Samochód Alonso w Indy 500

Karol296

3 maja 2017

  • jahras

    „Wszystko na miejscu ma nadzorować Zak Brown. Brown jest ojcem tego pomysłu, który wyklarował się podobno ze zwykłego żartu.”

    Pytanko. Co to był za żart? Jestem ciekaw. 🙂

  • Paweł96

    Mam nadzieję, że da sobie jeszcze czas w F1 i ewentualnie za rok McLaren zorganizuje podobną akcje podczas jednego z wyścigów WEC. Te bolidy Indy zupełnie do mnie nie przemawiają.

  • Patryk

    Nudne to malowanie. Dobrze, że W F1 takiego nie zastosowali

    • jahras

      Tu się zgodzę. W zasadzie nie nazwałbym tego nawet malowaniem. Po prostu cały samochód jest koloru pomarańczowego. Zero wzorów. Samochód jest pomalowany (painted) na pomarańczowo, ale nie jest to malowanie (livery). 😛