ich przeżywanie, i poważne traktowanie tego co robią, może nie zawsze wychodzi, cóż nikt nie jest bez wad.Pozdrawiam.

            W dniu 9 marca 2014 14:57 użytkownik Disqus napisał:

  • Serek

    i co się dzieje z Polsatem? mają już podpisany czy nie.. dzisiaj wtorek a tutaj nadal nic

    • Oskar Jędrzejowski

      gdzie moge ogladac jak nie polsat ????

      • Karol296

        W telewizji nigdzie. Chyba, ze mieszkasz blisko Czech, to w naziemnej czeskiej telewizji cyfrowej. Albo na satelicie Astra jest RTL po niemiecku i w kilku kablówkach. Trzecie wyjście to internet i jakieś streamy.

    • Karol296

      Jeśli podpiszą umowę to wszędzie będą o tym trąbić.