Jak zmienić kary za nadprogramowe silniki?

Karol296

8 września 2017

  • Radek68

    Moim zdaniem najlepsze za ponadprogramowe wymiany elementów silnika byłoby karanie zespołów punktami ujemnymi. Powiedzmy -15 pkt. za element (lub inna, jakaś rozsądna, wartość, „-15” to tylko przykład).
    Jako że jedną z najważniejszych klasyfikacji sezonu jest ta zespołowa, to teamy niechętnie godziłyby się na odejmowanie im punktów z tego rankingu, natomiast kierowcy mieliby swój ranking i swoje punkty. Dziś każdy zespół liczy się z punktami; i te na szczycie (chcą wygrać) i te pośrodku, i te na samym końcu (to wpływy z FOM).
    Byłby to system jasny i zrozumiały, bo karanie kierowcy jest dla większości kibiców trochę niezrozumiałe.
    I od razu wyjaśniam: tak, zespół mógłby mieć ujemną liczbę punktów. To skutkowałoby np. tym, że mając np. -15 pkt., a potem zdobywając np. 20 punktów w wyścigu finalnie, po wyścigu, miałby 5 pkt.
    Moim zdaniem to najrozsądniejsze w tej chwili, bo faktycznie coś trzeba zrobić, a nikt rozsądnego pomysłu na to nie ma.

  • Łu Ki

    Limit jednostek napędowych na sezon – większe pieniądze potrzebne do stworzenia bezawaryjnej jednostki. Większa cena 1 napędu. Można by było zrobić porównanie cen jednostek v8 i hybryd, i cos czuje ze za 1hybryde, mozna bylo kiedys kupić 2-3 v8.

    • Łu Ki

      Taki Mercedes moglby zmiescic sie w limicie 1 napedu na sezon – kilka mld wydadza na rozwój i tyle. Tylko ile wtedy kosztowała jednostka dla zespołu klienckiego? 100,200,czy moze 300mln za sztukę?

  • Wiluś

    Cały czas nie rozumiem tego obniżania kosztów. Wszędzie obniżki. Piłki nożnej i jej wszelkich finansów nie chcę porównywać. Gdyby zlikwidować cięcia kosztów to może byłoby i mniej zespołów, ale te wyścigi byłyby dużo bardziej zacięte. Teraz wszystko czasem zdaje się takie sztuczne. Kary, przesunięcia, limity. To jest F1, a nie cykl wyścigów o puchar Sołtysa.

    • W F1 jest taka sytuacja, że im więcej pieniędzy tym lepsza forma. W piłce nożnej i w innych sportach da się to obejść stawiając na młodych zawodników. W F1 masz połowe stawki bogatą i połowę biedną. Bez obniżenia kosztów połowa biedna upadnie.

  • Aleksander Dudkiewicz

    Kara chłosty bądź zakucie w dyby powinno wystarczyć 🙂

    Poważnie to wykorzystanie jednego dodatkowego kompletnego silnika extra minus 3% zniżki wpływów z FOM. Uczciwe – bo zespoły fabryczne na więcej stać, są wyżej jak i mają nieograniczony dostęp do nowych jednostek.

  • zfs

    „Limity i kary wprowadzono już za czasów silników V10 w 2005 roku.”
    w 2004 już były

    • kris79

      po co zmieniać coś co akurat jest dobre w f1.q3 z odliczanym czasem był niewypałem. z drugiej strony 3 silniki na sezon troche mało. ale już płakano na kers ze sie psuje na poczatku a potem był niezawodny ze wazył nawet 40 kg a potem mniej wiecej połowe tego . a teraz ers wazy tyle co kers . z tym bedzie podobnie kwesta czasu jak rozwój technoligii to nadrobi. i to jest super w f1 przekraczanie kolejnych granic

      • Aleksander Dudkiewicz

        Żadna technologia nawet za 50 lat nie zapewni, że jeden silnik wytrzyma 7 weekendów wyścigowych. Są granice niezawodności.

        • W zeszłym sezonie byli już kierowcy którym silnik wytrzymywał siedem weekendów.

          • Aleksander Dudkiewicz

            W wersji klienckiej, znacznie mniej wyżyłowany.

            Osiągnij tym silnikiem Pole Position bądź zwycięstwo 🙂

          • piter

            I to jest sedno sprawy, by pole position dało się zdobyć silnikiem, który wytrzyma 7 weekendów. Wtedy większe pole do popisu ma sam kierowca oraz reszta bolidu

        • kris79

          wystarczy zapisac w reguaminie ze silnik ma wytrzymać 7 weekandow bo jesli nie to 3 wyscigi z konca . i zespoły zbuduja taki silnik. . za 50 lat ? wystarczy sie cofnąć o 50 lat jak wygladały silniki i sobie to porównac z tym co jest teraz. a teraz rozwój jest znacznie szybszy z roku na rok niz kiedys.

      • Adam Ziółkowski

        Ja osobiście żałuję, że planują wycofać się z MGU-K, które pozwoliło uzyskać niesamowicie wysoką sprawność jednostek napędowych. To była prawdziwa przyszłość hybryd z możliwym przełożeniem do aut drogowych.

        • bartoszcze

          chyba MGUH masz na myśli

        • kris79

          mguh zniknie oficjalna wersja koszty. a prawdziwa ze sa za duze roznice w osiagach zbyt duza przewaga mercedesa na tym polu. dmuchany dyfuzor oficjalnie był wycofany ze wzgledow bezpieczenstwa a chodzilo o zmiejszenie przewagi redbulla. Jak by stawka byla wyrównana nie bylo by mowy o tym aby pozbyc sie mguh .

    • Poprawione.

  • bartoszcze

    Czytałeś zasady silnikowe w Indy?
    Są nawet ostrzejsze i bardziej zagmatwane, przy czym cena dostaw jest sztywna*, a producenci twierdzą że dopłacają…
    *o rząd niższa

    • Nie orientuję się w IndyCar.Wiem tylko, że jest tam dwóch producentów silników, co daje większe mozliwości ustalania kształtu regulaminu.

      • bartoszcze

        DM