Analiza kwalifikacji przed GP Japonii 2017

Karol296

7 października 2017

  • Adrian Kapustin

    Niech wydemontują ten DRS bo kwalfikacje tracą na znaczeniu. Vettel może startować z końca stawki i być na podium bolidem szybszym o 2 i pół sekundy od reszty.
    Jakby wsadzić DRS do bolidów z 2010 to nie było by tych podiów Kubicy i Rosberga. RB6 miał większą przewage niż RB8 a liczba punktów jest podobna

  • Jakub Formułalove

    Widział ktoś może co odpieprzyli Deletraz i Gelael w F2?Wolę nie zdradzać żeby Ci co nie oglądali byli bardziej aktywni.Matsuschitta jak zdobędzie superlicencję to będzie Maldonado i to dosłownie.Fukuzumi chyba może mieć ją w tym roku więc… Junior Hondy może być

  • Fankaf1

    Tak się zastanawiam nad przewagą Mercedesa nad Ferrari w kwalifikacjach i czy nowy silnik Ferrari z mniejszym spalaniem oleju ma tez wpływ na tą stratę, czy jest to bezistotne. RedBull stracił bardzo dużo do Mercedesa, a to jest tor, który powinien im sprzyjac.

    • Dawid „Dejw” R.

      Ja się za to zastanawiam, czy Mercedes nie odkręcił mocniej silników, żeby zminimalizować straty ze strony problemów z pakietem areo.

      • Mercedes jest tak dobry jak na Monzy czy na Spa. Tor w Singapurze im nie leży, bo jest zbyt kręty, a w Malezji było za gorąco plus mieli problem z odpowiednim ustawieniem samochodów z nowym pakietem poprawek. Na Suzuce te wszystkie poprawki aerodynamiczne już w pełni działają, jest chłodno, a ich samochód lubi takie tory.

        • Dawid „Dejw” R.

          Czyli cala gadka o tym że mają problemy z balansem i pakietem, to mydlenie oczu. Myślałem ze odkrecili silniki i że to się zemścić w następnych wyścigach. Ale widać po czasach sektorów ze jednak pakiet działa.

          • Fankaf1

            W Malezji mieli duży kłopot z balansem, było to widoczne gołym okiem. Teraz odżyli, bo pasuje im tor pod charakter bolidu

          • Mają problemy. Mercedes ma bardzo specyficzny samochód przez długi rozstaw osi i brak podniesionego tyłu. Przez to nie zawsze udaje im się idealnie ustawić samochód i są takie tory i warunki atmosferyczne, ze jest to prawie niemożliwe. Na torach, które im pasują, gdy samochód jest dobrzeu ustawiony to są zdecydowanie najlepsi.

          • wer

            No właśnie. Zobacz, w pełni świadomie zbudowali taki, a nie inny samochód, a teraz go nie potrafią zrozumieć …?
            Podniesiony tył, to jest sztuczka, mająca na celu niwelowanie oporu tylnych płatów na prostej /niedostatek mocy/.
            Nie dotyczy to Merca.
            Np. RBR ma zadek uniesiony sztucznie, bo silnik Renówki.
            Minimalny prześwit podłogi wytwarza największe podciśnienie, a tym samym docisk.
            Oni, Merc, w swojej konstrukcji wprowadzili tyle stopni swobody w ustawieniach /świadomie bądź niekoniecznie świadomie/, że teraz potrzebują swoistej Enigmy XXI wieku do zrozumienia tej układanki.

          • Mieli mieć hydrauliczne zawieszenie dzięki czemu niski tył samochodu był do okiełznania.

            Wyższy tył oznacza większy docisk na tylnej osi bo zwiększa się dyfuzor. Dlatego większość stawki dąży do takiej budowy samochodu. Eefktem ubocznym jest większy opór na prostych.

          • wer

            Silnik nic nie daje w zakrętach, a tam są największe zyski.
            Silnik jest ważny, bez dwóch zdań, ale większe zyski są po stronie aero.

        • Fankaf1

          Zakładałam,że Mercedes będzie szybki na Suzuce, tylko się zastanawiałam na ile mniejsze zużycie oleju w silniku Ferrari w stosunku do wyższego w Mercedesie miało znaczenie w kwalifikacjach, ale to chyba wiedzą tylko inżynierowie. Dla kibiców lepiej żeby jutro było cieplej i żeby walka o MŚ trwała jak najdłużej.

          • Kwestia oleju obecnie jest marginalna. W wersji optymistycznej da to w kwalifikacjach 5 KM, co oznacza kilka setnych sekundy na jednym okrążeniu. Silnik Mercedesa też podlega ograniczeniom, nie jest także że mają pełną dowolność.

          • wer

            Spalanie oleju jest tak mocno wyolbrzymione, że ażżż…
            Daje to jakieś tam małe ułamki na niektórych torach wyłącznie w qualu.
            Pytanie. Co potrafi RBR ze słabym silnikiem….?
            Bardzo wiele.
            Spalają olej zarówno; Mercedes, Ferrari, Renault i Honda.
            Jak przekładają to na osiągi, to już inna bajka.