Marcin Budkowski odszedł z McLarena, Polak pracował tam jako szef aerodynamiki zespołu. Jego miejsce zajął Doug McKiernan. To kolejna zmiana w zespole po powrocie do władzy Rona Dennisa.
Budkowski odpowiadał za projekt aerodynamiczny zeszłorocznego, nieudanego bolidu. Jego odejście było do przewidzenia. Pisałem o nim w teście o polskich inżynierach w F1, trzy tygodnie temu. Zacytuję kawałek tego wpisu:
Natomiast pamiętajmy, że do McLarena od 2015 roku wraca Peter Prodromou. Prodromou jest szefem aerodynamiki w Red Bullu. I trudno oczekiwać, aby w McLarenie dostał niższe stanowisko. Ciekawe co w takim wypadku z Budkowskim. Na pewno nie będzie narzekał na brak ofert z innych zespołów. Także McKiernan na 99% będzie zajmował to stanowisko tylko kilka miesięcy. Budkowski na pewno będzie łakomym kąskiem na rynku transferowym. McLaren zbroi się na wszystkich frontach, niczym Mercedes dwa lata temu. Ściągają ważnych inżynierów z dobrych zespołów. Można się spodziewać jeszcze kilku zmian i kolejnych transferów.
Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: